Vladimir Wolff „Metalowa burza” – recenzja

W dniu, 17 lutego 2016 roku na polskim rynku ukazała się kolejna powieść autorstwa Vladimira Wolffa pod tytułem „Metalowa burza”. Najnowsza książka otwiera nowy cykl — „Armagedon” i ukazuje śmiałe oraz przerażające wizje przyszłości świata, w którym panuje całkowity chaos. Dzieło Wolffa to gratka dla fanów sensacji oraz książek traktujących o wielkiej polityce i wojsku.

Amerykę zaatakował tajemniczy wirus, który w krótkim czasie sprawia, że niegdyś najpotężniejsze mocarstwo w historii ludzkości schodzi do pozycji kompletnie nieliczącego się na arenie międzynarodowej upadającego państwa. Zabójczy wirus zbierał swoje żniwo, miliony Amerykanów straciło życie. USA praktycznie przestaje istnieć jako państwo.

Gdyby tego było jeszcze mało, światem wstrząsa kolejna katastrofa — po spotkaniu głów najbogatszych państw świata na szczycie G7 w Poczdamie, z niewyjaśnionych przyczyn dochodzi do katastrof wszystkich samolotów delegacji uczestniczących w szczycie. Po katastrofie świat spowija chaos, europejska jedność przestaje istnieć, zacierają się także sojusze — od teraz każdy powinien liczyć przede wszystkim na siebie. Na świecie nasila się przemoc, dochodzi do zamachów terrorystycznych. Świat, który znaliśmy, przestaje istnieć!

W powieści występuje wielu bohaterów, akcja toczy się zarówno w Europie, Ameryce, jak i na Bliskim Wschodzie. Do najważniejszych moim zdaniem bohaterów należą: mjr Piotr Halicki, Artur Sznajder, oraz ppor. Robert Galiński.

Trzej główni bohaterowie dostają bardzo niebezpieczną misję. Służby specjalne chcą przyłożyć rękę do upadku Państwa Islamskiego (ISIS), które w obliczu światowego kryzysu zyskuje na sile. Nowo upieczeni agenci wywiadu dostają zadanie zinfiltrowania struktur ISIS. W tym celu przez południową Europę i Liban przedostają się do ogarniętej wojną domową Syrii, gdzie biorą aktywny udział w walkach z armią reżimu Assada. Dzięki swojej skuteczności i wyszkoleniu szybko zdobywają sobie uznanie dzihadystów.

W trakcie działań natrafiają na kilka osób, które sprawiają, że cała historia staje się jeszcze ciekawsza i bardziej zagmatwana. Wśród nich, znajduje się główny cel agentów — Hamid al-Hamadani, szef tajemniczego aparatu bezpieczeństwa AMNI, Brytyjczyk Max Wickfield (były żołnierz SAS) oraz niepozorny Belg o imieniu Françoi. Droga Polaków jest kręta, wielokrotnie ocierają się o śmierć, jednak to nie powstrzymuje ich od wykonywania poleconego im zadania.

W następstwie ataku zabójczego wirusa i szybkiego rozkładu Ameryki, setki tysięcy amerykańskich żołnierzy znajdujących się w Europie pozostaje bez kraju i zmaga się z niechęcią państw, na których terenie stacjonują. Europejskie potęgi niegdyś witające amerykańskie wojska z kwiatami, teraz nieprzychylnym okiem patrzą na nowy problem. Do Polski na zaproszenie rządu w Warszawie w tajemnicy przyjeżdża gen. Jeremy Clark, najwyższy ranga dowódca wojsk USA w Europie.

Polskie władze korzystając z nadarzającej się okazji, oferują pomoc i doprowadzają do zawarcia porozumienia z resztkami amerykańskich władz. Do kraju wkraczają setki tysięcy amerykańskich żołnierzy, którzy utknęli w bazach w Europie wraz z tysiącami sztuk sprzętu — czołgami M1 Abrams, różnego rodzaju sprzętem naziemnym, myśliwcami, a nawet potężnymi okrętami wojennymi. Zostają oni włączeni pod dowództwo Polaków.

Taki przebieg zdarzeń bez wątpienia doprowadza do spełnienia się marzeń pokoleń Polaków o militarnej potędze Rzeczpospolitej, ale przynosi także problemy. Polska, która zobowiązała się do przyjęcia amerykańskich, rozpoczyna gwałtowną transformację — staje się wielkim placem budowy! Teraz gdy dawne potęgi europejskie zajmują się własnymi problemami to Polska, staje się gwarantem europejskiej stabilności, a dzięki napływowi ekspertów, dostaje możliwości, o jakich nie śniła — powstaje m.in Instytut Wysokich Technologii, nazywany żartobliwie przez autora Polską Strefą 51, w którym dzięki współpracy amerykanów powstają przełomowe technologie — w tym działa elektromagnetyczne.

Turcja, będąca niegdyś drugą armią w NATO staje się pierwszą. Kurdowie pałający nienawiścią do władz w Ankarze doprowadzają do wybuchu powstania, które jest krwawo tłumione przed tureckie wojsko i policje dowodzone przez Sulejmana Dżabbara — sympatyzującego, a nawet wspierającego idee dzihadystów o powstaniu wielkiego kalifatu.

Niedługo po krwawym rozprawieniu się z powstańcami, dochodzi do zbrojnego incydentu pomiędzy Grecją a Turcją. Od tego momentu sytuacja zaczyna rozwijać się bardzo dynamicznie. W Turcji dochodzi do wojskowego zamachu stanu, którego dokonuje nie kto inny, jak Sulejman Dżabbar. Prezydent Turcji zostaje umieszczony w areszcie domowym, a kontrolę nad państwem przejmuje posiadający poparcie armii, Dżabbar. Wkrótce Turcja dokonuje zuchwałego ataku na Grecję, która stawia zaciekły opór. Straty obu stron konfliktu są znaczące.

Niespodziewana przez nikogo agresja Turcji, powoduje, że państwa Europy Południowej czując się zagrożone, spoglądają w stronę władz w Warszawie. Potężna Polska pozytywnie odpowiada na apele Grupy Wyszehradzkiej (V4) o pomoc wojskową. Wkrótce na Węgry zostaje wysłany korpus ekspedycyjny. Nagle pojawiają się struktury nowego sojuszu, wspomina się o nowej Unii Europejskiej czy NATO-bis. To nowy początek nie tylko dla Polski, ale i dla Europy.

Powieść pod tytułem “Metalowa burza” to bez wątpienia ciekawa pozycja, która powinna znaleźć się na liście wszystkich tych którzy lubią fikcje traktującą o wielkiej polityce i wojsku. Książkę napisano w bardzo prostym języku, typowym dla prac Vladimira Volffa. Z tego powodu była to chyba najszybciej przeczytana przeze mnie książka. Moją uwagę zwróciły szczególnie opisy potyczek, gdzie można było poznać punkt widzenia każdej ze stron konfliktów. Mnogość bohaterów oraz miejsc akcji – także typowa dla twórczości Vladimira Volffa – znacznie urozmaicała całą fabułę. Z czystym sumieniem mogę polecić tą książkę każdemu.

Każdy czytelnik zainteresowany obecnie panującą na świecie sytuacją zda sobie sprawę, że w tej powieści fikcji towarzyszą elementy świata rzeczywistego. Istnieją kryzysy i konflikty międzynawowe, wspomina się o spornych rejonach na Morzu Południowochińskim, walkach toczących się w Libii, Egipcie, wojnie na Ukrainie, czy podbojach Państwa Islamskiego, a także wielkim kryzysie uchodźców, któremu nie może sprostać z pozoru potężna cywilizacja europejska.

VLADIMIR WOLFF – od urodzenia związany z zachodnim Pomorzem. Historyk z wykształcenia i zamiłowania. Jego specjalizacja to dzieje Niemiec i Rosji. Znajomość tematu i brak współczesnej polskiej literatury o charakterze politycznym i militarnym sprawiły, że postanowił podjąć wyzwanie i zmierzyć się z tematem wojennego thrillera.


metalowa-burzaAutor: Vladimir Wolff

Tytuł: Metalowa burza

Wydawnictwo: WarBook

Oprawa: Miękka

Rok wydania: 2016

ISBN: 978-83-64523-47-2

Liczba stron:  448

>>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

 

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.