Zespół poklasztorny, w którym w średniowieczu żyli premonstratensi. / fot. Ewelina Kazienko

W tej pięknej sądeckiej ziemi: Nowy Sącz w wiekach średnich

Mało kto wie, ale lokowany w 1292 r. przez Wacława II na gruntach wsi Kamienicy Nowy Sącz stał się w wiekach średnich ośrodkiem prężnie rozwijającym na tyle, by toczyć bój o prym z samym Krakowem. Tu odbywały się zjazdy możnych, prowadził trakt handlowy na Węgrzech.

XIII stulecie to okres wzmożonej aktywności książąt dzielnicowych, którzy lokowali nowe miasta na prawie niemieckim. Wytyczano granice, tworzono ulice na kształt szachownicy, gdzie wznosiły się zabudowania, jedne obok drugich. Zasadźca często na mocy przywileju lokacyjnego zostawał wójtem. Ważną rolę odgrywała rada miejska i kościół parafialny.

W świetle dokumentu lokacyjnego Nowego Sącza, który został wydany 8 listopada 1292 r. przez króla czeskiego i zarazem księcia krakowsko – sandomierskiego Wacława II, miasto ulokowano na gruntach wsi należącej do majątku biskupa krakowskiego Pawła z Przemankowa[1]. Dziś Kamienica stanowi jedno z przedmieść Nowego Sącza (Przedmieście Węgierskie). Pod zabudowę przekazano 72 łany ziemi, z czego tylko na dziesięciu postawiono budynki, reszta stanowiła obszar rolniczy. Ponadto dodatkowe 100 łanów stanowiło zaplecze materialne dla miasta[2].

Kolejną bardzo ważną dla nas informacją jest to, iż akt lokacji podał, że przywilej a zarazem funkcje zasadźców powierzono dwóm braciom: Bertoldowi i Arnoldowi. Byli oni synami niejakiego Tylmana, piastującego urząd wójta w głównej wówczas kasztelanii ziemi sądeckiej – Starym Sączu. Na mocy prawa magdeburskiego powstała rada miejska, w skład której wchodziło sześciu rajców. Na czele Nowego Sącza stanął wójt. Stawał się lennikiem względem właściciela miasta, dla którego musiał sprawować pewne funkcje służebne jak np. obowiązek służby konnej. Jego kompetencje odnosiły się do zarządzania lokalną administracją oraz wojskiem. Stał również na czele ławicy sądowej. Z drugiej strony wójt posiadał liczne przywileje: otrzymywał pewną część dochodów z kar sądowych i czynszów. Ponadto przyznano mu parcele ziemi w mieście, mógł budować młyny.

Aby polepszyć dobrobyt nowo powstałego miasta przywilej królewski zezwalał na coroczny jarmark[3], który przypadł na dzień patronki miasta św. Małgorzaty Antiocheńskiej (13 lipca). W tym czasie napływali do miasta liczni handlarze i kupcy. Część z nich przywoziła ze sobą kosztowne sukna z drogocennych tkanin, inni przywozili ryby. Od sądeckich handlarzy kupowano sery, wina i sól. Wytwarzane przez nich artykuły spożywcze zaopatrywały cały region. Wymiana handlowa kwitła.

Król Wacław II na miniaturze jednego z kodeksów. Lokował Nowy Sącz w 1292 roku./ Źródło: domena publiczna

Perła Małopolski

Nowy Sącz stał się w epoce średniowiecza znaczącym ośrodkiem gospodarczym w Małopolsce na tyle, że miasto toczyło rywalizację o pierwszeństwo i prestiż z samym Krakowem[4]. W mieście rozwijało się prężnie rolnictwo, które stanowiło podstawowe źródło utrzymania mieszkańców. Mieszczanie hodowali owce, zajmowali się ogrodnictwem. Istotnym elementem rozwoju gospodarczego Nowego Sącza, zwłaszcza w późnym średniowieczu było z kolei rzemiosło i metalurgia. Ważną pozycję społeczną rzemieślników odzwierciedlało to, że posiadali oni własne przedstawicielstwo we władzach miejskich.

Wspomniana w dokumencie lokacyjnym wieś Kamienica w owym czasie była bardzo dobrze zagospodarowana. Posiadała m.in. młyn, dzięki którym młócono zboże na mąkę. Istniał już przed 1292 r., co poświadcza zapiska z dokumentu wydanego nieco później, mianowicie z 1337 r[5]. Kamienica posiadała niewielki kościół parafialny pod wezwaniem św. Wojciecha biskupa i męczennika, zaś obok niego w sąsiedztwie znajdował się browar.

Jednocześnie Nowy Sącz był dobrze usytuowany względem szlaków komunikacyjnych i handlowych. Przechodził na mapie traktu prowadzącego z Polski na Węgry. Potęga miasta wzrastała także dzięki przywilejom królewskim. Wacław II, aby sprowadzić tu kapitał zagraniczny zezwolił na wolny przejazd przez księstwo krakowskie i sandomierskie tym, którzy osiedlali się w Nowym Sączu na stałe. Król zwolnił nowosądeczan od obowiązku płacenia ceł na drogach szlaku handlowego wiodącego na Węgry. Mieszczanie Nowego Sącza ponadto zyskali tzw. prawo mili zapowiedniej, co oznaczało, że nikt poza nimi w odległości 1 mili od miasta nie mógł produkować piwa oraz zajmować się rękodziełem[6]. Władysław Łokietek także nie ukrywał swej hojności oraz sympatii wobec Nowego Sącza. Kiedy doszło do buntu wójta Alberta przeciwko władcy w latach 1311 – 1312, społeczność nowosądecka opowiedziała się po stronie księcia i za dochowanie mu wierności otrzymała przywilej zwalniający ją ze wszystkich opłat celnych na terenie całego księstwa krakowskiego. Jadwiga, żona Władysława, również obdarowała miasto przywilejem. Zagwarantowała wszystkim jego mieszkańcom wolność przewozu towarów. Źle przyjęli to mieszkańcy Krakowa, co spowodowało, że omijali na swej trasie Nowy Sącz aż do 1319 r.

Miasto w 1331 r. niemalże w całości strawił pożar, Władysław Łokietek postanowił Nowy Sącz odbudować. Nadał przywilej, dzięki któremu nowosądeczanie mieli prawo do pozyskania drewna z karczunku lasu ryterskiego, za tamtejszym zamkiem. Ponadto mieszkańców zwolnił z opłaty za spław tego drewna wodami Popradu.

Za panowania Kazimierza Wielkiego (1333 – 1370) mieszczanie nowosądeccy zostali uwolnieni od uiszczania opłat za cło na produkty i wyroby przeznaczone na handel do Krakowa, na Ruś i na Węgry. Czasy władzy króla Kazimierza to również rozwój urbanizacyjny Nowego Sącza. Król opasał miasto murami, wałami oraz nakazał wybudować zamek z trzema basztami. Na zamku nowosądeckim odbywały się zjazdy monarsze, podczas których organizowano festyny. W 1409 r. król Władysław Jagiełło debatował wraz z wielkim księciem litewskim Witoldem oraz polskim rycerstwem nad planami wojennymi, które wykorzystane został podczas słynnej bitwy pod Grunwaldem (1410 r.). Warto podkreślić, że to właśnie na sądeckim zamku kronikarz Jan Długosz nauczał wraz z Kallimachem w latach 1469 – 1470  młodych królewiczów, synów Kazimierza IV Jagiellończyka[7].

O tym, że pomimo różnorodnych klęsk żywiołowych, miasto było ważnym punktem na mapie państwa polskiego świadczy również fakt, że Kazimierz Wielki w 1365 r. przyłączył Nowy Sącz do tzw. sądu sześciu miast, które stanowiły królewską instytucję sądowniczą[8]. Kolejny przywilej dla Nowego Sącza nadał w 1405 r. Władysław Jagiełło.  Pieniądze z ceł czchowskich władca przeznaczył na utrzymanie fortyfikacji obronnych miasta. Dodatkowo mieszkańcy Nowego Sącza na mocy wspomnianego przywileju zwolnieni zostali z płacenia ceł we Lwowie i Przemyślu.

Przywileje poszczególnych polskich władców miały niebagatelny wpływ na gospodarkę miasta. Były nader zbawienne i podtrzymywał ją zwłaszcza w chwilach, kiedy Nowy Sącz przechodził największe kryzysy.

 

Parafie i klasztory

Pierwsze zręby organizacji kościelnej na Sądecczyźnie powstały dzięki hojności wielkich posiadaczy ziemskich, do których zaliczyć należy książąt i rycerzy. Wedle badań historyków i archeologów już w XI stuleciu istniały na ziemi sądeckiej pierwsze kościoły grodowe. Pierwsze parafie powstały w Łącku, Podegrodziu czy Kamienicy[9]. Po lokacji Nowego Sącza kościołem parafialnym dla mieszkańców stał się jeden z najstarszych kościołów  w okolicy, pod wezwaniem św. Wojciecha biskupa i męczennika w Kamienicy. Jego ranga z latami malała na rzecz kościoła św. Małgorzaty Antiocheńskiej, który wzniesiono w obrębie murów miejskich Nowego Sącza. Przejął on z czasem rolę parafialnej świątyni. Patronka fary została także opiekunką miasta, co poświadcza heraldyka miasta. Święta widnieje na najstarszych pieczęciach Nowego Sącza, a także na pierwszych pieczęciach Kamienicy z XIII stulecia, co może potwierdzać hipotezę księdza Stanisława Salaterskiego o tym, że kult tej świętej istniał jeszcze przed lokacją z 1292 r[10]. Istotnym wydarzeniem w życiu religijnym nowosądeczan był rok 1448. Wówczas biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki erygował kościół farny do rangi kolegiaty, co wzmocniło kult świętej patronki. Wówczas mały kościółek św. Wojciecha stał się kościołem filialnym. W XV stuleciu odbywały się tam tylko nabożeństwa w okresie wielkanocnym. Pod koniec XV w. wzniesiono w mieście kolejny obiekt kultu, a patronem został św. Walenty. Fundacja tego kościoła powiązana była z działalnością szpitala Świętego Ducha, gdzie leczono chorych m.in. trędowatych. Pierwotnie szpital wybudowano prawdopodobnie około 1360 r. extra muros, po kilku latach przeniesiono go w granice miasta.  Następnie pewien mieszczanin krakowski Zydel Lang w 1400 r. przekazał część swego majątku na zbożne cele. Pieniądze zainwestowano w dobudowę nowych pomieszczeń sądeckiego szpitala dla ubogich chorych. Ponadto ofiarował na jego rzecz pięć wsi[11]. Pieczę nad szpitalem przekazano zakonowi premonstratensów (norbertanów), którzy pojawili się na ziemiach polskich za panowania Władysława Jagiełły. Co tyczy się fundacji ich klasztoru w Nowym Sączu, najprawdopodobniej miała ona miejsce w 1408 r.  Pierwotnie mnichów ugoszczono przy kościele św. Mikołaja na jednym z przedmieść miasta. Od 1412 r. istnieją wzmianki źródłowe o sprawowaniu przez nich opieki nad 12 chorymi w szpitalu Świętego Ducha. W samym Nowym Sączu jako nowa wspólnota zakonna bracia otrzymali godziwe uposażenie. W formie nadania otrzymali wieś Dąbrówkę, trzy ogrody w pobliżu kościółka św. Wojciecha. Corocznie na ich ręce składano dochód z czynszów z żup solnych, wielickiej oraz bocheńskiej. Oprócz opieki nad cierpiącymi, norbertanie zajmowali się głoszeniem Słowa Bożego, co wpisuje się w ich regułę zakonną opartą na zasadach ewangelicznych[12].

Kolegiata nowosądecka do dziś stanowi główny ośrodek religijny miasta/ Źródło: (autorzy: Ewa i Marek Wojciechowscy, licencja: CC BY – SA 3.0)

Innym zakonem, który zagościł w średniowiecznym Nowym Sączu byli franciszkanie. Ten zakon mendykancki założył św. Franciszek z Asyżu. Pierwsze fundacje Braci Mniejszych  na ziemiach polskich ulokowane były w XIII stuleciu na Śląsku i w Małopolsce[13]. Głównie był to fundacje książęce. Nie inaczej stało się w przypadku Sądecczyzny, gdzie główną rolę odegrała Sądecka Pani, księżna Kinga – małżonka księcia krakowsko – sandomierskiego Bolesława V Wstydliwego. W 1280 r. ufundowała klasztor franciszkanów w Sączu (dziś Stary Sącz). Warto dodać, że tam powstał także żeński konwent, klarysek, które żyły zgodnie z regułą św. Franciszka oraz św. Klary. Sama księżna Kinga po śmierci księcia Bolesława przyodziała habit klarysek i w powszechnej opinii świętości zmarła w tamtejszym klasztorze w 1292 r.  Tam znajduje się jej grób z relikwiami[14]. Wraz z utworzeniem Nowego Sącza rozpoczęły się próby przeniesienia klasztoru franciszkanów z dawnego ośrodka kasztelańskiego. Udało się to w 1297 r., kiedy to król czeski Wacław II ufundował mnichom nowy klasztor. Słabo zachowany materiał źródłowy pozwala nam stwierdzić tyle, że kościół przyklasztorny został wybudowany w stylu gotyckim i nosił wezwanie Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Konwent nowosądeckich franciszkanów wchodził ponadto w skład prowincji polsko – czeskiej i niewątpliwie odgrywał ważną rolę, gdyż odbywały się w nim zjazdy prowincjonalne aż czterokrotnie[15]. Franciszkanie z gorliwością zajmowali się działalnością duszpasterską, piastowali funkcję kapelanów książęcych, szerzyli szczególnie kult maryjny. Byli twórcami jasełek na Boże Narodzenie, odprawiali gorzkie żale. Ich oddziaływanie na życie duchowe wiernych było silne i kształtowało zasady moralne w lokalnym społeczeństwie.

Reasumując ten krótki wywód o dziejach miasta Nowego Sącza w średniowieczu można stwierdzić, że miasto to odgrywało ważną rolę w historii Polski. Stanowiło ważny punkt na gospodarczej i politycznej mapie państwa. Tworzyło również istotny ośrodek  w geografii sakralnej średniowiecznej Małopolski.

 

Ewelina Kazienko

 

Bibliogafia:

Dzieje miasta Nowego Sącza, T. I, red. F. Kiryk, Warszawa – Kraków 1992.

Gumowski M., Herb i pieczęcie Nowego Sącza, „Rocznik Sądecki”, T. 4, 1960, s. 71 – 85.

Historia Kościoła w Polsce. T. I, red. B. Kumor, Z. Obertyński, Poznań – Warszawa 1974

Klasztory, miasta i zamki w życiu i twórczości Jana Długosza, red. J. Rajman, D. Żurek, Kraków 2016.

Kłoczowski J., Wspólnoty zakonne w średniowiecznej Polsce, Lublin 2010.

Płachcińska – Rutkowska A., Sądeczyzna w XIII i XIV wieku: przemiany gospodarcze i społeczne, Wrocław 1961.

Rajman J., Szpital i klasztor Św. Ducha w Nowym Sączu w późnym średniowieczu, „Rocznik Sądecki”, T. 20, 1992, s. 41 – 66.

Tenże,  Przyczynki do zagadnienia duchowości zakonu św. Norberta w Polsce, „Nasza Przeszłość”, T. 97, 2002, s. 5 – 23.

Salaterski S., Kolegiata i kapituła św. Małgorzaty P. M. w Nowym Sączu (1448 – 1791), Nowy Sącz 1997.

Sygański J., Nowy Sącz. Jego dzieje i pamiątki dziejowe, Nowy Sącz 2008.

 

[1]    Dzieje miasta Nowego Sącza, T. I, red. F. Kiryk, Warszawa – Kraków 1992, s. 85 – 86.

[2]    S. Salaterski, Kolegiata i kapituła św. Małgorzaty P. M. w Nowym Sączu (1448 – 1791), Nowy Sącz 1997, s. 20.

[3]    J. Sygański, Nowy Sącz. Jego dzieje i pamiątki dziejowe (reprint), Nowy Sącz 2008, s. 16

[4]    Tamże, s. 19.

[5]    Dzieje miasta Nowego Sącza…, s. 59

[6]    Tamże, s. 89.

[7]    Klasztory, miasta i zamki w życiu i twórczości Jana Długosza, red. J. Rajman, D. Żurek, Kraków 2016, s. 39.

[8]    Tamże, s. 38.

[9]    A. Płachcińska – Rutkowska, Sądeczyzna w XIII i XIV wieku: przemiany gospodarcze i społeczne, Wrocław 1961, s. 18 – 19.

[10]  M. Gumowski, Herb i pieczęcie Nowego Sącza, „Rocznik Sądecki”, T. 4, 1960, s. 71 – 85.

[11]  J. Rajman, Szpital i klasztor Św. Ducha w Nowym Sączu w późnym średniowieczu, „Rocznik Sądecki”, T. 20, 1992, s. 46 – 49.

[12]  Tenże, Przyczynki do zagadnienia duchowości zakonu św. Norberta w Polsce, „Nasza Przeszłość”, T. 97, 2002, s. 5 – 23.

[13]  Historia Kościoła w Polsce. T. I, red. B. Kumor, Z. Obertyński, Poznań – Warszawa 1974, s. 138 – 139.

[14]  J. Kłoczowski, Wspólnoty zakonne w średniowiecznej Polsce, Lublin 2010, s. 107 – 108.

[15]  Tamże, s. 250.

Komentarze

Najpopularniejsze posty