William R. Forstchen „Sekundę za późno” – recenzja

W tej mrożącej krew w żyłach wizji przyszłości William R. Forstchen, autor książek trafiających na listę bestsellerów „New York Timesa”, opisuje historię która stanowi wyjątkowo realistyczne spojrzenie na problem broni masowej zagłady i jej wpływ na nowoczesne społeczeństwa ignorantów.

Stany Zjednoczone zostają zaatakowane straszliwą bronią wykorzystującą efekt impulsu elektromagnetycznego (EMP). Broń ta może już teraz znajdować się w rękach naszych wrogów… Książka wzbudziła ogromne zainteresowanie jeszcze przed jej opublikowaniem. Dyskutowano o niej w Kongresie Stanów Zjednoczonych, rekomendując jako lekturę obowiązkową, z którą powinien się zapoznać każdy Amerykanin. Równie wysoko ocenił ją Pentagon, zwracając uwagę na fakt, że powieść Forstchena jest wyjątkowo realistycznym spojrzeniem na broń masowej zagłady o przerażającej sile rażenia – fala uderzeniowa może przetoczyć się przez teren całych Stanów Zjednoczonych dosłownie w sekundę, ściągając na kraj niewyobrażalną katastrofę. Jest to broń, przed którą przestrzegał „Wall Street Journal”, pisząc, że może ona spowodować zagładę USA.

Głównym bohaterem powieści Williama R. Forstchena pod tytułem „Sekundę za późno” jest niezwykle charyzmatyczny i doświadczony przez życie John Matherson. Matherson jest z pozoru zwykłym wykładowcą historii na uniwersytecie w Black Mountain, małym miasteczku leżącym w Karolinie Północnej (przyp. red. stan w południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych). Przed tym wykładał on na Army Wall College, gdzie prowadził zajęcia z taktyki wojennej. Jego kariera wojskowa miała się bardzo dobrze – miał nawet otrzymać pierwszą gwiazdkę generalską. Życie Johna nieodwracalnie zmieniła choroba żony – jego kariera w wojsku dobiegła końca. Po przeprowadzce do Black Mountain, niewielkiego miasteczka w Karolinie Północnej i śmierci ukochanej żony. John podejmuje się opieki nad swoimi córkami; szesnastoletnią Elizabeth i dwunastoletnią Jennifer.

 

Do tragicznego w skutkach końca Ameryki, jaką znamy, dochodzi w czasie przyjęcia urodzinowego najmłodszej córki Johna. Nagle przestaje grać muzyka, robi się nienaturalnie cicho. Nie działają telefony, po ulicach Black Mountain ani przylegającej do niego autostrady nie jeździ już żaden samochód. Nigdzie nie słychać syren pojazdów służb ratunkowych. Wygląda na to, że świat nagle się zatrzymał w miejscu. Społeczność miasteczka jest odcięta od świata i nie ma zielonego pojęcia o straszliwym ataku. Mieszkańcy nie podejrzewają nawet, że już wkrótce ich życie zamieni się w prawdziwy koszmar.

—-

Książka Williama Forstchena to prawdziwy majstersztyk – autor, podobnie jak główny bohater sam z wykształcenia jest historykiem wojskowości i technologii. Dzięki temu opis tzw. nowoczesnej apokalipsy został sporządzony z niezwykłą starannością. Często w tego typu opowieściach, szczególnie pisanych przez ekspertów zdarza się, że wątki dotyczące ich profesji są dobrze dopracowane, natomiast pozostałe posiadają większe lub mniejsze braki. W przypadku tej powieści nie zauważyłem takich problemów, albowiem autor oprócz apokalipsy skupia się także na relacjach międzyludzkich i sferze emocjonalnej bohaterów. Powieść czyta się błyskawicznie i nie można się od niej oderwać nawet na chwilę – sam przeczytałem ją w jednym podejściu w zaledwie kilka godzin i szczerze mówiąc zapomniałem przy niej o całym bożym świecie. Co prawda fabuła rozwija się powoli, ale przygotowuje do nawały informacji zaprezentowanej na dalszym etapie. Początek, choć wstrząsający jest zaledwie „lekkim” wstępem do mrożącej krew w żyłach historii – prawdziwe pokłady tragedii i zawrotna akcja przychodzi wraz z dotarciem do około setnej strony.

Uważam, że powieść Williama Forstchena jest wręcz idealnym ostrzeżeniem dla nowoczesnego społeczeństwa uzależnionego od zdobyczy XXI wieku w obliczu tak wielkiego zagrożenia jakim jest efekt impulsu elektromagnetycznego. Społeczeństwo to niemal nie potrafi obejść się bez udogodnień takich jak np. transport, dostawy pożywienia czy choćby komunikacji za pomocą telefonów i sieci internetowej. Energia elektryczna wykorzystywana jest niemal w każdej sferze naszego życia. W przypadku wystąpienia zdarzeń opisanych w książce Forstchena a więc nagłej utraty tych udogodnień, nowoczesne społeczeństwo tak bardzo od nich uzależnione zdziesiątkowałby wielki głód, choroby oraz co najgorsze wzajemna nienawiść powodowana rozkładem współżycia społecznego. Przeczytałem już wiele książek – jedne były bardzo ciekawe, drugie zaś wcale – ale żadna z nich nie wywarła na mnie tak ogromnego wpływu jak dzieło Williama Forstchena. Za każdym razem gdy zasiadałem przed telewizorem lub komputerem, brałem do ręki telefon lub wsiadałem do samochodu miałem przed oczami wizję tego jak wyglądałby mój świat w sytuacji tej „nowoczesnej apokalipsy”. Po jej przez bardzo długi czas nie mogłem znaleźć sobie miejsca – jednocześnie zacząłem bardziej doceniać to co mam.

Polecam serdecznie 10/10


Autor: William R. Forstchen

Tytuł: Sekundę za późno

Tytuł oryginalny: One Second After

Wydawnictwo: Bullet Books

Rok wydania: 2011

Oprawa: miękka

Liczba stron: 472

Komentarze

Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty