Rosyjski niszczyciel rakietowy RFS Admirał Tribuc (564) podczas wizyty w Manili, sfotografowany w dniu 5 stycznia br. / Wikimedia Commons (CC BY 4.0).

Zbliżenie rosyjsko-filipińskie? Wizyta niszczyciela rakietowego RFS „Admirał Tribuc” w Manili

Podczas wizyty w porcie w Manili dwóch rosyjskich okrętów Floty Oceanu Spokojnego, w tym niszczyciela rakietowego RFS Admirał Tribuc (564), prezydent Filipin Rodrigo Duterte, znany ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi, stwierdził, że „rosyjska flota może cumować w filipińskich portach w dowolnym czasie i celu”.

Sklep Urodzeni Patrioci

Manila, Filipiny. / Wikimedia Commons.

Manila, Filipiny. / Wikimedia Commons.

We wtorek, 3 stycznia br. w południowej części Zatoki Manilskiej powitano dwie rosyjskie jednostki, należące do Floty Oceanu Spokojnego: niszczyciel rakietowy RFS Admirał Tribuc (564), projektu 1155 Udałoj (w kodzie NATO: Udaloy), przeznaczony głównie do zadań zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) oraz towarzyszący mu tankowiec Borys Butomato w ramach wizyty kurtuazyjnej. Ten pierwszy ma ma 163 metry długości, 19 metrów szerokości, 7,8 metra zanurzenia oraz 7.900 ton pełnej wyporności i został nazwany na cześć adm. Władimira Filippowicza Tribuca, dowódcy Floty Bałtyckiej Marynarki Wojennej ZSRR w latach 1939–1947.

Jak podkreślił rzecznik prasowy dowództwa Marynarki Wojennej Filipin (Hukbong Dagat ng Pilipinas), kpt. Lued Lincuna, na czas pięciodniowej wizyty rosyjskich okrętów nie przewidziano wspólnych ćwiczeń wojskowych, ale idea takowych manewrów w przyszłości została poddana dyskusji. Deklaracja ma związek z wcześniejszym oświadczeniem rosyjskiego wiceadm. Eduarda Michajłowa, który powiedział, że Rosja i Filipiny mogłyby przeprowadzić takowe ćwiczenia w charakterze zwalczania piractwa i terroryzmu morskiego, co byłoby bezprecedensowym wydarzeniem dla obu państw. Media rosyjskie twierdzą, że podjęte rozmowy mają na celu również wymianę doświadczeń i taktyk pomiędzy oficerami obu marynarek.

Jak ocenił dla CNN Carl Schuster, profesor Hawaii Pacific University i były dyrektor Połączonego Centrum Wywiadu (Joint Intelligence Center; JIC) amerykańskiej Floty Oceanu Spokojnego, takowe ćwiczenia są mało prawdopodobne z uwagi na wykorzystywanie przez rosyjską Marynarkę Wojenną (WMF) unikalnego systemu sygnalizacyjnego, który sprawia trudności komunikacyjne z innymi flotami podczas współpracy w bliskiej odległości niezbędnej na ćwiczeniach:

Manewrowanie okrętami wojennymi w bliskiej odległości może doprowadzić do kosztownych kolizji, gdy wystąpią jakiekolwiek wątpliwości co do sygnalizowanego manewru i szybkości.

Jednak kontrowersje wzbudziła wypowiedź prezydenta Filipin Rodrigo Duterte, który podczas wizytacji rosyjskiego niszczyciela rakietowego powiedział mediom, że rosyjska flota może cumować w filipińskich portach w dowolnym czasie i celu.

Wiceadm. Michajłow stwierdził również, że Rosja mogłaby przyjrzeć się narastającemu kryzysowi na Morzu Południowochińskim, gdzie trwa spór Chin z Tajwanem, Brunei, Filipinami, Malezją i Wietnamem o wyspy Spratly, Wyspy Paracelskie, wyspy Pratas, rafę Scarborough oraz mieliznę Macclesfield, a gdzie kilka dni temu po raz pierwszy w historii chiński lotniskowiec CNS Liaoning (CV-16), w eskorcie trzech niszczycieli rakietowych i dwóch fregat rakietowych, przeprowadził ćwiczenia wojskowe z udziałem lotnictwa pokładowego (czytaj więcej: Ćwiczenia chińskiego lotniskowca na Morzu Południowochińskim). Rosyjski oficer dodał, że w przyszłych manewrach wojskowych mogłoby wziąć udział również chińskie i malezyjskie okręty wojenne.

Źródło: cnn.com: Russian warships visit Philippines; admiral suggests wider exercises

Czytaj także:

Amerykański podwodny dron przejęty przez Chińczyków

Rosyjski niszczyciel pomógł załodze ukraińskiego kutra [WIDEO]

Filipiny zwiększają potencjał obronny w obliczu wzrastającego napięcia w stosunkach z ChRL

Katastrofa Sokoła na Filipinach

Dwa amerykańskie lotniskowce na Morzu Filipińskim [FOTO+WIDEO]

Amerykanie zwiększają obecność w rejonie Morza Południowochińskiego

USA będą magazynować sprzęt wojskowy w Wietnamie i Kambodży

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty