Zmarła Lilianna Drzewiecka uczestniczka Powstania Warszawskiego

Z przykrością informujemy, że zmarła Lilianna Drzewiecka uczestniczka Powstania Warszawskiego, więźniarka obozów koncentracyjnych Oświęcim i Flossenbuerg. Za swą działalność wielokrotnie odznaczana i nagradzana, w tym m.in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Armii Krajowej, Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Złotą Odznaką Honorową „Za Zasługi dla Warszawy”.

Urodziła się w 1929 r. w Warszawie w rodzinie patriotycznej, w której ojciec był oficerem Wojska Polskiego. W 1943 r. wstąpiła do harcerstwa, do hufca „Grzybów”. Uczestniczyła w tajnych kursach sanitarnych przygotowujących do nadchodzącego powstania. W czasie powstania służyła jako sanitariuszka. Aresztowana przez Niemców była więziona w obozach w Oświęcimiu i Flossenbuergu, które tak wspominała:

To było straszne, wszystko razem. Jak oni nas gnali. Przed obozem męskim kazali nam się rozebrać do naga. Wszystko z siebie zdjąć. Ja też zdjęłam wszystko z siebie, z majtkami włącznie. A ja byłam przecież dziewczyną chowaną w domu, normalnie. Tam nie było takiego rozbierania w domu. Dzisiaj dziewczyny są śmielsze i inaczej postępują, a myśmy przecież były bardzo skromnie chowane. Potem byłam w internacie u zakonnic. Przecież jak zakonnica mi myła plecy wieczorem, to wkładała rękę pod zasłonę i [tak] mi myła plecy. Nawet mnie nie oglądała. A tutaj kazali się nam wszystkim rozebrać do naga i gnali nas przez obóz. Już od razu były upokorzenia, takie pognębienie godności człowieka od razu, jak tylko przyjechaliśmy. Potem, po trzech miesiącach przyszli oficerowie niemieccy. Ustawili nas w szereg i kazali nam pokazać ręce. Więc pokazałam. Okazało się, że mam bardzo miękkie palce, bo przecież nigdzie ciężko nie pracowałam. Więc zapisali nas na transport i pojechałyśmy do Plauen, do Niemiec. I tam pracowaliśmy w fabryce, gdzie robili broń do samolotów, myśliwców i łodzi podwodnych. Byliśmy tam do 27 kwietnia 1945 roku. Wtedy wojsko amerykańskie wkroczyło do Plauen i wyzwoliło nas.

Po wojnie pracowała w górnictwie, w kopalni „Majówka” w Starachowicach. Po ponownym powrocie do Warszawy pracowała w wydawnictwie „Za i Przeciw”, „Hejnał Mariacki”. Będąc na emeryturze ciągle aktywnie działała w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Zmarła 24 maja 2015 roku.

Źródło: ahm.1944.pl, nekrologi.wyborcza.pl

Komentarze

Miłośnik historii, a w szczególności zagadnień związanych z wojskowością. Obecnie stale interesuję się wydarzeniami w Wojsku Polskim. Zapalony bibliofil, poświęcający każdą wolną chwilę na czytanie książek.

Najpopularniejsze posty