Siedziba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej w Jasieniewie. Zdjęcie: Marina Lystseva / livejournal.com
Siedziba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej w Jasieniewie. Zdjęcie: Marina Lystseva / livejournal.com

Bankier przyznał się do szpiegostwa na rzecz Rosji

Jewgienij Burjakow, oficer Służby Zagranicznej Federacji Rosyjskiej aresztowany przez amerykańskie służby specjalne w styczniu 2015 roku w Nowym Jorku pod zarzutem szpiegostwa na rzecz obcego państwa, przyznał się do winy. Grozi mu kara 30 miesięcy pozbawienia wolności i 100 tysięcy dolarów grzywny.

Sklep Urodzeni Patrioci

Jewgienij Burjakow pracował jako bankier w oddziale rosyjskiego banku Wnieszekonombank (VEB) na Manhattanie w Nowym Jorku. W kręgu zainteresowań amerykańskiej służby specjalnej FBI,  zajmującej się ochroną kontrwywiadowczą na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki znalazł się w wyniku rozpracowywania większej siatki szpiegowskiej. Bankier miał współpracować razem z dwoma innymi osobami, członkami rosyjskiego korpusu dyplomatycznego – Igorem Sporyszewem i Wiktorem Podobnyjem. Głównym zadaniem oficera rosyjskiego wywiadu było uzyskiwanie informacji na temat amerykańskiej sytuacji ekonomicznej oraz sankcji gospodarczo-finansowych nałożonych na Federację Rosyjską w związku z konfliktem na Ukrainie.

Według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, śledczym z FBI udało się podsłuchać i nagrać rozmowę pomiędzy dwoma współpracownikami bankiera z Manhattanu, z której wynikało jakie konkretne informacje udało się zdobyć siatce szpiegowskiej. Według CNN, nagrana rozmowa miała potwierdzić, że Jewgienij Burjakow jest oficerem rosyjskiego wywiadu, a wcześniej wykonywał czynności operacyjne w Afryce. W wyniku gry operacyjnej przeprowadzonej przez amerykańską służbę specjalną udało jej się podstawić własnego agenta, którego Burjakow zwerbował jako swoje osobowe źródło informacji. W wyniku dalszych czynności operacyjno-rozpoznawczych, FBI zdobyło materiał dowodowy między innymi z  założonych podsłuchów oraz informacji dostarczonych przez podwójnego agenta. Na miesiąc przed aresztowaniem, jeden z członków rosyjskiej siatki szpiegowskiej miał przeczuwać zasadzkę, mimo to Jewgienij Burjakow został aresztowany w styczniu 2015 roku. Sporyszew i Podobnyj chronieni immunitetem dyplomatycznym, opuścili terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Aresztowany bankier początkowo nie przyznawał się do zarzutów o szpiegostwo, za które groziło mu 5 lat pozbawienia wolności. W marcu bieżącego roku aresztowany oficer Służby Zagranicznej Federacji Rosyjskiej przyznał się jednak do oskarżeń, co ma przełożyć się wymiar kary, która ma zostać skrócona do 30 miesięcy pozbawienia wolności i dodatkowym nałożeniem grzywny finansowej w wysokości 100 tysięcy dolarów. Nie jest jednak wykluczona teza, zgodnie z którą rosyjski oficer nawiązał współpracę z amerykańskimi służbami specjalnymi przekazując szczegółowe informacje na temat działalności operacyjnej rosyjskiego wywiadu.

Komentarze

Najpopularniejsze posty