Oryginalny dokument pierwszej Konwencji Genewskiej, 1864 / Kevin Quinn (CC BY 2.0)
Oryginalny dokument pierwszej Konwencji Genewskiej, 1864 / Kevin Quinn (CC BY 2.0)

Wybrane aspekty ochrony ludności cywilnej podczas konfliktów zbrojnych

Od wieków okres wojny i pokoju stanowił zasadniczy etap kształtowania się porządku międzynarodowego. Przemoc zbrojna stanowiła i nadal stanowi instrument rozwiązywania zarówno problemów wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Koszmar dwóch wojen światowych stanowił asumpt do prób wyeliminowania konfliktów zbrojnych z rzeczywistości stosunków międzynarodowych oraz rozwoju idei humanitaryzmu. Na przestrzeni wieków poszukiwano skutecznych rozwiązań prawnych i instytucjonalnych mających zapewnić ochronę ludności cywilnej, która niejednokrotnie była przedmiotem celowych lub przypadkowych ataków. Współcześnie obowiązujące normy międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych pozwalają na pewien stopień humanizacji konfliktów zbrojnych. Niemniej jednak znane są przypadki, gdzie normy te nie są respektowane, a wręcz świadomie łamane. Ponad to pociąganie do odpowiedzialności podmiotów łamiących normy prawne w zakresie ochrony ludności cywilnej pozostawia wiele do życzenia.

WPROWADZENIE

Międzynarodowe prawo humanitarne konfliktów zbrojnych ustanawia szczegółowe dyspozycje dotyczące naruszeń norm prawnych, zwłaszcza, co do metod i środków prowadzenia walki. Obejmuje także prawne następstwa stanu wojny w sferze stosunków międzynarodowych, zarówno w odniesieniu do stron zaangażowanych w wojnę, jak i neutralnych. W niewielkim, lecz stale rosnącym wymiarze, prawo to dotyka problematyki konfliktów o charakterze wewnątrzpaństwowym. Analizując charakter współczesnych konfliktów wydaje się, iż to właśnie ten aspekt ma obecnie kluczowe znaczenie.

Dlatego też normach międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych odnajdujemy wiele zapisów odnoszących się chociażby do sposobów i metod prowadzenia walki oraz kategorii osób i mienia podlegających ochronie prawnej[1].

Według Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża współczesne pojęcie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych oznacza normy międzynarodowe ustanowione przez umowy albo zwyczaj międzynarodowy, których zadaniem jest rozwiązywanie problemów humanitarnych wynikających bezpośrednio
z międzynarodowych lub nie międzynarodowych konfliktów zbrojnych. Ze względów humanitarnych normy te nakładają na strony konfliktu zbrojnego ograniczenia metod i środków prowadzenia działań zbrojnych oraz chronią osoby i dobra, które są lub mogą być dotknięte skutkami konfliktu zbrojnego
[2].

Natomiast prof. dr hab L. Łukaszuk wskazując na szeroki zakres regulacji tego rodzaju prawa zaznacza, iż międzynarodowe prawo humanitarne stanowi część prawa konfliktów zbrojnych ? regulującą walkę zbrojną państw i innych podmiotów prawa międzynarodowego, ograniczającą w celach humanitarnych zakres użycia środków i metod szkodzenia nieprzyjacielowi, zapewniająca ochronę jeńców, rannych i chorych stron walczących oraz ochronę jeńców, rannych i chorych stron walczących oraz ochronę ludności i obiektów cywilnych, w tym dóbr kultury[3].

Umiejscowienie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych wśród ogólnej kategorii prawa międzynarodowego / Opracowanie własne na podstawie: B. Janusz-Pawletta (red.), Międzynarodowe prawo humanitarne konfliktów zbrojnych, Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2012, s. 15-18 oraz W. Góralczyk, S. Sawicki, Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie, Lexis Nexis, Warszawa 2011, s. 14-15.

Umiejscowienie międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych wśród ogólnej kategorii prawa międzynarodowego / Opracowanie własne na podstawie: B. Janusz-Pawletta (red.), Międzynarodowe prawo humanitarne konfliktów zbrojnych, Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2012, s. 15-18 oraz W. Góralczyk, S. Sawicki, Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie, Lexis Nexis, Warszawa 2011, s. 14-15.

W przytoczonych definicji wynika, iż celem tego prawa jest rozwiązanie problemów humanitarnych. Zadanie to jest realizowane w drodze ograniczania prawa stron konfliktu zbrojnego do swobody użycia metod i środków prowadzenia działań zbrojnych. Tym samym nadrzędnym celem międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych (MPHKZ) jest realizacja w praktyce zasady humanitaryzmu w ramach konfliktów zbrojnych. Należy przy tym zaznaczyć, iż MPHKZ nie ma na celu wykluczenia, bądź zakazania użycia siły zbrojnej sensu largo w realiach stosunków międzynarodowych. W normach tego prawa na próżno doszukiwać się kwestii zasadności i legalności prowadzenia konfliktów zbrojnych[4].

Istota MPHKZ sprowadza się zatem do ochrony potencjalnych ofiar konfliktów zbrojnych, zarówno wśród bezpośrednio zaangażowanych w działania wojenne, jak i osób dotkniętych skutkami tych działań.

OCHRONA OGÓLNA LUDNOŚCI CYWILNEJ W ŚWIETLE MPHKZ

Status prawny osób uczestniczących w rzeczywistości konfliktu zbrojnego traktowany jest w sposób rozłączny wyróżniając kombatantów i ludność cywilną. Przynależność poszczególnych osób do jednej z powyższych grup determinuje jej status i sytuację prawną oraz pociąga za sobą konieczność stosowania odmiennych przepisów prawnych. Jest to wyraz kardynalnej zasady MPHKZ, jaką stanowi zasada rozróżnienia. U podstaw tej zasady legło przekonanie, iż ataki mogą być wymierzone wyłącznie w cele militarne, a obiekty cywilne należy przed takowymi chronić. Co za tym idzie, działania zbrojne mogą godzić jedynie  w cele wojskowe, nigdy zaś w cele cywilne, lub o charakterze dobra cywilnego[5].

Podział na osoby prowadzące walkę (kombatanci) i osoby cywilne umożliwia ponad to wykluczanie okoliczności, w których określone osoby mogą walczyć, lecz nie mogą być przedmiotem ataków lub też mogą być celem ataków, lecz nie mają możliwości do swojej obrony. Ochrona wynikająca z zasady rozróżnienia nie ma absolutnego charakteru, a w określnych przypadkach odstąpienie od niej jest racjonalną koniecznością. Osoby cywilne mogą bowiem utracić przywilej ochrony, jeśli aktywnie włączą się w działania wojenne. Dotyczy to także obiektów cywilnych (kościoły, szpitale, itp.) wykorzystywanych przez strony walczące.

Zgodnie z art., 27 IV Konwencji Genewskiej ludność cywilna, która nie bierze bezpośredniego udziału w działaniach zbrojnych podlega ochronie i szacunkowi wobec wszelkich niebezpieczeństw wynikających zarówno z konfliktów międzynarodowych, jak wewnętrznych. Norma ta wynika z kardynalnych zasad i norm praw człowieka, a jej wyrazem są liczne konwencje międzynarodowe i prawo zwyczajowe. Z obowiązkiem ochrony ludności cywilnej wiąże się kategoryczny zakaz atakowania ludności cywilnej. Zabójstwa i ciężkie ranienia w działaniach zbrojnych oraz podczas okupacji w myśl obowiązujących przepisów stanowią zbrodnię wojenną[6].

Kategorycznie zabronione jest torturowania ludności cywilnej, okrutne  i poniżające traktowanie oraz eksperymenty medyczne. Zakazane są również wszelkie środki zastraszania lub terroryzowania. Wobec ludności cywilnej nie może być także stosowany również żaden przymus fizyczny lub moralny, a w szczególności ukierunkowany na uzyskanie określonych informacji[7].

Zabrania się także stosowania środków odwetowych w stosunku do osób podlegających ochronie. Prawo zobowiązuje strony konfliktu do szanowania osób cywilnych, ich godności i obyczajów, wyznania oraz prawo do prywatności  i prawa rodzinne[8].

W myśl obowiązujących przepisów MPHKZ zabrania się jest również:

  • ograniczania zaspokajania podstawowych potrzeb;
  • pozbawiania ludności cywilnej dóbr niezbędnych do przetrwania (środki żywnościowe i strefy rolnicze, urządzenia nawadniające, studnie, itp.);
  • ograniczania działalności podmiotów świadczących usługi na rzecz ludności cywilnej;
  • rabunku i stosowania środków odwetowych;
  • niszczenia i przywłaszczania mienia;
  • zajmowania dóbr kultury;
  • przymusowego wcielanie do sił zbrojnych;
  • przymusowego przesiedlanie i deportacja ludności
  • stosowania kar zbiorowych;
  • pociągania do odpowiedzialności karnej za czyny i opinie, których osoby cywilne dopuściły się przed, lub podczas przerwy w okupacji;
  • wykorzystywania ludności cywilnej w charakterze żywych tarcz.

Ponad to strony konfliktu mają obowiązek zezwalania na udzielanie wszelkiej niezbędnej pomocy ludności cywilnej, w tym na swobodny przewóz środków pierwszej potrzeby i medykamentów, a także przedmiotów służących do praktyk religijnych[9]. W celu zapewnienia niezbędnych warunków bytu ludności cywilnej w czasie konfliktu strony powinny utrzymywać podstawowe instytucje użyteczności publicznej oraz umożliwić realizację zadań realizowanych przez formacje obrony cywilnej[10].

OCHRONA SZCZEGÓLNA LUDNOŚCI CYWILNEJ W ŚWIETLE MPHKZ

Ochrona szczególna ludności cywilnej podczas konfliktów zbrojnej wynika z zapisów prawa humanitarnego, praw człowieka i zwyczaju międzynarodowego. Swym zakresem obejmuje ochronę poszczególnych grup osób cywilnych ? kobiety, dzieci, uchodźców oraz dziennikarzy.

W śwoetle norm MPHKZ kobiety zaliczają się do jednej z grup ludności cywilnej, której w sytuacji konfliktu przysługuje specjalna ochrona. Wśród przepisów prawnych chroniących kobiet cywilów należy wyróżnić dwie podgrupy. Pierwsza z nich to kobiety będące matkami, a druga to druga to pozostałe kobiety, wobec, których stosuje się przestępstwa godzące w ich godność i honor.

  Przepisy te wiążą się przede wszystkim ze szczególną rolę kobiet w społeczeństwie, która wyraża się możliwością przekazania życia, a co się z tym wiąże zagwarantowania przetrwania grupy określonej grupy społecznej. Nie bez wpływu pozostaje fakt, iż podczas konfliktów z uwagi na swoją słabość i pełnione funkcje kobiety często padają ofiarą przemocy, zarówno fizycznej, jak i seksualnej. Oprócz zagwarantowania ochrony, kobietom dotkniętym skutkami działań zbrojnych należy zapewnić również uszanowanie ich szczególnych potrzeb[11].

Kolejną kategorie osób cywilnych, której w myśl przepisów prawa przysługuje ochrona szczególna stanowią dzieci. Jak pokazują dzieje wielu konfliktów, dzieci nie tylko były ofiarą działań zbrojnych, lecz niejednorodnie były i są nadal aktywnym uczestnikiem działań zbrojnych. Przepisy wynikające z MPHKZ stanowią gwarancje ochrony prawnej dzieci, które przebywają na obszarach konfliktów zbrojnych, zarówno międzynarodowych, jak i wewnętrznych.

Onni Kokko, 13-letni uczestnik fińskiej wojny domowej w 1918 / Wikimedia Commons

Onni Kokko, 13-letni uczestnik fińskiej wojny domowej w 1918 / Wikimedia Commons

Normy MPHKZ dotyczące ochrony dzieci, tak jak większość podobnych norm objęte są zakazem derogacji podczas konfliktu zbrojnego. Wynika stąd, iż każda ze stron konfliktu, w każdych okolicznościach, zobowiązana jest do respektowanie gwarancji ochrony dzieci. Nie dopuszcza się powoływania się na nieznajomość tych przepisów, oraz nie dopuszcza się uchylania od ich realizacji [12].

Kwestia ochrony uchodźców, jako jednej z grup ludności cywilnej podlegającej ochronie szczególnej wywołuje obecnie wiele kontrowersji. Problem migracji i uchodźców jest obecnie palącym problemem Europy, co wiąże się z przedłużającym się konfliktem w Syrii i Iraku. Status uchodźców został uregulowany głównie w Konwencji ONZ dotycząca statusu uchodźców z 1951 r. i w Protokole uzupełniającym z 1967 r. Istnieje także wiele innych aktów prawa międzynarodowego odnoszących się do ochrony uchodźców, lecz nie w sposób bezpośredni[13].

Uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii lub innych przekonań, przynależności do określonej grupy etnicznej, grupy społecznej określonych przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem, i nie może, bądź też nie chce korzystać z ochrony prawnej zapewnianie przez to państwo. Dotyczy to także osoby, która nie posiada żadnego obywatelstwa i w skutek podobnych okoliczności znajduje się poza rodzimym państwem[14].

Uchodźcom przysługuje taka sama ochrona jak ludności cywilnej znajdującej się w regionie prowadzenia działań zbrojnych. Z uwagi na możliwość przynależności do jednej ze stron konfliktu oraz braku ochrony państwa pochodzenia, uchodźcy mogą być szczególnie narażeni na skutki działań zbrojnych oraz celowe naruszenia nrom MPHKZ. W normach prawa międzynarodowego uwzględniono także zakaz traktowania ludności cywilnej w taki sposób, aby była zmuszona uciekać do innych państw[15].

Ostatnią grupę podlegającą szczególnej ochronie w myśl norm MPHKZ stanowią korespondenci wojenni i dziennikarze, którzy niejednokrotnie narażając własne zdrowie i relacjonują przebieg konfliktu. Z tego tytułu są szczególnie narażeni na skutki działań zbrojnych. W prawie międzynarodowym nie powołano jak dotąd jednolitego aktu prawnego, który w sposób kompleksowy odnosiłby się do losu korespondentów wojennych i dziennikarzy podczas konfliktów zbrojnych, co nie znaczy, iż brak jest choćby cząstkowych zapisów w tej materii[16].

Korespondent wojenny John Stapleton (po lewej) na dachu hotelu Sheraton w Kuwejcie podczas II wojny w zatoce / Steve Punter (CC BY 2.0)

Korespondent wojenny John Stapleton (po lewej) na dachu hotelu Sheraton w Kuwejcie podczas II wojny w zatoce / Steve Punter (CC BY 2.0)

Najistotniejsze elementy tej ochrony można odnaleźć w I Protokole dodatkowym do Konwencji genewskich z 1949 r. Zasadniczy obowiązek stron konfliktu w zakresie ochrony dziennikarzy obejmuje och poszanowanie i ochronę[17]. Natomiast w myśl Karty Bezpieczeństwa Dziennikarzy Pracujących w Strefach Wojny lub Niebezpiecznych Obszarach opracowanej przez Reporterów bez Granic: Dziennikarze obsługujący niebezpieczne zadania są uważani za cywili w myśl artykułu 79, I Protokołu Dodatkowego do konwencji genewskich, pod warunkiem, że nie robią niczego, co mogłoby być sprzeczne z tym statusem, jak udział w walce, posiadanie broni lub szpiegowanie. Jakikolwiek zamierzony atak na dziennikarzy, który spowoduje śmierć lub poważne obrażenia, jest poważnym pogwałceniem tego Protokołu i uznawany jest za zbrodnie wojenną[18].

Tym samym podkreśla się, iż ochrona prawna udzielana dziennikarzom uwarunkowana jest niepodejmowaniem przez nich jakichkolwiek działań, które były by sprzeczne ze statusem osób cywilnych zawartych w pozostałych normach MPHKZ. Dziennikarze znajdujący się w rejonach prowadzenia walki zbrojnej powinni mieć kartę tożsamości, która wydawana jest przez właściwy organ, lub redakcję danego państwa[19].

ŁAMANIE NORM MPHKZ I PROBLEM ICH EGZEKWOWANIA

Zasadniczy problem z zapewnieniem pożądanego poziomu ochrony ludności cywilnej w realiach konfliktów zbrojnych wynika z między innymi z utrudnionej możliwości egzekucji przestrzegania tego typu norm prawnych oraz karania winnych ich naruszeń. Zarówno w przeszłości, jak i współcześnie odnajdujemy wiele przypadków celowych naruszeń MPHKZ w konfliktach międzynarodowych, wewnętrznych oraz w kontekście zwalczania terroryzmu.

Typowym przykładem konfliktu zbrojnego w którym nie przestrzegano norm MPHKZ był konflikt w Czeczenii, jaki miał miejsce pod koniec lat 90 XX wieku. Podczas pierwszej wojny (11 grudnia 1994 ? 31 sierpnia 1996) czeczeńskiej, według danych Czeczeńskich śmierć miało ponieść przeszło 100 tys. osób. Inne dane pochodzące z dowództw stron konfliktu mówiły z kolei o 80-100 tys. zabitych. W drugiej wojnie czeczeńskiej (11 października 1999 ? 2009), do 2002 r., zabito ponad 80 tys. Iczkerów[20]. Łącznie w dwóch konfliktach miało zginąć około 250 tys. osób, w tym 40-45 tys. dzieci[21].

Pomimo faktu, iż Rosja, jako pełnoprawny podmiot stosunków międzynarodowych jest stroną wielu konwencji dotyczących prawa wojennego i ochrony praw człowieka, zbrodnie dokonywane przez rosyjskich żołnierzy na czeczeńskich cywilach były szarą codziennością. O skali patologii świadczy fakt, iż podczas pierwszej wojny czeczeńskiej na jednego zabitego bojownika przypadało aż 17 zabitych cywilów[22].

Do naruszania norm i zasad międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych w trakcie dwóch wojen w Czeczeni dochodził w następujący sposób[23]:

  • zastosowanie świadomie nieproporcjonalnie siły zbrojnej;
  • używanie zakazanej broni – bomby kulkowe, gazy bojowe, napalm, itp;
  • stosowanie zakazanych bomb próżniowych;
  • bombardowanie miejsc przebywania ludności cywilnej w tym wiosek, targowisk, szpitali,
  • ostrzeliwanie kolumn uchodźców;
  • bombardowanie szkół i bibliotek;
  • nieprzyznawanie zatrzymanym statusu jeńców;
  • dokonywanie egzekucji na ludności cywilnej;
  • czystki i akcje pacyfikacji czeczeńskich wiosek przez siły rosyjskie, w trakcie, których żołnierze rosyjscy kradli, gwałcili, mordowali, wrzucali granaty do piwnic, gdzie chroniły się całe rodziny, w tym dzieci;
  • handel ludźmi, handel zwłokami i organami;
  • handel bronią, materiałami wybuchowymi itp.
  • zabójstwa dziennikarzy, korespondentów i działaczy praw człowieka;
  • łapanki osób cywilnych i przyznawanie im statusu podejrzanych bez konkretnego powodu;
  • brak rejestracji zatrzymanych;
  • prowadzenie obozów filtracyjnych;
  • stosowanie tortur: pozorowanie rozstrzeliwania, zmuszanie do czynności seksualnych i oglądania tortur innych więźniów, gwałty, porażania prądem, oparzenia itp[24].

Pomimo upublicznienia wielu wstrząsających raportów na temat łamania praw człowieka oraz działań organizacji pozarządowych Czeczeni nie doczekali się oczekiwanej przez nich reakcji państw zachodnich. Choć wielu polityków na forum międzynarodowym wyrażało zaniepokojenie łamaniem praw człowieka w Czeczenii, to żadne z państw nie podjęło konkretnych kroków zaradczych wobec Rosji[25]. Współczesne poczynania Federacji Rosyjskiej na wschodzie Ukrainy oraz w Syrii również nie napawają optymizmem w kwestii egzekwowania karania za naruszanie norm MPHKZ.

Oczywiście należy mieć na uwadze, iż tego typu problemy nie ograniczają się bynajmniej do obszaru poradzieckiego. W świetle dostępnych raportów i badań naukowych, w działaniach zbrojnych biorą dziesiątki tysięcy dzieci, co stanowi poważne pogwałcenie norm MPHKZ. [26]Dzieci żołnierze wcielani są w szeregi regularnych sił zbrojnych państw oraz pozarządowych ugrupowań zbrojnych w przeszło dwudziestu krajach świata. Proceder tego typu widoczny jest szczególnie na kontynencie Afrykańskim. Prawdziwa liczba dzieci ?żołnierzy? nie jest jednak możliwa do oszacowania z uwagi na fakt, iż żadne państwo nie przyznaje się do tego typu praktyk[27].

Poważne implikacje dla MPHKZ stwarza również asymetryczny wymiar zwalczania przejawów współczesnego terroryzmu. Z jednej strony mamy do czynienia z żądnymi krwi fanatykami, którzy dla wywołania strachu i osiągnięcia własnych celów są gotowi dokonać masakry bezbronnych i niewinnych ludzi. Natomiast z drugiej pojawia się wymóg zapewnienia bezpieczeństwa poprzez zastosowanie metod niejednokrotnie naruszających godność i prawa jednostki.

Trafnie do tego zagadnienia odnosi się H. Zięba-Załucka podkreślając, iż obecnie trwa proces wytyczania pewnych granic między prawami człowieka a wymogami bezpieczeństwa, w  którym ujawnia się problem dopuszczalności i  niedopuszczalności określonych działań noszących znamiona naruszeń praw człowieka, podejmowanych w imię bezpieczeństwa człowieka i jego ochrony, w tym ochrony jego życia[28]. Należy mieć na uwadze, iż w wielu przypadkach świadome naruszanie praw człowieka przez instytucje odpowiedzialne za zwalczanie terroryzmu przynosi skutek odwrotny od zamierzonego.

Oczywiście nie można ograniczać państwu sciągania i karania sprawców czynów
o charakterze terrorystycznym. Należy stwierdzić, iż to właśnie zapewnienie bezpieczeństwa
obywatelom jest zasadniczym zadaniem władz. Na aparacie państwowym spoczywa bezwzględny obowiązek przeprowadzania tych działań na podstawie i w granicach obowiązującego prawa, zarówno krajowego, jak i międzynarodowego[29]. Zachowanie równowagi pomiędzy prawami człowieka i swobodami obywatelskimi, a koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa jest, i zapewne będzie w przyszłości poważnym wyzwaniem dla architektów systemów bezpieczeństwa.

WNIOSKI

Normy międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych są silnie ugruntowane zarówno w prawie traktatowym, jak i w zwyczaju międzynarodowym. Prawa haskie i genewskie, protokoły dodatkowe, jak również inne akty prawa międzynarodowego stanowią ramy prawne dla ochrony ogólnej i szczególnej ludności cywilnej w czasie działań zbrojnych. Dotyczy to zarówno konfliktów międzynarodowych, jak i tych o charakterze wewnętrznym.

Choć wiele przywołanych norm MPHKZ ma status prawa bezwzględnie obowiązującego, to samo w sobie nie stanowi żadnej gwarancji jego przestrzegania przez podmioty prawa międzynarodowego. Pomimo prawa i jego instrumentów nie wypracowano jak dotąd skutecznych metod egzekwowania odpowiedzialności za jego naruszanie.

Nie oznacza to jednak, iż świat pozostaje całkowicie bierny wobec cierpień ludności cywilnej. Na uwagę zasługuje chociażby działalność organizacji pozarządowych takich jak między innymi Międzynarodowy Czerwony Krzyż/Półksiężyc, czy Lekarze Bez Granic. Organizacje pozarządowe, które formalnie nie są powiązane z żadną ze stron konfliktu niejednokrotnie potrafią skutecznie nieść pomoc najbardziej poszkodowanym w wyniku działań zbrojnych.

Ponad to na przestrzeni dziejów społeczność międzynarodowa wypracowała bowiem instytucje interwencji humanitarnej. W praktyce stosunków międzynarodowych jest ona postrzegana jako specyficzna metoda rozwiązywania konfliktów, a zwłaszcza tych w ramach, których dochodzi do naruszania norm prawa humanitarnego. Interwencja humanitarna obejmujące swym zakresem zarówno pokojowe metody rozwiązania konfliktu (sankcje, itp.), jak i te związane z wykorzystaniem instrumentu siły (wymuszanie pokoju, rozmieszczenie wojsk w strefie buforowej, itp.)[30]. zbrojnej

Według definicji Duńskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych interwencja humanitarna obejmuje użycie siły zbrojnej i podejmowana jest przez państwa bez zgody państwa przedmiotu interwencji z upoważnienia lub bez autoryzacji Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych celem powstrzymania lub zakończenia poważnych i masowych naruszeń praw człowieka, czy też międzynarodowego prawa humanitarnego[31].

Przywołany przykład Czeczenii (również Syrii oraz innych pogrążonych w odmętach chaosu państw) wskazuje, iż praktyce stosunków międzynarodowych wyraźne jest zjawisko uchylania się państw od zdecydowanej akcji na naruszenia prawa humanitarnego, zarówno w konfliktach wewnątrz państw, jak i tych o charakterze międzynarodowym. Badacze wskazują, iż jest to spowodowane przede wszystkim przewagą paradygmatu politycznego (egoistycznie pojmowany interes narodowy) nad paradygmatem moralnym (konieczność humanitarna)[32].

PRZYPISY

[1] E. Mikos-Skuza, Wprowadzenie do międzynarodowego prawa humanitarnego konfliktów zbrojnych [w:] K. Lankosz (red.), Międzynarodowe prawo humanitarne konfliktów zbrojnych, Dęblin 2006, s. 35.

[2] Wstęp do Komentarza Protokołów Dodatkowych z 8 czerwca 1977 roku do Konwencji Genewskich z 1949 roku, MKCK 1987.

[3] L. Łukaszuk, Międzynarodowe prawo humanitarne w systemie ochrony praw człowieka i humanizacji stosunków międzynarodowych, Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 1995, s. 10.

[4] B. Janusz-Pawletta, Międzynarodowe prawo humanitarne  konfliktów zbrojnych, Akademia Obrony Narodowej, Warszawa 2013, s. 15.

[5] Ibidem, s. 36.

[6] Ibidem,  s. 76.

[7] Art. 33 IV Konwencji genewskiej o ochronie ofiar wojny.

[8] Art. 46, Regulaminu haskiego do IV Konwencji haskiej z 1907 r.

[9] Art. 33 IV Konwencji genewskiej?, op. cit., art. 70 I Protokołu dodatkowego do konwencji genewskich o ochronie ofiar wojny.

[10] Zgodnie z art. 61 Protokołu Dodatkowego I do Konwencji Genewskich z 12 sierpnia 1949 r.

[11] A. Grzybek (red.), Prawa kobiet w dokumentach ONZ, Ośrodek Informacji Środowisk Kobiecych ? OŚKa, Warszawa 1996, s. 314-316.

[12] J. Sandorski, Ochrona dziecka w konflikcie zbrojnym, [w:] T. Smyczyński (red.), Konwencja o Prawach Dziecka ? Analiza i Wykładnia, Instytut Nauk Prawnych PAN, Przedsiębiorstwo Wydawnicze ?Ars boni et aequi?, Poznań 1999, s.426-427.

[13] B. Janusz-Pawletta, Międzynarodowe prawo humanitarne?, op. cit., s. 88.

[14] Ibidem.

[15] Art. 73 i inne I Protokołu Dodatkowego  Konwencji Genewskich.

[16] M. Hodolska, Korespondent wojenny. Ofiarnik i ofiara we współczesnym świecie, Wyd. UJ, Kraków 2006, s. 12.

[17] Art. 79 i I PD KG.

[18] Podając za: S. Buryła, P. Rodak, Wojna. Doświadczenie i zapis. Nowe źródła, problemy, metody badawcze, Wyd. UJ, Kraków 2006, s. 262.

[19] B. Janusz-Pawletta, Międzynarodowe prawo humanitarne?, op. cit., s. 91.

[20] Określenie ludności nieuznawanej przez społeczność międzynarodową Czeczeńskiej Republiki Iczkerii.

[21] A. Babczenko, Dziesięć kawałków o wojnie. Rosjanin w Czeczenii, Znak, Warszawa 2009, s. 9-11.

[22] E. Wolska, Łamanie przez armię rosyjską praw człowieka w czasie operacji antyterrorystycznej w Czeczenii, [w:] Zwalczanie terroryzmu w ramach operacji wojskowych, T. Bąk (red.), Konsorcjum Akademickie, Kraków-Rzeszów-Zamość 2011, s. 165-180.

[23] Ibidem, s. 180-183.

[24] S. Ciesielski, Rosja-Czeczenia. Dwa stulecia konfliktu, ?Studia z dziejów Europy Wschodniej? 2003, nr. 2, Ośrodek Studiów Wschodnich, Warszawa 2003, s. 350-361.

[25] J. Ferenc, Świat odwraca wzrok. Czeczenia w świetle prawa i w oczach świata, Adam Marszałek, Toruń 2005, s. 30-31.

[26] Na przykład: R. Harvey, Children and Armed Conflict, University of Essex, Essex 2004, Child Soldiers Global Report 2004, Coalition to Stop the Use of Child Soldiers, London 2004.

[27] Prucnal M., Rola organizacji i instytucji międzynarodowych w kontekście ochrony dzieci przed uczestnictwem w działaniach zbrojnych, [w:] E. Karska (red.) Prawa dziecka w prawie międzynarodowym, Justus, Warszawa 2013, s. 172-173.

[28] H. Zięba-Załucka, T. Bąk, Terroryzm a?, op. cit., s. 12.

[29] Ibidem.

[30] A. Domagała, Interwencja humanitarna w stosunkach międzynarodowych, Bydgoszcz ? Wrocław 2008, s. 23-24.

[31] Danish Institute of International Affairs, Humanitarian Intervention. Legal and Political Aspects, Copenhagen 1999, s. 11.

[32] M. Kowalewski, Kryzys i rozwój operacji pokojowych, Sprawy Międzynarodowe, nr 1, PISM, Warszawa 1995, s. 100-101.

Absolwent Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Instruktor strzelectwa sportowego, instruktor kalisteniki i zagorzały fan wycieczek górskich. Zdobywca Wojskowej Odznaki Górskiej 21 Brygady Strzelców Podhalańskich i Odznaki Skoczka Spadochronowego Służb Ochrony. Członek grupy rekonstrukcyjnej SPAP Wojkowice i Stowarzyszenia "Głos bohatera". Do głównych zainteresowań naukowych autora należą terroryzm międzynarodowy, przestępczość zorganizowana, społeczne inicjatywy w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz zarządzanie kryzysowe.