Czynniki świadczące o mocarstwowości ChRL. Część 1

Chińska Republika Ludowa (ChRL, Chiny) odgrywa istotną rolę na arenie międzynarodowej w XXI wieku. Najważniejsze wydarzenia globalne rozpatrywane są zawsze przy udziale przedstawicieli chińskich władz, co determinuje tylko rangę Pekinu na „mapie świata”. Wpływy ChRL, obejmujące różne dziedziny życia coraz częściej traktowane są jako przejaw mocarstwowej pozycji Państwa Środka. W związku z tym, czy można założyć, że Chińska Republika Ludowa już stała się nowym hegemonem światowym? Takie założenie skłaniają do bliższego przeanalizowania pozycji Chin, w zestawieniu z aktualnym supermocarstwem, jakim obecnie pozostają Stany Zjednoczone Ameryki.

Sklep Urodzeni Patrioci

W niniejszej publikacji Autor przedstawi wybrane aspekty mocarstwowości ChRL względem USA. Podstawową kwestią pozostaje zatem wyjaśnienie zagadnienia polityki mocarstwowości”. Pomimo aktualności pojęcia, nie istnieje oficjalna jego definicja. W związku z tym, postanowiłem dokonać próby jego zdefiniowania. Za politykę mocarstwowości należy rozumieć „wszelką działalność określonego podmiotu (jednostki politycznej, organizacji ponadnarodowych itp.), obejmującą takie obszary działań jak m.in. gospodarka, polityka, militaria, technologia itd., w których dany podmiot dąży do uzyskania niekwestionowanej przewagi strategicznej nad innymi podmiotami, na określonej przestrzeni”.

DETERMINANTY MOCARSTWOWOŚCI

Współcześnie, pomimo aktualności zjawiska mocarstwowości, nie istnieją jednoznacznie określone czynniki świadczące o statusie mocarstwa. Tematyką statusu mocarstwowości, na przestrzeni lat, zajmowało się duże grono naukowców i badaczy, którzy swoje założenia przedstawiali w pracach badawczych. Oto kilka z nich:

Tabela 1 Zestawienie teorii badaczy opisujących zjawisko mocarstwowości / Źródło: Opracowanie własne na podstawie S. Wojciechowski, M. Tomczak, Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, Poznań 2010, s. 86.

Zestawienie teorii badaczy opisujących zjawisko mocarstwowości / Źródło: Opracowanie własne na podstawie S. Wojciechowski, M. Tomczak, Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, Poznań 2010, s. 86.

Warto zaznaczyć, że w powyższych teoriach naukowych jako mocarstwo wymieniane są zawsze Chiny. W związku z założeniami wyżej wymienionych badaczy można przyjąć, że czynnikami świadczącymi o mocarstwowości państwa są:

czynniki mocarstwowości

Czynniki mocarstwowości państwa / Źródło: opracowanie własne.

W związku z tak określonymi czynnikami mocarstwowości zasadne jest odniesienie do każdego ze wskazanych czynników, rozpatrywanych pod kątem stosunków chińsko-amerykańskich. Zabieg ten ma stanowić potwierdzenie założeń o mocarstwowej pozycji Chin wobec obecnego hegemona światowego, jakim jest USA.

CZYNNIK GEOGRAFICZNY

Jednym ze wspomnianych kryterium mocarstwowości jest czynnik geograficzny, rozumiany jako wielkość powierzchni terytorialnej państwa. Biorąc pod uwagę wyłącznie obszar lądowy bez wód terytorialnych, Chińska Republika Ludowa obecnie zajmuje obszar 9,326,410 km², co czyni ją trzecim państwem świata pod względem wielkości terytorium – Stany Zjednoczone o powierzchni 9,161,966 km² zajmują zaraz za Chinami czwartą pozycję[1].

ChRL USA porównanie terytorium

Porównanie wielkości terytorium ChRL i USA / Źródło: opracowano na podstawie danych zawartych na stronie Central Intelligence Agency – https://www.cia.gov/library/publications/resources/the-worldfactbook/geos/ch.html (stan na dzień 10.11.2015 r)

Wielkość terytorium, przy skutecznej formie sprawowania władzy politycznej determinuje potencjał tegoż państwa do oddziaływania na losy świata. Chiny graniczą   z czternastoma państwami, takimi jak: Korea Północna, Rosja, Mongolia, Kazachstan, Kirgistan, Tadżykistan, Afganistan, Pakistan, Indie, Nepal, Bhutan, Myanmar, Laos oraz z Wietnamem. Państwo Środka ma dostęp do urodzajnych w złoża wód Morza Południowochińskiego, Morza Żółtego oraz Morza Japońskiego.

CZYNNIK DEMOGRAFICZNY

Kolejnym czynnikiem decydującym o przyznaniu statusu mocarstwowości państwa jest demografia. Na podstawie danych zawartych na stronie Narodowego Biura Statystycznego ChRL, ludność chińska w 2015 r. przekroczyła liczbę 1 373 200 350 osób[2]. Liczba ta decyduje o tym, że Chiny zajmują pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby ludności. „Stanowi to ponad 20% populacji świata, więcej niż ludność Indii albo jakiegokolwiek innego kraju. Na jeszcze większy wzrost liczby ludności Chin w najbliższej przyszłości wpłynie decyzja władz ChRL z października br. o zakończeniu prowadzonej dotychczas polityki jednego dziecka. Do tej ogromnej populacji należy dodać również członków obecnej diaspory, nie tylko w Południowo–Wschodniej Azji, ale również w krajach rozwiniętych, ze Stanami Zjednoczonymi na czele.

Te dane liczbowe nie są pewne, ale można mówić o około 50 milionach osób rozproszonych po świecie”[3]. Procesowi powstawania diaspor chińskich – rozpoczętemu od XIX w., a trwającemu aż do dnia dzisiejszego – towarzyszy stale odnotowywany rozwój gospodarczy ChRL. Diaspory te, oprócz przynoszenia zysków Chinom stanowią swego rodzaju forpocztę mocarstwowych ambicji Państwa Środka. Przyczyniając się na ożywienie gospodarcze Chin poprzez promowanie chińskiego sektora usług, równocześnie tworzą konkurencję dla lokalnych firm, zabierają miejsca pracy i wypierają rodzime produkty, m.in. w Stanach Zjednoczonych. Wielkość oraz rozlokowanie najliczniejszych diaspor chińskich przedstawia Rysunek 3.  

diaspory ChRL

Diaspory chińskie na świecie / Źródło: opracowano na podstawie danych zawartych na stronie TranspacificProject.com – http://www.transpacificproject.com/index.php/transpacific-migrations/ (stan na dzień 10.11.2015 r.).

CZYNNIK GOSPODARCZY

Jednym z najbardziej widocznych wyznaczników mocarstwowości, dającej Chinom przewagę w ogólnoświatowym wyścigu o globalny prym, jest chińska gospodarka. Przeobrażając słynną frazę Carla von Clausewitza, jako że „wojna jest tylko kontynuacją polityki innymi środkami”[4], przypatrując się działaniom Państwa Środka, można stwierdzić, że kierują się one zasadą „gospodarka jest kontynuacją wojny, tylko innymi środkami”. Rozwój formy chińskiego podwykonawstwa, zapoczątkowanej przez Deng Xiaopinga w 1976 roku oraz wejście w 2001 r. ChRL do Światowej Organizacji Handlu (ang. World Trade Organization, WTO) sprawiło, że Chiny obecnie uznawane są za jedną z głównych gospodarek świata.

Fenomenalny rozwój gospodarczy wpłynął na poszerzenie wpływów handlowych ChRL na całym świecie, zręcznie ograniczając obszar gospodarczej hegemonii USA na rynkach globalnych. Dominacja Chin jest widoczna we wszelkich gałęziach gospodarki – od finansów, handlu zagranicznego, aż do przemysłu. „W Chinach zaczęła rosnąć i koncentrować się coraz większa liczba miejsc pracy powstających w światowym przemyśle. W jakim innym państwie można znaleźć firmę wielkości filii tajwańskiego przedsiębiorstwa Hon Hai, która w samym tylko chińskim mieście zatrudnia ponad 300 tys. robotników. Produkuje się tutaj elementy elektroniki dla Sony, telefony komórkowe dla Nokii, iPody, iPhony i iPady dla Apple, komputery dla Della i Hewletta-Packarda itd. […] Wielcy zachodni dystrybutorzy (m.in. Carrefour) zaopatrują się coraz częściej w przedsiębiorstwach chińskich tak, że przetworzone dobra konsumpcyjne, sprzedawane w tzw. krajach uprzemysłowionych są coraz bardziej Made in China. Wiele przedsiębiorstw uchodzących za producentów wyrobów przetworzonych (Apple, Dell, Hewlett-Packard, Motorola, Nike) zaopatruję się coraz częściej w Chinach i wkrótce nie będzie tworzyło żadnej wartości dodatniej w przemyśle wewnątrz krajów uprzemysłowionych”[5].

wpływy gospodarcze ChRL

Wpływy gospodarcze Chin na świecie / Źródło: opracowano na podstawie danych zawartych na stronie Financial Post – http://business.financialpost.com/business-insider/china-has-crossed-a-major-investment-threshold-that-is-going-to-change-the-entire-world (stan na dzień 10.11.2015 r.).

Biorąc pod uwagę, że obecna gospodarka energetyczna świata oparta jest na złożach ropy naftowej i złożach gazu ziemnego, władze chińskie dołożyły wszelkich starań, aby zacząć przodować również w tym obszarze. Obecnie największymi „gigantami energetycznymi Chin”, funkcjonującymi na globalnym rynku są cztery chińskie przedsiębiorstwa:

Wszystkie te korporacje odnotowują sukcesy gospodarcze, w postaci przejmowania, wynajmowania bądź współposiadania wielu pól i rafinerii naftowych, uznawanych za najbogatsze w złoża surowcowe, ograniczając tym samym dostęp do złóż energetycznych państwom ich potrzebujących, w tym Stanom Zjednoczonym. Warto też nadmienić, że korporacje, pomimo funkcjonowania jako spółki prywatne, są w rzeczywistości uzależnione od woli politycznej Komunistycznej Partii Chin (KPCh). „Przedsiębiorstwa działają w porozumieniu z chińskim rządem i sektorem bankowym, szczególnie China EXIM Bank czy China Development Bank. […] Procedura inwestycji zagranicznej zaczyna się od wniosku do Państwowej Komisji Reform i Rozwoju (National Development and Reform Commission, NDRC), mającej kompetencje zatwierdzania każdej ważniejszej inwestycji w kraju lub za granicą”[6].

Analizując sukcesy gospodarcze tych przedsiębiorstw, można zauważyć, że dążą one do uzyskania wpływów na prawie każdym kontynencie kuli ziemskiej, czego dowodem jest zestawienie państw docelowych chińskich inwestycji w sektorze wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, przedstawione poniżej, w Tabeli 2:

chińskie inwestycje na świecie

Źródło: opracowanie własne na podstawie K. Kozłowski, Geopolityka naftowa Chińskiej Republiki Ludowej, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2013, s. 140.

Chiny potrafią też wykorzystywać posiadane przez siebie surowce jako argument w prowadzonych rozmowach politycznych z państwami takimi jak np. USA. „Chińska ziemia kryje niektóre rzadkie metale, poszukiwane dzisiaj, gdyż są niezbędne dla nowoczesnej elektroniki, aeronautyki i badań kosmicznych. Te rzadkie surowce były przedmiotem szantażu politycznego Pekinu wobec Japonii i Stanów Zjednoczonych w październiku 2010 r. Chiny zapewniają 90% światowej produkcji tych surowców, mają zatem silną pozycję i WTO nie jest w stanie wiele zdziałać w sprawie zrywania kontraktów przez stronę chińską !”

W ostatnim czasie pojawiła się jednak „rysa”, rzutująca na stan chińskiej gospodarki. Chodzi o ostatnio zaobserwowany kryzys finansowy na chińskiej giełdzie. „W dzień po tym jak indeks w Szanghaju odnotował największą stratę od ponad ośmiu lat chińskie giełdy rozpoczęły wtorkowe sesje od strat wynoszących powyżej 6 proc. Spokojniej wyglądało natomiast otwarcie na innych azjatyckich rynkach. […] Kondycja Chin powoduje obawy przed spadkiem popytu, grozi globalnym spowolnieniem, a Pekin najwyraźniej nie radzi sobie z całą serią problemów, które trapią chińską gospodarkę. Według amerykańskiego ośrodka Stratfor – Chiny, być może, wchodzą w najtrudniejszy kryzys od czasów Deng Xiaopinga”[8].

Sytuacja na giełdzie chińskiej rzutuje na gospodarkę światową, grożąc jej drastycznym pogorszeniem. Ze względu na aktualność problemu, na ten moment nie można jednoznacznie przewidzieć dalszego rozwoju sytuacji. Warte przytoczenia są jednak opinie ekspertów, wg których zneutralizowanie kryzysu możliwe jest wyłącznie przez ChRL. „Na ratunek rynkom może – zdaniem Bloomberga – przyjść jedynie bank centralny Chin. Ma on nadal rezerwy walutowe warte około 3,9 bilionów dolarów, a główna stopa procentowa wynosi 4,85 proc. A więc ma on szeroki arsenał środków polityki monetarnej do dyspozycji – pisze Bloomberg. Radykalne posunięcia banku mogłyby przywrócić zaufanie na rynkach – uważa główny ekonomista ING Rob Carnell. […] Tylko Chiny mogą przerwać spiralę spadków notowań, paniki i zawirowań na rynkach walutowych – mówi w rozmowie z Bloombergiem szef strategii inwestycyjnych AMP Capital Investors Shane Oliver. – To jedyny wielki kraj, który ma teraz siłę rażenia – konkluduje”[9].

Pozostałe czynniki zostały przedstawione w drugiej części artykułu:

>>> Czynniki świadczące o mocarstwowości ChRL. Część 2  <<<

Przypisy:

[1] The World Factbook. https://www.cia.gov/library/publications/resources/the-world-factbook/ (10.11.2015 r.)
[2] National Data. National Bureau of Statistics of  China. http://data.stats.gov.cn/english/ (10.11.2015 r.)
[3] A. Brunet, J-P. Guichard, Chiny światowym hegemonem?, Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 2011,  s.  s. 25.
[4] Carl von Clausewitz. Wikipedia.org. https://pl.wikiquote.org/wiki/Carl_von_Clausewitz (10.11.2015 r.).
[5] A. Brunet: Chiny światowym…, op. cit., s. 53.
[6] K. Kozłowski, Geopolityka naftowa Chińskiej Republiki Ludowej, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2013, s. 120.
[7] A. Brunet: Chiny światowym…, op. cit., s. 26.
[8] Krach na giełdzie w Chinach. „W świat idzie fala uderzeniowa”. http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/krach-na-gieldzie-w-chinach-w-swiat-idzie,23,0,1886999.html (10.11.2015 r.)
[9] Krach na giełdzie w Chinach. „W świat idzie fala uderzeniowa”. http://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/krach-na-gieldzie-w-chinach-w-swiat-idzie,23,0,1886999.html (10.11.2015 r.)

Komentarze

Najpopularniejsze posty