Extremalna promocja notebooka MSI

Mija 10 lat od śmierci pierwszego polskiego żołnierza w Iraku

Dokładnie 10 lat temu 6 listopada 2003 r. zginął od kul zamachowca pierwszy polski żołnierz wchodzący w skład PKW Irak. Był nim śp. ppłk Hieronim Kupczyk, którego zadaniem była pomoc w organizacji i wyszkoleniu irackiego Korpusu Obrony Terytorialnej.

Sklep Urodzeni Patrioci
Polski patrol CIMIC w Iraku / Źródło: Wikimedia

Polski patrol CIMIC w Iraku / Źródło: Wikimedia

Iracka misja kosztowała Polskę 28 ofiar, z czego 22 żołnierzy i ponad 150 rannych w okresie lat 2003-2007. Ogólne koszty naszego zaangażowania w Iraku wraz z pomocą finansową, materialną i inną udzieloną temu państwem wyniosły prawie 8 mld złotych.

W szczytowym momencie liczebność PKW Irak wynosiła ponad 2,5 tys. żołnierzy, którzy stanowili główną siłę Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe złożonej z żołnierzy z 21 państw odpowiedzialnej za bezpieczeństwo, proces szkolenia wojska i policji oraz zwalczanie ugrupowań terrorystycznych, rebelianckich i przestępczych.

Wojsko Polskie obok sił bułgarskich jako jedyne z wielonarodowej dywizji nie ograniczało się tylko do działań defensywnych i osłonowych, ale również prowadziło operacje ofensywne oraz angażowało się w ciężkie walki czego przykładem jest sławna bitwa o City Hall. Mimo to wiele razy Polacy musieli prosić stronę amerykańską o pomoc, jak choćby w czasie pacyfikacji Karbali w 2004 r., gdyż oddziały WDC-P były do tego zadania za słabe i niewystarczająco wypożyczone – brak wsparcia lotniczego, czołgów, ciężkich transporterów, samolotów rozpoznawczych, czy artylerii z precyzyjną amunicją.

Naszywka PKW Irak / Źródlo: MON

Naszywka PKW Irak / Źródło: MON

Wojsko Polskie wystawiło w sumie 10 zmian kontyngentu PKW oraz 8 zmian w ramach operacji NATO Training Mission – Iraq, przez które przewinęło się ponad 18 tys. polskich żołnierzy, funkcjonariuszy, pracowników cywilnych wojska, doradców oraz ekspertów. Wielu żołnierzy uczestniczyło w PKW Irak 2 lub 3 razy.

Obecność ta miała jednak swoje plusy dla nas samych – Wojsko Polskie uzmysłowiło sobie, jakie ma wady, a jakie zalety. Niestety okazało się, że liczba niedociągnięć przygniata zalety, a misja obnażyła wszystkie bolączki „armii poligonowej i wyszkolenia poligonowego”. Pierwsze PKW pokazały iż Polska potrzebuje nowoczesnych KTO, lepszych samochodów terenowych, precyzyjnej artylerii, nowoczesnych osłon balistycznych, nowego uzbrojenia indywidualnego i wielu innych rzeczy.

Ważnym elementem była także możliwość dowodzenia tak dużą liczbą sił międzynarodowych. PKW Irak należałoby ocenić, jako dobry przykład dowodzenia sojuszniczą operacją połączoną. Dowódca WDC-P był zawsze Polakiem, który dysponował sztabem dowódczym złożonym głównie z Polaków.

PKW Irak, choć był pełen niedociągnięć sprzętowych i organizacyjnych, pozwolił nabyć wiele doświadczenia i przeszkolonej kadry koniecznego do odpowiedniej profesjonalizacji armii oraz lepszego przygotowania naszego kontyngentu w Afganistanie.

Komentarze

Politolog, historyk wojskowości specjalizujący się w historii armii francuskiej w XX w. oraz współczesnych konfliktach zbrojnych.

Najpopularniejsze posty