Extremalna promocja notebooka MSI
Ostatnia walka Custera/ Źródło: Wikimedia Commons

„Niebieskie kurtki” nad Little Big Horn

Bitwa nad Little Big Horn to najbardziej znane wydarzenie podczas wieloletnich walk rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej z „bladymi twarzami”. Niewielu było tych, którzy podejrzewali jak zakończy się wyprawa żołnierzy 7. Pułku Kawalerii. Jak mówi legenda, gdy 17 maja 1876 r. z Fortu Abrahama Lincolna wyruszali kawalerzyści, żegnający ich ludzie widzieli jak połowa z nich unosi się w niebo i znika w chmurach.

Sklep Urodzeni Patrioci

Wraz z pojawianiem się białych osadników na północno-zachodnich terenach dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, dochodziło do  częstych kontaktów z Indianami, zamieszkujących te tereny od setek lat. Skuszeni wizją szybkiego wzbogacenia się zaczęli wypierać dotychczasowych mieszkańców tych ziem. Powstające linie kolejowe łączące oba wybrzeża kontynentu amerykańskiego oraz nowe miasta sprawiały, że dla Indian zaczęło brakować miejsca. Biali traktowali ich jak wroga, którego należało usunąć. Czerwonoskórzy nie byli im dłużni. Dla nich osadnicy to kolejne plemię, najeżdżające ich ziemie, z którym trzeba było walczyć. Przybysze rozpoczęli także masowe polowania na stada bizonów, które były podstawowym źródłem pokarmu plemion indiańskich. Aby w jakiś sposób znormalizować sytuację, Rząd Federalny zawarł z różnymi plemionami blisko 370 traktatów pokojowych, które opierały się w większości na tym, że Indianie otrzymywali teren (rezerwat), na którym nie mogli osiedlać się biali, a ci w zamian mieli powstrzymywać się od ataków na osiedla, kolumny podróżujące przez prerię i wojsko. Najbardziej znanym porozumieniem był układ z 1868 r., w forcie Laramie. Umowy te były jednak tylko tymczasowe, obie strony łamały postanowienia. Co jakiś czas wybuchały nowe walki między Indianami a osadnikami i wojskiem federalnym.

W roku 1874 odkryto złoża złota w Górach Czarnych, znajdujących się na terenie Wielkiego Rezerwatu Siuksów. Doprowadziło to do masowego napływu górników i osadników do doliny Yellowstone, co z kolei spowodowało kolejny konflikt z Indianami. Rząd w Waszyngtonie próbował odkupić od nich te tereny, jednak ci nie chcieli na to przystać.  Dlatego też osadnicy i górnicy otrzymali ochronę ze strony wojska federalnego. Szczególnym poważaniem wśród Indian cieszył się wódz plemienia Hunkpapa (wchodzącego w skład Siuksów), Siedzący Byk. Nawoływał on do zjednoczenia się przeciwko białym i kultywowaniu tradycji. Pod koniec 1875 r. Indianie opuścili rezerwat bez zgody władz amerykańskich. Ultimatum, nakazujące im powrót nie przyniosło skutku i wojsko otrzymało rozkaz uderzenia na niepokornych czerwonoskórych. Do wykonania zadania, generał Philip Sheridan, dowódca Dywizji Missouri wyznaczył swoich dwóch podkomendnych – gen. Alfreda Terry’ego – jego żołnierze mieli maszerować ku dorzeczu Yellowstone ze wschodu (ppłk. George Armstrong Custer) i zachodu (płk. John Gibbon) oraz gen. George’a Crooka (jego podkomendni kierowali się ku dorzeczu z południa). Gen. Terry miał pod komendą m.in. 7. Pułk Kawalerii, którym dowodził ppłk Custer. Trzy kolumny miały spotkać się w dolinie rzeki Big Horn, gdzie podejrzewano, że znajdowali się Siuksowie i Czejenowie. Siła armii amerykańskiej miała zmusić Indian do powrotu do rezerwatu.

Ppłk George Armstrong Custer/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:G_a_custer.jpg

Ppłk George Armstrong Custer (tutaj w mundurze generalskim podczas wojny secesyjnej) / Źródło: Wikimedia Commons

Interesująca nas kolumna gen. Terry’ego wyruszyła z Fortu Abrahama Lincolna 17 maja 1876 r. W jej skład wchodziły: 7. Pułk Kawalerii (32 oficerów i 718 żołnierzy), batalion z 17. pułku piechoty (7 oficerów i 89 żołnierzy), pluton kartaczownic Gatlinga z 20. pułku piechoty (2 oficerów i 29 żołnierzy), kompania ochrony sztabu z 6. pułku piechoty (2 oficerów i  40 żołnierzy) oraz sztab (12 osób). Oprócz żołnierzy Armii Federalnej w skład kolumny wchodziło 39 indiańskich zwiadowców, tabor i pewna ilość kowbojów, którzy prowadzili stado bydła. Całość liczyła 1200 ludzi i 17 000 zwierząt.

8 czerwca obie kolumny gen. Terry’ego połączyły się. Natomiast, 17 czerwca kolumna gen. Crooka, po stoczeniu bitwy nad potokiem Rosebud wycofała się z dalszej kampanii, co skomplikowało plany co do dalszego prowadzenia działań. Wobec tego, że Indianie unikali otwartego starcia, amerykańscy oficerowie zdecydowali, że ich grupa zostanie podzielona. Zwiad przeprowadzony przez majora Marcusa Reno pokazał, że Indianie kierują się w kierunku rzeki Little Big Horn. W związku z tym, 7. Pułk Kawalerii otrzymał zadanie wejścia do doliny rzeki Little Big Horn od południa i zepchnięcie Indian w stronę maszerujących od północy, żołnierzy Gibbona. 22 czerwca, 7. Pułk Kawalerii wyruszył ku swojemu przeznaczeniu. Ppłk Custer miał pod komendą 566 kawalerzystów i 31 oficerów; 12 cywilów i około 40 indiańskich zwiadowców z plemion Arikara i Wron. Custer dostał propozycję wsparcia ze strony żołnierzy 2. Pułku Kawalerii, ale odmówił, licząc zapewne, że po sukcesie sława okryje tylko jego 7. Pułk.

Poruszający się przodem indiańscy zwiadowcy, natrafiali na ślady bytności Siuksów i Czejenów. Rankiem, 25 czerwca 1876 r. wyczerpani długim marszem kawalerzyści Custera znaleźli się 8 km od wzniesienia zwanego Górą Wrony. Indianie obozujący w dolinie Little Big Horn odkryli obecność 7. Pułku. Obawiając się, że wróg ucieknie, ppłk Custer nakazał atak jeszcze tego samego dnia. Nie wiedział, że czerwonoskórzy nie myśleli o odwrocie, ale przez kilka poprzedzających bitwę dni szykowali się do walki. Obóz składał się z około 1000 tipi, w których mieszkało blisko 7000 Indian, z czego 1500 – 2000 wojowników. Gdyby wiedział jak licznego przeciwnika ma przed sobą, na pewno odpuściłby atak. Lekceważąc Indian, ppłk Custer doprowadził do rzezi swoich żołnierzy.

7. Pułk został podzielony na cztery oddziały: 120 żołnierzy kapitana Fredericka Benteena, 175 kawalerzystów mjr. Marcusa Reno, 210 żołnierzy ppłk. Custera poruszających się dwoma skrzydłami, dowodzonymi przez kapitanów George’a Yates’a i Miles’a Keoghe’a oraz tabory ochraniane przez 135 żołnierzy, kapitana Thomasa McDougalla. W południe wszystkie grupy ruszyły w kierunku Little Big Horn. Custer chciał zaatakować obóz z trzech stron, w jednej linii: jego żołnierze z prawej strony, Reno w środku, a Benteen po lewej stronie. O godzinie 1430 ppłk Custer odłączył się od mjr. Reno i ruszył w kierunku wzniesień na północy.

Około godziny 15, mjr Reno zaatakował południową część obozu indiańskiego. Na rozkaz dowódcy, żołnierze zsiedli z koni i rozpoczęli ostrzał pojawiających się wojowników. Z każdą chwilą ich przewaga nad „niebieskimi kurtkami” rosła. Uzbrojeni nie tylko w łuki, ale i karabiny odpowiadali na serie kawalerzystów Reno. Po pół godzinie walki, zagrożony oskrzydleniem amerykański dowódca zarządził odwrót. Indianie nie zaprzestali pościgu za wrogiem. W szeregi kawalerzystów wkradła się panika, której uległ również mjr Reno. Rozpoczął się paniczny odwrót, ci żołnierze którzy zostali w tyle byli zabijani przez rozwścieczonych czerwonoskórych. Ich ciała były następnie bezczeszczone, a wojownicy zbierali skalpy. W toku całej bitwy z oddziału mjr Reno zginęło 60 ludzi. Pozostali dotarli do wzniesienia, które zostało później nazwane Wzgórzem Reno.

Bitwa pod Little Big Horn/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Bighornbattle1_pl.svg

Bitwa pod Little Big Horn / Źródło: Wikimedia Commons

Tymczasem Custer po dotarciu na wzgórza na północy zobaczył przed sobą obóz indiański. Wysłał dwóch kurierów po kpt. Benteena i tabory. Ten jednak źle odczytał intencje swojego dowódcy i nie ruszył natychmiast w kierunku pozycji Custera. Po dotarciu na pozycje mjr. Reno, Benteen ujrzał roztrzęsionych żołnierzy, którzy przed chwilą uszli z życiem. Obaj oficerowie zdecydowali, że zamiast udać się na pomoc Custerowi, poczekają na przybycie taborów. Dowódca kompanii D, z oddziału Benteena, por. Thomas Weir ruszył wraz ze swoimi żołnierzami do przodu, w kierunku miejsca, gdzie walczył ppłk Custer. O godzinie 1720 dotarł na wzniesienie, nazwane później Wzgórzem Weira, skąd wypatrywał dowódcy 7. Pułku Kawalerii.

Ppłk Custer, zdając sobie sprawę z ciężkiej sytuacji mjr. Reno, wysłał 80 żołnierzy pod dowództwem kpt. Yates’a w dół wąwozu Medicine Tail Coulee. Zapewne chciał odciążyć wycofujących się żołnierzy Reno lub zająć pozycje i czekać na spodziewaną odsiecz kpt. Benteena. Jadący galopem żołnierze zostali znienacka ostrzelani przez Siuksów i Czejenów. Na miejsce nowej bitwy zaczęli przybywać Indianie walczący jeszcze niedawno przeciwko żołnierzom Reno. Widząc, że sytuacja robi się poważna ppłk Custer ruszył z resztą swoich ludzi na pomoc Yates’owi. Na nich także spadła lawina pocisków karabinowych i strzał. Oddział Custera został osaczony. Ppłk oparł pozycje obronne o wzniesienie – Wzgórze Custera.

Widok ze Wzgórza Custera. Nagrobki żołnierzy 7. Pułku Kawalerii/ Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Little_Bighorn_July_2007.jpg

Widok ze Wzgórza Custera. Nagrobki żołnierzy 7. Pułku Kawalerii / Źródło: Wikimedia Commons

Przewaga atakujących wynosiła miejscami 20:1. Kawalerzyści kryli się za trupami zabitych koni i ostrzeliwali Indian. Wielu z nich popełniło samobójstwo, nie chcąc wpaść żywcem w ręce „dzikich”. W końcu padli ostatni kawalerzyści. Łącznie na Wzgórzu Custera zginęło 42 żołnierzy federalnych. Wśród zabitych był także ppłk George Armstrong Custer. Na jego ciele znaleziono rany po kulach na lewej skroni i w sercu. Miał także oskalpowane bokobrody. Pod Little Big Horn polegli wszyscy żołnierze z jego oddziału – 210. Ich zwłoki zostały odarte z mundurów i okaleczone. Cały 7. Pułk Kawalerii stracił 268 żołnierzy. Pod Little Big Horn wyróżnili się wojownicy: Szalony Koń, Deszcz w Twarz, Żółć i Kulawiec. Plemiona indiańskie straciły prawdopodobnie ponad 100 wojowników.

Po rozprawieniu się z oddziałem Custera, Siuksowie ruszyli w kierunku wzgórza Weira, gdzie znajdował się już oddział kpt. Benteena. Widząc, że miejsce nie nadaje się do obrony, nakazał on odwrót na Wzgórze Reno, gdzie żołnierze federalni zajęli pozycje obronne. Siuksowie i Czejenowie zaatakowali jeszcze wieczorem, by później świętować wielkie zwycięstwo nad „niebieskimi kurtkami”. Następnego dnia ponowili ataki na pozostałych żołnierzy 7. Pułku, ale zostały one odparte. 27 czerwca na pole bitwy przybył 2. Pułk Kawalerii. Na miejscu żołnierze odnaleźli okaleczone ciała swoich kolegów. Wiele z nich miało poodcinane głowy. Po dokonaniu pochówków, gen. Terry rozpoczął odwrót w kierunku Fortu Pease.

Po klęsce pod Little Big Horn, Amerykanie wzmogli działania przeciwko nieposłusznym czerwonoskórym. Kampania prowadzona przeciwko nim zakończyła się sukcesem. Siedzący Byk i jego towarzysze zostali zapędzeni do rezerwatu. Jego dalsze losy są równie interesujące ale to już inna historia.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.

Najpopularniejsze posty