Heil! Po zwycięstwo i tłustą zdobycz!

Właśnie odebraliśmy okręt podwodny. Mały, ciasny ale jednocześnie groźny. Mieli się o tym już niedługo przekonać nasi przeciwnicy. Podwodna wojna to nie przelewki, albo jesteś twardy jak stal i po powrocie z patrolu czekają na ciebie niemieckie dziewczęta z wielkimi…..bukietami kwiatów, albo już nigdy nie zobaczysz słońca!

To co jest najważniejsze na U-boocie to współpraca poszczególnych członków załogi. Każdy z nas jest małym trybikiem napędzającym wielka maszynę. Jeżeli ktoś nie dopełni swoich obowiązków, wtedy może wydarzyć się najgorsze. Kiedy pojawi się rozkaz, wypływamy z portu na kilkutygodniowe patrole, aby chronić ojczyznę i zatapiać jednostki nieprzyjaciela. Czasem zostawiamy też naszym wrogom niespodzianki w okolicy ich portów (miny). Szczęściarze pływają na większych okrętach dzięki czemu mogą wypływać znacznie dalej i przeczesywać cały Atlantyk.

Z wielką chęcią polujemy na „tłuste kąski”, zwłaszcza tankowce, przeciwko którym musimy często wystrzelić więcej niż jedną torpedę. Z kolegami z innych U-bootów tworzymy czasem wilcze stada, które są idealną bronią na alianckie konwoje. Zatopić jednej nocy kilka statków to jest dopiero frajda! Jednakże czasem nie udaje się nam przez dłuższy czas znaleźć celów. Wtedy czytamy książki lub puszczamy ulubioną muzykę. Raz nawet zrobiliśmy „Dzień Ojca” w którym kilku naszych marynarzy przebrało się za kobiety, a w jednym z pomieszczeń zrobiliśmy prawdziwy bar!

Książka „U-booty znów atakują”, wydana przez wydawnictwo Finna, to wspomnienia dwóch niemieckich dowódców łodzi podwodnych z okresu II WŚ – Wolfganga Lutha i Clausa Kortha. Po raz pierwszy wydane jeszcze podczas wojny, zawierały w sobie sporą ilość faszystowskiej propagandy, która częściowo została w tym wydaniu usunięta.

Warto sięgnąć po tą pozycję głównie ze względu na opisy codziennego życia na U-boocie. Poznamy co to jest „ciężka foka”, dowiemy się co jedli podwodniacy i czym zajmowali się w wolnym czasie. Niezwykle interesujące są fragmenty opisujące przygotowanie do ataku na wrogi statek, czy ucieczki przed wrogimi niszczycielami. Dowiemy się również jak radzono sobie z chorobami na U-boocie i takimi codziennymi sprawami jak oblodzenia anten czy sztormy.

Książka jest starannie wydana, twarda okładka jak i sam papier jest bardzo dobrej jakości. Dodatkowo w środku znalazła się wkładka z dużą ilością czarno-białych zdjęć (na papierze kredowym). Jednakże końcową ocenę psują liczne błędy korektorskie i właśnie za nie musiałem obniżyć notę o jeden punkt. Moja ocena to 8/10. Polecamy!

Autor: Wolfgang Luth, Claus Korth
Wydawnictwo: Finna
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-64141-92-8
Liczba stron: 260
Oprawa: Twarda
 u-booty-znow-atakuja,big,499265

Komentarze

Historyk. Specjalizuje się w dziejach Związku Sowieckiego. Pozostałe zainteresowania to: losy Polaków podczas II WŚ oraz samoloty II WŚ.

Najpopularniejsze posty