Generał Sikorski w ośrodku szkoleniowym cichociemnych w Audley End (Bolesław Kontrym trzeci w pierwszym rzędzie)/ Źródło: Wikimedia Commons

Jedna z wielu ofiar reżimu komunistycznego w Polsce – major Bolesław Kontrym „Żmudzin”

Niedawno podano do wiadomości publicznej, że wśród zidentyfikowanych szczątków ofiar reżimu komunistycznego, które spoczywały na powązkowskiej Łączce udało się odnaleźć kości majora Bolesława Kontryma „Żmudzina”. Niniejszy tekst ma za zadanie przybliżyć tą postać.

Sklep Urodzeni Patrioci

Bolesław Kontrym „Bielski”, „Cichocki”, ale najbardziej znany jako „Żmudzin” przyszedł na świat 27 sierpnia 1898 r. w Zaturcach w powiecie łuckim. Jego dziadek był uczestnikiem powstania styczniowego, a prapradziadek Kazimierz Kontrym był podczas powstania listopadowego jedną z czołowych postaci polskiego nurtu niepodległościowego na Litwie. Niejako kontynuując rodzinne tradycje w 1909 r. wstąpił do Korpusu Kadetów w Jarosławiu, by sześć lat później zgłosić się do armii rosyjskiej. Tam został skierowany na przyspieszony kurs dla chorążych w Saratowie, a następnie po jego ukończeniu już jako porucznik walczył w szeregach 127 i 660 pułków piechoty. Po rewolucji październikowej w styczniu 1918 r. udało mu się przyłączyć do polskiego 5 pułku ułanów należącego do II Korpusu generała Józefa Hallera. W ramach pułku walczył z Niemcami, jednak po jego rozbrojeniu dostał się do niewoli niemieckiej. Nie pogodził się jednak ze statusem jeńca i ucieka. Niedługo potem dotarł do Kijowa, gdzie nawiązał kontakt z Polską Organizacją Wojskową, która wysłała go do Archangielska. Na północy Rosji walczył z rosnącymi w siłę bolszewikami. Niestety Kontrym został przez nich aresztowany, a następnie wcielony w szeregi Armii Czerwonej. W 1921 r. kombrig Kontrym został wysłany do Moskwy na studia w tamtejszej Akademii Sztabu Generalnego. Niedługo potem nawiązał kontakt z polskim wywiadem. Na jego trop wpadli jednak funkcjonariusze sowieckiego kontrwywiadu i Bolesław Kontrym musiał ratować się ucieczką do nowo odrodzonej Rzeczpospolitej. Po krótkiej służbie w Straży Granicznej, w 1923 r. przeszedł do pracy w Policji Państwowej. Do wybuchu wojny pracował m.in. w Stołpcach, Baranowiczach, Szczuczynie, Nowogródku, Lublinie i Białymstoku. 19 września razem z wileńskimi policjantami Kontrym przekroczył granicę z Litwą i został internowany w obozie Kołatowo, niedaleko Kowna. Niedługo potem wspólnie z kilkoma towarzyszami (m.in. z synem Władysławem) zorganizował ucieczkę z obozu. Przez Estonię dotarł do Sztokholmu, skąd wyruszył do Bergen w Norwegii, a stamtąd dotarł w grudniu 1939 r. do Paryża. We Francji por. Kontrym otrzymał przydział do Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, generała Zygmunta Szyszko-Bohusza. Jako dowódca 1 plutonu 1 kompanii 3 batalionu walczył pod Narwikiem i Ankenes za co został dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. W trakcie walk na Zachodzie po ciężkich stratach jakie odniosła SBSP w walkach o „redutę bretońską” porucznikowi Kontrymowi udało się przedostać do Tuluzy, gdzie kierował placówką ewakuacyjną przy miejscowym Konsulacie RP. Kolejno przez Hiszpanię, Portugalię i Gibraltar także i on w końcu znalazł się na Wyspach Brytyjskich, gdzie jego ostatnim przydziałem był III batalion 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Chęć powrotu do okupowanego kraju skłania go do zgłoszenia się do cichociemnych. Po przejściu szkolenia 1 września 1942 r. wraz z pięcioma innymi skoczkami startuje do lotu nad Polskę. Niedługo po północy 2 września czasze spadochronów pojawiają się nad pozycjami placówki „Rogi”, w okolicach Grójca.

Pierwszym przydziałem nowo mianowanego kapitana Kontryma była służba w „Wachlarzu”. Na krótki okres czasu został dowódcą III odcinka „Wachlarza”. Kontrym opracował plan odbicia więźniów z więzienia w Pińsku, gdzie Niemcy przetrzymywali jego poprzednika na tym stanowisku, kapitana Alfreda Paczkowskiego „Wanię”. Słynną akcją dowodził porucznik Jan Piwnik „Ponury”. Początki 1943 r. to zmiana przydziału „Żmudzina”, otrzymał stanowisko szefa służby śledczej w Głównym Inspektoracie Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa. W połowie roku powołuje do życia własny oddział „SztafetꔄPodkowę”, którego zadaniem jest wykonywanie wyroków na szpiclach Gestapo, konfidentach, szmalcownikach czy zdrajcach narodu polskiego. Żołnierze „Żmudzina” ochraniają także Delegaturę Rządu na Kraj.

Major Bolesław Kontrym (tutaj w mundurze żołnierza PSZ na Zachodzie)/ Źródło: Wikimedia Commons

Major Bolesław Kontrym (tutaj w mundurze żołnierza PSZ na Zachodzie)/ Źródło: Wikimedia Commons

Jedna z najbardziej pamiętnych akcji, w której udział brał „Żmudzin” była historia z uprowadzeniem przez jego podkomendnych (Wojciecha Szczepańskiego „Mariana” oraz Jana Pacha „Murzyna”)  bardzo cennego dla Niemców samochodu, którym przyjechała do Warszawy delegacja Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy z Berlina. Kontrym nawiązał kontakt z siedzibą Sicherheitspolizei i zażądał w zamian za zwrócenie samochodu zwolnienia grupy przetrzymywanych na Pawiaku i Szucha Polaków (całość tej historii przedstawiona została w książce Cezarego Chlebowskiego – „Reportaż z tamtych dni”, Warszawa 1988). W czasie Powstania Warszawskiego razem ze swoimi żołnierzami walczył na Śródmieściu, gdzie  dowodził m.in.  pierwszym szturmem na budynek PAST-y. Po raz trzeci w swoim życiu odznaczono go Krzyżem Walecznych, otrzymał również Order Virtuti Militari V klasy.

Po upadku Powstania „Żmudzin” przebywał w obozach jenieckich m.in. Fallingbostel, Bergen czy Sandbostel. Podczas ewakuacji tego ostatniego Kontrymowi udało się uciec i przedostać przez front do jednostek alianckich. Otrzymał przydział do 1 Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, gdzie dowodził 1 kompanią 9 batalionu Strzelców Flandryjskich. Wojnę zakończył w stopniu majora.

Mimo informacji w jaki sposób komuniści traktują byłych żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego czy członków Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Bolesław Kontrym postanowił wrócić do kraju w maju 1947 r. Znalazł zatrudnienie w Zjednoczeniu Przemysłu Roszarniczego w Warszawie, gdzie zajmował stanowisko naczelnika działu administracyjno-gospodarczego. Od początku znajdował się na celowniku Informacji Wojskowej. 13 października 1948 r. Bolesław Kontrym został aresztowany. Rodzinę o tym zdarzeniu poinformował brat aresztowanego, Konstanty – generał Ludowego Wojska Polskiego, który do Polski trafił z armią Berlinga. „Żmudzin” został poddany okrutnemu śledztwu, którego celem było sfabrykowanie przez komunistów dowodów przeciwko Włodzimierzowi Lechowiczowi (podczas okupacji członkowi kontrwywiadu Armii Ludowej), a którego „Żmudzin” znał. Aresztowanie Lechowicza było częścią wewnętrznych walk w PPR i miało na celu dotarcie do marszałka Mariana Spychalskiego i Władysława Gomułki. Kontrym został oskarżony o kolaborację z Niemcami i likwidowanie przez jego żołnierzy działaczy lewicowych. Mimo wielomiesięcznych tortur i znęcania się psychicznego, major nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

13 czerwca 1952 r. rozpoczął się „proces” majora Kontryma, który zakończył się trzynaście dni później wyrokiem skazującym. „Żmudzin” otrzymał najwyższą karę. Bliscy majora dowiedzieli się co się z nim dzieje dopiero po procesie, gdy pozwolono mu wysłać kilka listów z więzienia na Rakowieckiej. Oczywiście apelacja więźnia nie przyniosła powodzenia i 2 stycznia 1953 r. major Bolesław Kontrym został powieszony. O tym co się stało z ojcem i mężem jego rodzina nie została poinformowana. Starania syna, Władysława przyniosły skutek po „odwilży październikowej”, gdy „Żmudzin” został w pełni zrehabilitowany.

Komentarze

Absolwent historii UMCS. Jego zainteresowania to historia XX-lecia międzywojennego, front wschodni podczas II Wojny Światowej, historia wojsk powietrznodesantowych oraz dzieje Waffen SS.