SW-4 "Solo". /Fot. Leonardo

Leonardo: trwają testy bezzałogowego śmigłowca SW-4 ‘SOLO’

Koncern obronno-lotniczy Leonardo-Finmeccanica poinformował o rozpoczęciu prób bezzałogowego śmigłowca SW-4 ‘Solo’ – celem rozpoczętych w ubiegłym tygodniu testów jest weryfikacja właściwości operacyjnych maszyn oraz sprawdzenie procedur lotu w zwyczajnych lub nagłych warunkach.

W czwartek, w dniu 15 grudnia br. w porcie lotniczym Taranto-Grottaglie, rozpoczęły się testy bezzałogowego śmigłowca SW-4 ‘Solo’ – celem serii testów prowadzonych przez producenta, firmę Leonardo-Finmeccanica ma być weryfikacja właściwości operacyjnych maszyn oraz sprawdzenie procedur lotu w zwyczajnych lub nagłych warunkach.

Jak informuje oświadczenie prasowe koncernu obronno-lotniczego Leonardo-Finmeccanica, seria testów bezzałogowego śmigłowca SW-4 ‘Solo’ ma być prowadzona we współpracy ze spółką DTA (Distretto Tecnologico Aerospaziale Pugliese) i Włoski Urząd Lotnictwa Cywilnego (ENAC, Ente Nazionale Aviazione Civile) przez kilka pierwszych miesięcy 2017 roku – wśród głównych celów testów jest sprawdzenie procedur i przepisów dla wykorzystywania tego typu maszyn. Ponadto, komunikat wyjaśnia, że czwartkowy test był częścią zapoczątkowanej jeszcze w 2015 roku współpracy koncernu Leonardo-Finmeccanica, spółki DTA oraz portu lotniczego Bari (Aeroporti di Puglia, AdP) nad centrum testowym Grottaglie, które jak zaznacza komunikat ma szanse na stanie się „włoskim rozwiązaniem dla włoskiego i europejskiego zapotrzebowania na testowanie bezzałogowych statków powietrznych”.

PZL SW-4 „Puszczyk” w locie. /Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

PZL SW-4 „Puszczyk” w locie. /Fot. Ministerstwo Obrony Narodowej

Warto przypomnieć, że „Solo” to wersja rozwojowa lekkiego śmigłowca SW-4 „Puszczyk” produkcji PZL Świdnik – wariant bezzałogowy tej maszyny został stworzony wspólnie przez zespół inżynierów PZL Świdnik oraz Leonardo-Finmeccanica. Pierwszy raz zaprezentowano w 2012 roku podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. „Solo” wyposażono w zaawansowane systemy i czujniki produkowane m.in. we Włoszech i Wielkiej Brytanii – w założeniu, maszyna ma być zdolna do operowania z pilotem lub też bez niego. Warto przypomnieć, że w ostatnim czasie maszyna zadebiutowała w Wielkiej Brytanii.

Źródło: Leonardo-Finmeccanica | LEONARDO: THE SW-4 ‘SOLO’ REMOTELY PILOTED HELICOPTER BEGINS TEST CAMPAIGN IN GROTTAGLIE AIRPORT

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.