Siedziba Europejskie Jednostki Współpracy Sądowej w Hadze. Jest organem Unii Europejskim i ma za zadanie ułatwić międzynarodową współpracę w zakresie zwalczania przestępstw na terytorium państw członkowskich. Źródło: Wikimedia Commons
Siedziba Europejskie Jednostki Współpracy Sądowej w Hadze. Jest organem Unii Europejskim i ma za zadanie ułatwić międzynarodową współpracę w zakresie zwalczania przestępstw na terytorium państw członkowskich. Źródło: Wikimedia Commons

Portugalczyk zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa

W ubiegłym tygodniu w Rzymie doszło do operacji włoskich służb bezpieczeństwa, które dokonały zatrzymania dwóch osób – Portugalczyka i obywatela Federacji Rosyjskiej. Podstawą do aresztowania był zarzut szpiegostwa na rzecz obcego wywiadu.

Portugalska służba DCIAP (Central Criminal Investigation and Penal Action Department) odpowiedzialna za sprawy związane ze zwalczaniem korupcji i działalnością kontrwywiadowczą w toku prowadzonych czynności dochodzeniowo-rozpoznawczych zebrała materiał dowodowy obciążający obywatela Portugalii o działalność szpiegowską na rzecz „wywiadu zagranicznego obcego państwa”. Ponieważ podejrzany znajdował się poza granicami kraju, ale wciąż na terytorium Unii Europejskiej, portugalskie władze zwróciły się o pomoc do agencji Eurojust (Europejska Jednostka Współpracy Sądowej) i do włoskich służb specjalnych. Dzięki sprawnej biurokratycznej współpracy i płynnemu przepływowi informacji doszło do skoordynowanych działań wymierzonych w podejrzanego o szpiegostwo. Wystawiony europejski nakaz aresztowania oraz list gończy pozwolił włoskim służbą na zatrzymanie obywatela Portugalii i Federacji Rosyjskiej przebywającym w Rzymie.

Oficjalna informacja przekazana przez Europejską Jednostkę Współpracy Sądowej nie precyzuje kim dokładnie byli zatrzymani przez włoskie służby specjalne. Według medialnych doniesień, Portugalczyk miał być oficerem pracującym w portugalskich strukturach bezpieczeństwa i miał mieć dostęp do wrażliwych danych związanych z działalnością NATO i Unii Europejskiej. Istotne informacje przekazywał prowadzącemu go oficerowi wywiadu Federacji Rosyjskiej w zamian za korzyści finansowe.

Jeżeli doniesienia o tym, że zatrzymany Portugalczyk był oficerem wywiadu, to istotny jest fakt dokonania zatrzymania własnego funkcjonariusza na terytorium innego państwa. Przesłanek takiego postępowania mogło być kilka, a wśród nich:

– „Przedterminowe” odwołanie portugalskiego oficera z delegatury lub przerwanie pełnionych przez niego obowiązków mogło wzbudzić niepokój zarówno samego podejrzanego, który był świadomy swojego postępowania, jak i prowadzącego go oficera „obcego wywiadu”, co w konsekwencji mogło doprowadzić do uruchomienia procedur alarmowych (zerwanie kontaktu, likwidacja potencjalnego materiału dowodowego czy wręcz ucieczka) i niepowodzenia całej operacji;

– Operacja przeprowadzona w miejscu pełnienia obowiązków przez podejrzanego stwarzała okazję do przyłapania Portugalczyka i obywatela Federacji Rosyjskiej na gorącym uczynku. Dzięki temu możliwe było uchronienie przed „spaleniem” i dokonanie rewizji skrzynek oraz lokali kontaktowych, a więc rozszerzenie materiału dowodowego i zwiększenie szansy na ustalenie zakresu informacji przekazywanych obcemu wywiadowi.

Portugalskie władze decydując się na zaangażowanie w operację zewnętrznych instytucji, w tym obcą służbę specjalną i organ organizacji międzynarodowej, musiały się liczyć z możliwością przecieku lub komplikacjami wynikającymi z różnych systemach prawnych oraz innych procedur wewnętrznych poszczególnych podmiotów. Komunikat wydany przez Eurojust pokazuje jednak, że całą operację przeprowadzono bardzo sprawnie, podkreślając bezproblemową współpracę między państwami i instytucjami międzynarodowymi. Możliwe, że to był główny argument za tym, aby sprawa ujrzało światło dzienne.

Zarówno Portugalia, Włochy jak i Federacja Rosyjska nie ustosunkowały się oficjalnie do całej sprawy.

Komentarze

Najpopularniejsze posty