Artystyczna impresja atoowego lodołamacza NS Arktika, projektu 22220 LK-60Ja. / fot. RosAtomFłot.

Rosja: Wodowanie atomowego lodołamacza NS „Sibir” [WIDEO]

W Stoczni Bałtyckiej w Sankt Petersburgu dokonano wodowania technicznego lodołamacza o napędzie nuklearnym NS Sibir, projektu 22220 LK-60Ja. To druga z trzech planowanych największych i najpotężniejszych jednostek tego typu na świecie.

Sklep Urodzeni Patrioci

W piątek, 22 września br. w Stoczni Bałtyckiej (dawna Stocznia nr 189 im. Sergo Ordżonikidzego) w Sankt Petersburgu dokonano wodowania technicznego kadłuba przyszłego lodołamacza o napędzie nuklearnym NS Sibir, projektu 22220 LK-60Ja. To druga, obok już zwodowanej NS Arktika i budowanej jeszcze NS Urał, jednostka reprezentująca największe i najpotężniejsze lodołamacze na świecie. Okręty zostały zaprojektowane do pokonywania pokryw lodowych Oceanu Arktycznego, gdzie znajduje się Północna Droga Morska, będąca fragmentem Przejścia Północno-Wschodniego, łączącego Europę z Pacyfikiem. Będą również wyprowadzać jednostki pływające z płytkich wód rzeki Jenisej i Zatoki Obskiej. Nowe lodołamacze są również wyrazem rosyjskich ambicji umacniania swojej pozycji w regionie Arktyki, gdyż będą również torować drogę dla okrętów rosyjskiej Marynarki Wojennej (WMF).

Aleksiej Lichaczew, dyrektor generalny Państwowej Korporacji Energii Jądrowej „RosAtom”, która zrzesza m.in. spółkę-córkę „RosAtomFłot”, operującą flotą rosyjskich lodołamaczy, powiedział:

Dziękuję za ciężką pracę i odrodzenie się tego sektora. „Sibir” ma swojego poprzednika – lodołamacz, który został oddany do użytku w 1977 roku i był już w długiej służbie. Jego absolutny rekord został uzyskany w maju tego samego roku, gdy dotarł do Bieguna Północnego. Chciałbym, aby dzisiejszy „Sibir” również pobił ten rekord.

Z kolei prezes Aleksiej Rachmanow, Zjednoczonej Korporacji Stoczniowej, powiedział, że eksploracja Arktyki stanowi wyzwanie, ale pracownicy stoczni pracowali na to ciężko. Wyraził też pewność, że wodowanie techniczne drugiego lodołamacza projektu 22220 LK-60Ja to kolejny krok naprzód do działań w Arktyce i na Północnej Drodze Morskiej.

Warto przypomnieć, że potrzebę odbudowy floty atomowych lodołamaczy wyraził wicepremier i wiceminister obrony Rosji, Dmitrij Rogozin, podczas prezentacji podpisanej przez prezydenta Władimira Putina nowej doktryny morskiej FR w dniu 26 lipca 2015 roku (czytaj więcej: Nowa doktryna morska Rosji).

Stępkę pod pierwszy seryjny lodołamacz tego typu, czyli NS Sibir, położono w dniu 26 maja 2015 roku. Planowana data wejścia do służby to listopad 2020 roku. Z kolei stępkę pod prototypowy okręt, NS Arktika, położono w dniu 5 listopada 2013 roku, zwodowano go w dniu 16 czerwca 2016 roku, a planowane wejście do służby to czerwiec 2019 roku (pierwotnie miała wejść do służby w 2017 roku, ale Zjednoczona Korporacja Stoczniowa poprosiła odbiorcę o opóźnienie oddania jej do użytku; pierwszy reaktor zainstalowano w dniu 2 września 2016, a drugi 22 września). Stępkę pod trzeci, ciągle budowany okręt, czyli NS Urał, położono w dniu 26 lipca 2016 roku. Planowany rok wejścia do służby to 2021. Projekt okrętów został opracowany przez Centralne Biuro Konstrukcyjne „Iceberg” z Sankt Petersburga.

Okręty projektu 22220 LK-60Ja mają 173,3 metra długości, 34 metry szerokości, od 8,55 do 10,5 metra zanurzenia oraz 33.540 ton wyporności (25.450 ton bez balastu). Napęd jednostek mają stanowić dwa reaktory jądrowe (wodne ciśnieniowe; PWR) typu RITM-200 o łącznej mocy 175 MW (55 MWe każdy), zaprojektowane przez OKBM Afrikantowz przeznaczeniem do 40-letniej służby. Moc jest przenoszona na dwa turbogeneratory o mocy 81.000 KM (60.000 kW) i trzy wały napędowe. Zapewnią one lodołamaczom prędkość maksymalną do 23 węzłów (43 km/h) i możliwość pokonywania pokrywy lodowej o grubości do 2,8 metra. Załogę ma stanowić 74 oficerów i marynarzy. Program nowych lodołamaczy kosztował ok. 1,9 mld USD.

Obecnie flota atomowych lodołamaczy skurczyła się do jedynie pięciu jednostek: dwóch projektu 10520 Arktika: NS Jamał i NS 50 Liet Pobiedy (wcześniej wycofano ze służby NS Arktika, NS Sibir, NS Rossija i NS Sowieckij Sojuz), dwóch typu Tajmyr: NS Tajmyr i NS Wajgacz, a także pojedynczego lodołamacza/barkowca NS Siewmorput’ (pol. Północna Droga Morska – przyp. red.), który znacznie przewyższa rozmiarami „zwykłe” lodołamacze. Rosja operuje także flotą 39 mniejszych, konwencjonalnych lodołamaczy (cztery kolejne w budowie) oraz 34 innymi jednostkami pływającymi (głównie transportowymi), zdolnymi do ograniczonego pokonywania pokrywy lodowej (również cztery kolejne pozostają w budowie).

WIDEO:

Źródło:

tass.com: First serial-produced nuclear-powered icebreaker Sibir floated out in St. Petersburg

Czytaj także:

Rosja: Położono stępkę pod nowy lodołamacz patrolowy dla WMF [WIDEO]

Wielka parada morska rosyjskiej Marynarki Wojennej w Sankt Petersburgu [WIDEO]

Rosjanie wznowią produkcję największych poduszkowców desantowych na świecie

Rosyjskie atomowe okręty wojenne w drodze na Bałtyk [WIDEO]

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty