Extremalna promocja notebooka MSI

Geneza wybuchu I wojny światowej

I wojna światowa kosztowała życie kilkunastu milionów ludzi jak również stanowiła przełom dziejowy który zmienił całkowicie losy świata. W przygotowanym artykule przedstawiono najważniejsze przyczyny polityczne jakie w znaczący sposób doprowadziły do wybuchu „Wielkiej Wojny”.

Sklep Urodzeni Patrioci

Na genezę konfliktu który wybuchł latem 1914 roku złożyło się bardzo wiele czynników. By móc zrozumieć pochodzenie tej przerażającej wojny należy przytoczyć kilka istotnych wydarzeń które w bezpośredni lub pośredni  sposób przyczyniły się do  eskalacji konfliktu światowego.

Wśród historyków panuje przekonanie iż u źródeł lipca 1914 r. znajduje się bitwa pod Sedanem (1 X 1870 r.). Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, wojna francusko – pruska 1870 – 1871r., doprowadziła do zmiany sytuacji politycznej na kontynencie. Francja dotychczas główna siła w Europie utraciła swoje wpływy na rzecz zjednoczonego Cesarstwa Niemieckiego, które od tego momentu zaczęło wyrastać na najważniejszą siłę na kontynencie. Klęska Francji miała jeszcze jedną poważną konsekwencję, w wyniku pokoju frankfurckiego, Niemcy pozbawiły Francuzów dwóch prowincji – Alzacji  oraz sporej części Lotaryngii. Aneksja ta spowodowała negatywne skutki gospodarcze i polityczne, lecz także doprowadziła do znacznego wzrostu tradycyjnej francusko – niemieckiej wrogości, ponadto postępowanie zwycięzców sprawiło narodzenie się wśród pokonanych postawy którą określić można mianem rewanżyzmu.

Po realizacji pierwszego ze swoich politycznych celów, kanclerz Otto von Bismarck rozpoczął dalszą realizację programu Realpolitik– bazującego na narodowych interesach oraz stosunku sił, odrzucającego czynniki moralne i etyczne w działalności politycznej. Celem tak ujmownej polityki w rozumowaniu Bismarcka było utrzymanie w możliwie najdłuższym czasie międzynarodowej izolacji pokonanych Francuzów.

W pierwszym etapie realizowanej przez kanclerza polityki, było zapewnienie sobie przychylności dwóch mocarstw: Rosji i Austro – Węgier. W ciągu 1873 r. doszło do podpisania serii układów pomiędzy Austro – Węgrami, Niemcami, a Rosją które ustanowiły Sojusz Trzech Cesarzy. Według tych porozumień państwa te miały sprawować status quo  w Europie, poprzez utrzymywanie pokoju, narady w kwestiach spornych oraz pomoc w wypadku agresji państw trzecich.

Kongres berliński, obraz Antona von Wernera / Źródło: Wikipedia

Kongres berliński, obraz Antona von Wernera / Źródło: Wikipedia

Problemem, który w największym stopniu przyczynił się do wybuchu wojny w  1914 r., była sprawa Bałkan. Pierwsze napięcia w tej kwestii zarysowały się w czasie kryzysu z lat 1875 – 1878, a w szczególności podczas obrad Kongresu berlińskiego (13 VI – 13 VII 1878). W ramach jego postanowień pozbawiono Rosję owoców zwycięskiej wojny z Turcją, a także skutecznie zahamowało jej ekspansję na Bałkanach. Rozstrzygnięcie takie dało pole do popisu na tym terenie Austro – Węgrom. W Rosji postanowienia te wywołały sporą irytację i niezadowolenie, a wśród społeczeństwa zapanowało przekonanie iż winnym takiego stanu rzeczy są sojusznicy niemieccy z kanclerzem Bismarckiem na czele.

Pozytywna postawa Niemiec – poparcie okupacji Bośni i Hercegowiny przez Austro – Węgry wykazała, że Berlin znacznie wyżej ceni sojusznika austro – węgierskiego niż rosyjskiego, ponadto stworzyło podstawy do powstania dwuprzymierza. Sojusz ten podpisano ostatecznie 7 X 1879 r. w Wiedniu. Traktat ten zapewniał wzajemną pomoc państw sygnatariuszy w wypadku ataku innego państwa. Umowa ta miała bardzo ważne znaczenie ponieważ potwierdzała dobre stosunki pomiędzy państwami,  mało tego –tworzyła podstawę bloku militarnego, który doprowadził do wybuchu globalnego konfliktu.

Rok 1882 przynosi kolejny sukces Realpolitik prowadzonej na forum europejskim przez kanclerza Bismarcka. Wykorzystał rozgoryczenie Włochów wywołane narzuceniem przez Francję protektoratu Tunisowi (będącym w centrum zainteresowania włoskiego kolonializmu) i zdołał ich przeciągnąć do tworzonego przez siebie bloku. W ten sposób powstał alians niemiecko – austriacko –włoski. Na podstawie tego porozumienia Niemcy i Austro – Węgry, dały gwarancję pomocy wojskowej dla Rzymu w wyniku wojny z Francją, z drugiej strony Włochy także miały udzielać wsparcia Niemcom w wyniku ataku Francji. W wypadku gdy strona walczącą miała być Anglia, Włochy miały możliwość pozostania neutralnym. Utworzone w ten sposób Trójprzymierze było blokiem, który doprowadził do zaostrzenia polityki europejskiej i w konsekwencji do wojny.

W roku 1883, dyplomacja Bismarcka osiągnęła apogeum sukcesu. Podpisanie traktatu z Rumunią, złą na Rosję ze względu zajęcia przez tą ostatnią Besarabii. Październikowy sojusz zobligował Niemcy, Austro – Węgry oraz Rumunię do wspólnego działania na wypadek ataku strony trzeciej ( Rosji ).

Wydarzenia w Bułgarii w latach 1885 – 87, po raz kolejny uwidoczniły antagonizm rosyjsko – austriacki w kwestii Bałkan. Niemożliwe stało się dalsze przedłużenie porozumienia Trzech Cesarzy, dlatego też Bismarck zdecydował się na podpisanie traktatu reasekuracyjnego pomiędzy Rosją, a Niemcami. Traktat w swej formie miał być zabezpieczeniem przed możliwym sojuszem francusko – rosyjskim.

Otto von Bismarck/Źródło:Wikipedia

Otto von Bismarck/Źródło:Wikipedia

Polityka „żelaznego kanclerza” polegająca na tworzeniu układów i sojuszy, służących zabezpieczeniu interesów cesarstwa  sprawdzała się dobrze przez cały czas jego kanclerstwa. Bismarckowi przez cały ten czas udało się utrzymać w politycznej izolacji Francję. Wstąpienie na tron Wilhelma II, stanowiło kres epoki Bismarcka. Młody cesarz bardzo niepokoił się i irytował  polityką prowadzoną przez kanclerza, na domiar tego miał własne ambicje stworzenia z Niemiec światowego imperium, dlatego też w marcu 1890, zdymisjonował architekta Cesarstwa Niemieckiego.

Podejmując Weltpolitik cesarz przestał się liczyć z możliwością izolacji Niemiec na arenie międzynarodowej. Postępowanie młodego władcy ułatwiło negocjacje pomiędzy Rosją, a Francją na temat porozumienia wojskowego. Umowa ta wynegocjowana w 1892 r. i ratyfikowana zimą 1893/1894 r. zakładała: „jeśli Francja zostanie zaatakowana przez Niemcy lub Austrię wspieraną przez Niemcy, Rosja użyje wszystkich możliwych sił do ataku na Niemcy”. Podpisane porozumienie francusko – rosyjskie było oczywiście postrzegane jako przeciwwaga dla trójprzymierza.

Od początku panowania Wilhelma II widoczna jest zmiana polityki niemieckiej w stosunku do lat wcześniejszych. Młody cesarz zapatrzony w Wielką Brytanię pragnął stworzyć ze swojego kraju potęgę światową. Dlatego też dla realizacji planu przystąpiono do rozbudowy floty morskiej, inicjatorem programu rozbudowy był Alfred von Tirpitz. Kolejnym etapem budowy światowego mocarstwa było zaangażowanie się przez Niemców w budowę kolei bagdadzkiej, mającej zapewnić im w ten sposób dostęp do Zatoki Perskiej i jej naturalnych bogactw.

Wilhelm II w kręgach niemieckich generałów / Źródło: Wikipedia

Wilhelm II w kręgach niemieckich generałów / Źródło: Wikipedia

Postępowanie Niemców budziło oczywiście zaniepokojenie Wielkiej Brytanii, gdyż godziło ono w jej życiowe interesy. W następstwie takiej polityki Rzeszy dyplomacja brytyjska postanowiła porzucić dotychczasową politykę „splendid isolation”i wszczęła poszukiwania poparcia w jednym z dwóch przeciwstawnych bloków.

Pierwotnie Anglia starała się szukać porozumienia z Niemcami, jednak wobec fiaska rozmów( głównie z powodu floty niemieckiej ), skierowała swą uwagę w stronę Francji. Wpływ na takie postępowanie oprócz niechętnej postawy Niemców miało wstąpienie na tron Edwarda VII zdecydowanego frankofila. Zapowiedzią końca dotychczasowej polityki brytyjskiej było podpisanie brytyjsko – japońskiego aktu przymierza 30 I 1902 roku.

W czerwcu 1903 r. na terenie Serbii doszło do bardzo ważnych wydarzeń. Grupa wojskowych na czele których stał Dragutin Dimitrrijević (pseudonim Aspis), późniejszy współorganizator zamachu sarajewskiego, dopuściła się przewrotu pałacowego w wyniku którego obalono i zamordowano Aleksandra I Obrenowicia reprezentującego sympatie proaustriackie. Następnie skupsztina i senat powołały na nowego króla Piotra Karadziordziewicia o wyraźnych skłonnościach prorosyjskich.

Konsekwencje tego wydarzenia doprowadziły do nasilenia się idei jugoslawizmu. Zwrot w polityce Serbii oparcie się na Rosji oraz chęć odegrania roli „jugosłowiańskiego Piemontu”. Polityka taka oczywiście doprowadziła do zgrzytów w polityce zagranicznej z Austro – Węgrami, czego najlepszym przykładem była „wojna świńska”. Można postawić śmiałą tezę, że wydarzenia z 1903 r. doprowadziły do zamachu sarajewskiego w 1914 roku.

Od 1903 r. Wielka Brytania podjęła działania mające na celu uregulowanie  spornych kwestii kolonialnych z Francją. W wyniku tych poczynań doprowadzono do podpisania w 1904 r. entente cordiale. Była to „tylko” deklaracja dotycząca podziału wpływów w Afryce ( w Egipcie i Maroku) jednak w ten sposób regulowała wzajemne stosunki i stwarzała bazę do dalszych dwustronnych umów.

Cesarz i jego dyplomacja  zdawali sobie sprawę z tego, że ich kraj staje się coraz bardziej „okrążany”, dlatego też podjęli inicjatywę rozbicia Ententy. W celu realizacji tego celu postanowili zastraszyć pod jakimś pretekstem Francuzów by w ten sposób wykazać słabość Ententy i nieszczerość poparcia Anglików.

Pierwszą nadarzającą się ku temu była interwencja w sprawie Maroka. Na podstawie porozumienia francusko – angielskiego, Paryż otrzymał pełną swobodę w sprawach Maroka. Pod pretekstem reform w Maroku (zorganizowania policji i banku centralnego), Francuzi pragnęli przejąć kontrolę nad Marokiem. Wywołało to oczywiście sprzeciw Wilhelma II, w związku z tym w czasie swojego rejsu po Morzu Śródziemnym zdecydował się 31 III 1905 r. zawinąć do Tangeru. W swoim przemówieniu oświadczył iż Maroko jest niepodległym państwem, a jego kraj jest gotowy bronić jego niepodległości. W ten sposób Niemcy rzucili otwarte wyzwanie Francji doprowadzając do pierwszego kryzysu marokańskiego. Aby rozwiązać ten problem zorganizowano konferencję w sprawie Maroka. Odbyła się ona w dniach 16 I – 7 V 1906 r. w Algeciras. Okazała się ona wybitną klęską dyplomacji niemieckiej gdyż nie udało się jej wyeliminować Francji z polityki w Maroku. Jedyną pozytywną kwestią dla dyplomacji było przyjęcie zasady „otwartych drzwi”  w sprawach Maroka. Kryzys ten, który o mały włos nie doprowadził do wojny miał jednak drugie o wiele poważniejsze dno, ponieważ zamiast planowanego osłabienia Ententy doprowadził do jeszcze bliższej współpracy sojuszników, przejawiającej się w podpisaniu francusko – brytyjskiej współpracy wojskowej, ponadto stał się impulsem do zbliżenia brytyjsko – rosyjskiego.

Przegrana Rosji w wojnie z Japonią ( 1904 – 1905) doprowadziła do podkopania jej pozycji w Azji. W ten sposób na terenach azjatyckich jedynym antagonistą Anglii pozostały Niemcy, które podejmując nowe programy rozbudowy floty zagrażały interesom angielskim. Wobec fiaska rozmów z Niemcami na temat ograniczenia zbrojeń morskich przez Berlin, Anglicy zdecydowali się na zawarcie układu z Rosją. 31 VIII 1907 r. podpisano porozumienie w którym oba kraje uregulowały kwestię wpływów w Afganistanie, Persji i Tybecie.[13] Porozumienie to miało bardzo poważne konsekwencje na sytuację polityczną w Europie, ponieważ spowodowało wycofanie się Rosji z polityki w Azji i tzw. „powrót Rosji do Europy”, czyli skupienie się w następnych latach głównie na kwestiach bałkańskich.

W październiku 1908 r. w wyniku inkorporacji Bośni i Hercegowiny przez C.K. monarchię doszło do zaostrzenia sytuacji na Bałkanach. Wydarzenie to wywołało poważny kryzys nie tylko pomiędzy Serbią, a Austro – Węgrami, lecz również pomiędzy mocarstwami. Ostatecznie ponownie  wojny udało się uniknąć w wyniku postawy Francji i Wielkiej Brytanii, które nie miały ochoty walczyć z powodu spraw bałkańskich. Dodatkowo Rosja nie była przygotowana do wojny, dlatego też odradziła również wystąpienie swojemu serbskiemu sojusznikowi: „Uderzymy na Austrię wtedy, gdy skończymy zbrojenia; teraz nie zaczynajcie wojny, która by była dla was samobójstwem. Nie zdradzajcie się z waszemi zamiarami i siedźcie teraz cicho, bo walka z Niemcami jest nieunikniona”. Napięcie międzynarodowe opadło dopiero wiosną 1909 r., kiedy to państwa uznały aneksję Bośni. Takie zakończenie kryzysu bośniackiego uratowało pokój europejski, ale jasne stało się równocześnie iż wojna w najbliższym czasie jest nieuchronna.

Kolejny trudny okres zapowiadający konflikt światowy pojawił się wiosną 1911 r., ponownie w Maroku. Na terenie tego kraju doszło do zamieszek , Francuzi praktycznie zarządzający Marokiem postanowili wykorzystać to by jeszcze mocniej uwidocznić swoje wpływy w tym kraju.  W tym celu wysłali wojska do Fezu. Postępowanie to było jawnym pogwałceniem postanowień z Algeciras, dlatego tez Niemcy wysłali do Agadiru kanonierkę „Panther”. Oba państwa znalazły się ponownie na granicy wojny, jednak ponownie twarde stanowisko Wielkiej Brytanii doprowadziło do wycofania się Niemiec w zamian za pewne nabytki w Kongu i pozwolenia na działalność firm niemieckich na równych zasadach co francuskie w Maroku. Wywołało to ogromne niezadowolenie w Niemczech gdzie utarło się stwierdzenie iż ryzykowano konflikt światowy dla kilku bagien w Kongo.

Niespokojne Bałkany dały o sobie znać ponownie w 1912 r., kiedy to w wyniku sojuszu bałkańskiego – Bułgarii, Grecji, Serbii i Czarnogóry doszło do wojny tych państw z Turcją. W wyniku niespodziewanego zwycięstwa Ligi Bałkańskiej nad państwem otomańskim, sytuacja na Bałkanach stała się ponownie skomplikowana, gdyż zwycięzcy uzyskali wielkie nabytki terytorialne kosztem przegranej Turcji. Wyniki wojny doprowadziły po raz kolejny do ciężkiej sytuacji międzynarodowej, która mogła przerodzić się w konflikt światowy. Postawiły one Austro – Węgry w bardzo niekorzystnym położeniu geopolitycznym na Bałkanach, nie zdecydowały się jednak na interwencję, wobec braku wyraźnego poparcia ze strony Niemiec. Także postawa państw ententy sprawiła, że udało się uniknąć konfliktu ogólnoeuropejskiego.

Ilustracja satyryczna z roku 1912 lub 1913, stosowna do określania Bałkanów, jako wrzącego kotła / Źródło: Wikipedia

Ilustracja satyryczna z roku 1912 lub 1913, stosowna do określania Bałkanów, jako wrzącego kotła / Źródło: Wikipedia

Wojny bałkańskie doprowadziły do przyspieszenia konfliktu globalnego, owoce ich przyniosły wzrost wzajemnych animozji i podejrzeń pomiędzy mocarstwami.  Na domiar tego doprowadziły do zwiększenia tępa wyścigu zbrojeń, nieuchronnie prowadzącego do wojny. W Rosji – moralnej zwyciężczyni wojen bałkańskich – nasiliło się pożądanie co do najrychlejszej wojny, która zdaniem przedstawicieli partii wojennej przynieść miała wzrost autorytetu kraju nadwyrężony przegraną w wojnie z lat 1904 – 1905 oraz rewolucji 1905 – 1907 z drugiej strony konflikt zbrojny miał umocnić władzę i pozycję dynastii Romanowów. Trzeba zanotować iż pozostali członkowie trójprzymierza nie podzielali entuzjazmu swego wschodniego partnera.

W Berlinie analogicznie zdawano sobie sprawę, że wojny nie da się uniknąć, lecz pospiech wynikał tu z goła odmiennych przyczyn. Planiści obawiali się iż dalsza zwłoka spowoduje wzmocnienie obozu przeciwników jak również doprowadzi do osłabienia, a nawet rozpadu Trójprzymierza, wobec słabnącej mocarstwowej pozycji Austro – Węgier oraz chwiejnej postawy włoskiego sojusznika.

Następstwem przywołanych przeze mnie kryzysów stało się narastanie atmosfery nerwowości i niepewności w stosunku do grożącej wojny powszechnej. Konflikty pomiędzy mocarstwami doszły do tego momentu, że każde kolejne odprężenie w przypadku nowego kryzysu, przyjęte by zostało jako porażka bez podjęcia walki. Co więcej w obu przeciwstawnych blokach wytworzyło się chore przeświadczenie, że brak poparcia  sojusznika w przypadku kryzysu dowiedzie o słabości i doprowadzi do osłabienia, a nawet rozpadu własnego bloku.

Konflikt serbsko – austriacki od 1903 r. ciągle narastał, kolejne przesilenia ciągle go wzmacniały, zaś apogeum osiągnął w czasie wojen bałkańskich, pomimo to udawało się nie dopuść do wojny. Wojny te wyprowadziły Serbię na pozycje silnego państwa bałkańskiego, zaś zwycięstwa nad Turcją i Bułgarią spotęgowały poczucie wartości wśród Serbów. Po pokonaniu Turcji głównym wrogiem monarchii serbskiej stały się Austro – Węgry, które uniemożliwiły Serbii zdobycie upragnionego dostępu do Adriatyku a dodatkowo „przetrzymywały” pod swoim panowaniem rzesze pobratymców serbskich.   Głównie z tych przyczyn Serbia, szerzyła i jawnie wspierała ideę zjednoczenia narodów południowosłowiańskich, postępowanie takie uderzało w integrację wielonarodowej monarchii  habsburskiej. Konflikt pomiędzy sąsiadami wzrastał dodatkowo w wyniku działania dyplomacji rosyjskiej, pragnącej jak najbardziej osłabić wpływy C. K. monarchii na Bałkanach.

Ruch na rzecz zjednoczenia południowych Słowian pod przewodnictwem Serbii, nasilił się po wojnach bałkańskich 1912 – 1913.Centralną rolę w jego działalności odgrywała Serbia. Przed I wojną światową na terenie Serbii i Czarnogóry tworzono tajne spiski i organizacje grupujące uczniów gimnazjalnych oraz studentów. Czołową role wśród nich zajmowała tajna organizacja serbska „ Zjednoczenie albo Śmierć” ( Ujedinenje ili smrt) znana pod nazwą  „Czarnej Ręki”. Na czele tej organizacji stała grupa oficerów, tzw. „ludzie z 29 maja”, którzy dokonali przewrotu pałacowego w Serbii w 1903 r. Kierował nią pułkownik Dragutin Dimitrijević i major Wojsław Tankosicz. Głównym zamiarem tej organizacji było wyzwolenie narodów południowosłowiańskich z pod „jarzma” Austro – Węgier i skupienie ich w ramach Wielkiej Serbii.

Następca tronu monarchii habsburskiej Franciszek Ferdynand wśród przedstawicieli idei jugosłowiańskiej, nie bez powodu był uważany za groźnego przeciwnika. Stąd też przedstawiciele „ Czarnej Ręki” podjęli decyzję o jego zlikwidowaniu.

Do zamordowania austro – węgierskiego następcy tronu doszło w rocznicę pamiętnej dla Serbów porażki z Turkami, w bitwie na Kosowym Polu w 1389 r. Wizytę w Sarajewie gdzie spory odsetek mieszkańców stanowili Serbowie w dniu ich narodowego święta, określić można „igraniem z ogniem” dodatkowo w obliczu tego, że pojawiały się informacje o możliwych zamachu terrorystycznym.

28 VI 1914 r. para książęca przybyła do Sarajewa. Ich przyjazd był hucznie uczczony, trasa zgodnie z poleceniem władz została udekorowana – dzięki czemu nieświadomie ułatwiono zadanie zamachowcom. Władze wojskowe ze względu na charakter wizyty arcyksięcia sklasyfikowały ją jaką wojskową podróż z tego powodu odsunęły władze cywilne od jej organizacji. Organizujący wizytę generał Oskar Potiorek nie zadbał o odpowiednie jej zabezpieczenie pod względem bezpieczeństwa. Zaniedbanie to wykorzystali zamachowcy, których było kilku, lecz główną rolę odegrało dwóch. Pierwszy Nejedlo Cabrinović, który rzucił bombę w samochód  wiozący Franciszka Ferdynanda nie zdołał zrealizować swej misji i nie udało mu się zabić arcyksięcia. Drugi zamachowiec Gavrilo Princip miał więcej szczęścia – znalazł się całkiem przypadkowo na trasie samochodu w którym arcyksiążę jechał odwiedzić rannego w porannym zamachu adiutanta. Princip wykorzystał ten los szczęścia i z najbliższej odległości oddał strzały, które spowodowały śmierć pary książęcej.

Aresztownie Gavrilo Principa / Źródło: Wikipedia

Aresztownie Gavrilo Principa / Źródło: Wikipedia

Zamach ten wywołał oburzenie w całym cywilizowanym świecie. W ręce politycznych kół Wiednia włożył zaś dogodny argument, aby raz na zawsze rozprawić się z narodem królobójców i w ten sposób doprowadzić do wzmocnienia słabnącej C. K. monarchii. Po zabójstwie w ruch wprawiona została machina dyplomatyczna, która miała doprowadziła do wybuchu wojny.

Austro – Węgry swoją decyzję o  ewentualnym wystąpieniu uzależniały od poparcia swego niemieckiego sojusznika. 5 VII ambasador, hrabia Laszlo von Szögyény-Marich został poinformowany w czasie z niemieckimi najwyższymi politykami iż ewentualna wojna C. K. monarchii z Serbią prawdopodobnie doprowadzi do wojny światowej, pomimo to Austro – Węgry mogą liczyć na bezwarunkowe poparcie Niemiec. Kiedy napięcie po zamachu stopniowo opadało, 7 VII zebrała się wspólna rada ministrów monarchii habsburskiej. Podczas tego zebrania przewodniczący Leopold Berchtold przekonał zebranych iż jedynym słusznym krokiem jest przedstawienie Serbii tak trudnych warunków, aby spełnienie ich było niemożliwe dla Serbów, następnie zaś planował podjąć akcję zbrojną przeciw sąsiadowi. Po uzyskaniu zgody od Franciszka Józefa na podjęcie zdecydowanych działań wobec Serbii, na Ballplatzu rozpoczęto pracę nad redakcją noty do nieprzyjaciela. Treść noty ostatecznie ustalono 19 VII na wspólnym posiedzeniu austro – węgierskiego gabinetu, dzień później notę z tekstem ultimatum przesłano posłowi C. K. monarchii w Belgradzie – baronowi Vladimirowi Giesslowi. Polecono ją wręczyć serbskim władzom 23 VII pomiędzy 17.00 a 18.00.

Termin wręczenia ultimatum nie był przypadkowy, gdyż w dniach 20 – 23 VII z wizytą u wschodniego sojusznika bawili prezydent Henri Poincare i premier Rene Viviani . Przekazanie ultimatum po opuszczeniu Rosji przez sojuszników francuskich, miało uniemożliwić im zajęcie wspólnego stanowiska w stosunku do żądań austriackich. Założenie to udało się zrealizować – polityków francuskich informacja ta zastała na pokładzie „France” w kilka godzin po opuszczeniu Kronsztadu.

Zgodnie z otrzymanymi instrukcjami baron von Giesl, 23 VII o godzinie 18, przedstawił notę z tekstem ultimatum reprezentantowi serbskiego rządu informując go równocześnie o 48 godzinnym terminie odpowiedzi. Nota ta składała się z części wstępnej, a także zawierała 10 zasadniczych postulatów rządu austro – węgierskiego, niepodlegających negocjacji. Kolejne punkty dotyczył: 1) konfiskaty publikacji wrogich Austro – Węgrom; 2) rozwiązania organizacji popularyzujących nienawiść wobec C. K. monarchii, a w szczególności „Narodnej Obrany”; 3) usunięcia ze szkół programów nauczania i osób siejących nienawiść do Austro – Węgier; 4) wykluczenia z wojska i administracji ludzi o antyaustriackich postawach; 5) umożliwienia współpracy organów rządu austriackiego w ściganiu zamachowców na terenie Serbii; 6) wszczęcia śledztwa przeciw osobom zamieszanym w zamach Sarajewski i pozwolenia uczestnictwa w jego udziale przedstawicielom monarchii habsburskiej; 7) aresztowania majora Vojislava Tankosića i Milan Ciganovića; 8) zakazu nielegalnego handlu bronią i ukarania winnych kontrybucji; 9) wyjaśnienia antyaustriackich wypowiedzi po zamordowaniu Franciszka Ferdynanda; 10) poinformowania Austro – Węgier o wykonaniu żądań.

Po zapoznaniu się z notą wystosowaną przez Austro – Węgry w Europie, spora część polityków zdawała sobie sprawę, że może doprowadzić ona do wojny. Za przykład tych obaw niech posłużą słowa brytyjskiego premiera Herberta Asguitha: „Europa znalazła  się  w wymiernej odległości od prawdziwego Armageddonu”. 

Od momentu złożenia ultimatum najważniejsza dla losów kontynentu była postawa dwóch mocarstw najbardziej zainteresowanych wojną( oprócz Austro – Węgier) – czyli Niemiec i Rosji. Rzesza dążyła do „zlokalizowania” konfliktu w tym celu, 24 VII ich ambasadorowie przedstawili w stolicach państw trójporozumienia propozycję lokalizacji konfliktu – czyli sprowadzenia go do funkcji konfliktu lokalnego pomiędzy Austro – Węgrami, a Serbią. Niemcy przestrzegali iż inne rozwiązanie ( przeniesienie go na powierzchnię międzynarodową) doprowadzi do wojny europejskiej. Rosjanie aby chronić swych protegowanych przeciwnie do Niemców potrzebowali wydobyć go na skalę  międzynarodową.

25 VII przed godziną 18. 00 na ultimatum odpowiedział rząd serbski, który przyjął wszystkie żądania oprócz punktu dotyczącego udziału organów austro – węgierskich w śledztwie uznając to za naruszenie neutralności państwa. Poseł austriacki w Belgradzie uznał taką odpowiedź za niemożliwą do przyjęcia i po godzinie opuścił Belgrad. W ten sposób doszło do zerwania stosunków dyplomatycznych pomiędzy państwami.

Jeszcze przed udzieleniem odpowiedzi na ultimatum rząd serbski o godzinie 15 zarządził mobilizację, tego samego dnia wieczorem mobilizację zarządziły Austro – Węgry. Pomimo tych posunięć oba kraje nie były jeszcze w stanie wojny, dlatego też w Europie panowała nadzieja na unikniecie konfliktu.

W dniach 26 i 27 VII, Europa stała się areną dalszych zabiegów dyplomatycznych mających na celu zapobieżeniu konfliktowi. W tych dniach pojawiły się dwie główne propozycje rozładowania międzynarodowego napięcia. Pierwszą wystosował rząd carski proponując Austriakom bezpośrednie negocjacje w kwestii serbskiej odpowiedzi na ultimatum, rząd w Wiedniu jednak ją odrzucił. Drugą o wiele ciekawszą propozycję przedstawił brytyjski minister spraw zagranicznych sir Edward Grey, mianowicie proponował zwołanie konferencji czterech mocarstw nie zaangażowanych bezpośrednio w kryzys serbski – Anglii, Francji, Niemiec i Włoch, mającej doprowadzić do pokojowego uregulowania sporu. Niemcy odrzuciły te możliwość tłumacząc iż „nie wolno w sprawach serbskich pozywać Austrii przed trybunał europejski”. 

28 VII Austro – Węgry wypowiedziały wojnę Serbii i rozpoczęły ostrzeliwanie Belgradu. W tym momencie okazało się, że o losach świata zdecydować ma postawa państwa carów wobec konfliktu. Wymiana korespondencji pomiędzy Wilhelmem II, a Mikołajem II w której kajzer uspokajał i starał się odwieść swego kuzyna od pochopnych kroków mogących wywołać wojnę na krótką chwilę oddaliła widmo wojny. Jednak jak się okazało było już za późno na wszelkie tego typu gesty, gdyż w obu krajach coraz większy wpływ na podejmowane decyzje mieli wojskowi. Szczególnie w Rosji partia wojenna naciskała na cara na jak najszybsze rozpoczęcie mobilizacji, politycy zaś inspirowani przez wojskowych zdawali sobie sprawę iż pozostawienie Serbii osamotnionej w chwili tak ciężkiej próby może na zawsze załamać wpływy rosyjskie na terenie Bałkan. Dlatego tez car ugiął się pod presją i 29 VII podpisał ukaz o częściowej mobilizacji, początkowo wyłączono  z niej okręgi graniczące z Niemcami, aby nie wywoływać niepotrzebnego napięcia. Ostatecznie 30 VII car uległ namowom ministra spraw zagranicznych Siergieja Sazonowa i czynnikom wojskowym dlatego zgodził się na powszechną mobilizację, dzień później w całej Rosji ukazały się afisze o powszechnej mobilizacji. Tego samego dnia powszechną mobilizację zarządziły Austro – Węgry. Niemcy w odpowiedzi na te działania 31 VII ogłosiły „ stan grożącego niebezpieczeństwa wojny” oraz wystosowały do carskiego rządu ultimatum, domagając się cofnięcia w ciągu 12 godzin rosyjskich kroków wojennych przeciw nim oraz Austro – Węgrom. Ponadto skierowano do Francji zapytanie czy utrzyma neutralność na wypadek wojny niemiecko – rosyjskiej. Premier Viviani odpowiadając na niemieckie ultimatum stwierdził iż Francja zachowa się zgodnie ze swoim interesem, Rosja zaś nie odpowiedziała w ogóle. Wobec takiego rozwoju wypadków o godzinie 15.45 we Francji ogłoszono powszechną mobilizację, o godzinie 17.00 to samo uczyniono w Niemczech. Rosyjska mobilizacja powszechnie z obowiązującymi zasadami została uznana za zdecydowany wojenny akt i posłużyła jako casus belli, dlatego też 1 VIII około godziny 19 ambasador niemiecki w Petersburgu wręczył rosyjskiemu ministrowi spraw zagranicznych akt wręczenia wojny.

Następnie w polityce europejskiej wydarzenia potoczyły się zgodnie efekt domina – Niemcy 3 VIII około godz. 18. 00 pod wpływem bezsensownych i sfabrykowanych dowodów wypowiedziały wojnę Francji. Następnie wobec negatywnej odpowiedzi rządu belgijskiego na wystosowane przez Niemców ultimatum, w nocy z 3 na 4 VIII wojska niemieckie przekroczyły granicę belgijską naruszając neutralność tego państwa. Czyn ten spowodował protest Wielkiej Brytanii dlatego też w nocy z 4 na 5 VIII znalazła się ona w stanie wojny z Niemcami. Następny miesiąc przyniósł kolejne akty wypowiedzenia wojny, które były już raczej formalnością.

Trzynaście dni na przełomie lipca i sierpnia doprowadziło do tego, że burza wojenna rozpętała się nad Europą. Przedstawione przeze mnie fakty świadczą o tym iż wojna powszechna była nieunikniona, a to iż dało się jej uniknąć w czasie poprzednich kryzysów świadczy tylko o determinacji dyplomatów w czasie tamtych przesileń. I właśnie ten sam brak determinacji oraz szereg  przyczyn czasem całkiem przypadkowych sprawił że wojna wybuchła w 1914 r. Inspiratorzy i wykonawcy zamachu w Sarajewie nie zdawali sobie sprawy jakie konsekwencje przyniesie ich haniebny czyn. Dodatkowo warto wspomnieć słowa Otto von Bismarcka wypowiedziane przez niego pod koniec rządów : „Jakieś przeklęte błazeństwo na Bałkanach stanie się zarzewiem kolejnej wojny.”Jakże trafne okazały się jego słowa pokazały wydarzenia 1914 roku.

 

Bibliografia:

– Dąbrowski J., Wielka Wojna 1914 – 1918. Cz. 1 , Poznań 2000.
– Dobrzycki W., Historia stosunków międzynarodowych 1845 – 1945, Warszawa 2007.
– Felczak W., Wasilewski T., Historia Jugosławii, Warszawa 1985.
– Gilbert M., Pierwsza wojna światowa, Poznań 2003.
– Joll J., Martel G., Przyczyny wybuchu pierwszej wojny światowej, Warszawa 2008.
– Kissinger H., Dyplomacja, Warszawa 1996.
Konflikty kolonialne i postkolonialne w Afryce i Azji 1869 – 2006, pod  red. P. Ostaszewskiego, Warszawa 2006.
– Rusinowa I. , Wituch T., Między rewolucją francuską a rewolucją październikową, Warszawa 1980.
– Sobańska – Bondaruk M., Wiek XIX w źródłach. Wybór tekstów, Warszawa 2002.
– Tanty M., Bałkany w XX wieku, Warszawa 2003.
– Tanty M., Konflikty  bałkańskie  w latach 1878 – 1918, Warszawa 1968.
– Pajewski J., Pierwsza wojna światowa, Warszawa 2004.
– Wiest A.., Historia I wojny światowej, Warszawa 2003.

Komentarze

Absolwent historii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XIX i XX wieku oraz dziejami Rosji. Był członkiem koła historyków krajów Europy Wschodniej.

Najpopularniejsze posty