fot. JEON HEON-KYUN / EPA.

Korea Północna zdetonowała bombę wodorową

Północnokoreańska agencja informacyjna KCNA poinformowała, że w środę, 6 stycznia br. przeprowadzono test bomby wodorowej. Potwierdzałoby to trzęsienie ziemi o sile 5,1 st. w skali Richtera.

Sklep Urodzeni Patrioci

W oświadczeniu agencji czytamy, że Kim Dzong-Un podjął ostateczną decyzję w dniu 3 stycznia o kontynuacji testu wodorowego i przeprowadzaniu testu bomby o godzinie 10:00 rano (GMT+8:30) w dniu 6 stycznia z pełnym sukcesem.

Potwierdzeniem oświadczenia KCNA było odczuwalne w Korei Południowej trzęsienie ziemi o sile 5,1 st. w skali Richtera, którego epicentrum znajdowało się w odległości 49 km od Punggye-ri w powiecie Kilju, w południowej części prowincji Hamgyŏng Północny, gdzie Pjongjang przeprowadzał wcześniejsze próby z bronią nuklearną. Wstrząsy zostały zarejestrowane także przez japońskie i amerykańskie stacje pomiarowe.

Zanim KCNA wydała oświadczenie o teście, przedstawiciel Koreańskiego Instytutu Meteorologicznego w Seulu powiedział agencji Reutera:

Podejrzewamy, że wstrząsy mogły być spowodowane przez człowieka. Analizujemy skalę zjawiska i staramy się określić epicentrum wybuchu.

Przed oświadczeniem Koreańczyków z Północy, Yoshihide Suga, szef gabinetu premiera Japonii Shinzō Abe, powiedział dziennikarzom, że rząd gromadzi i analizuje informacje na temat incydentu, ale podejrzewa, że była to próba nuklearna. Dodał także, że premier Abe zwołał posiedzenie grupy zadaniowej ds. Korei Północnej.

Z kolei po ogłoszeniu przez agencję sukcesu próby jądrowej, rzecznik prasowy  Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA, Ned Price tak skomentował to wydarzenie:

Podczas gdy nie możemy potwierdzić tych twierdzeń teraz (agencji KCNA o teście – przyp. red.), to potępiamy wszelkie naruszenia rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i ponownie wzywamy Koreę Północną do wywiązania się z międzynarodowych zobowiązań. Konsekwentnie i jasno dajemy do zrozumienia, że nie zaakceptujemy ich (Korei Północnej – przyp. red.) jako mocarstwa nuklearnego. USA będą bronić swoich sojuszników w regionie, w tym Koreę Południową i odpowiednio reagować na wszystkie prowokacje ze strony Korei Północnej.

Warto przypomnieć, że w grudniu 2015 roku, gdy Kim Dzong-Un oświadczył, że jego kraj zakończył budowę bomby wodorowej, urzędnicy Białego Domu wątpili w tę informację.

Południowokoreański minister obrony, gen. w st. spocz. Han Min-goo powiedział w środę, że siły zbrojne Republiki Korei intensyfikują monitorowanie Korei Północnej po ogłoszeniu testu bomby wodorowej.

Warto zauważyć, że poprzednie północnokoreańskie próby jądrowe z lat 2006, 2009 i 2013 przeprowadzono z pomocą klasycznego ładunku nuklearnego (o podobnej zasadzie działania do bomb zrzuconych na Hiroszimę i Nagasaki – przyp. red.), natomiast najnowszy test dotyczył bomby wodorowej, gdzie zamiast rozszczepienia jąder atomu mamy do czynienia z fuzją termonuklearną izotopów wodoru (najczęściej deuteru i trytu) pod wpływem bardzo wysokiej temperatury, w wyniku której powstaje hel. Ładunek taki jest o wiele potężniejszy od klasycznej bomby atomowej, jednakże KCNA twierdzi, że testowana bomba była małej mocy.

Czytaj także:

Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną spod wody

Strategia powstania państwa samowystarczalnego na przykładzie Korei Północnej

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty