Plany motoryzacji Wojska Polskiego 1936-1939

Początek lat trzydziestych XX w. to czas rozwoju nowych doktryn wojennych. Kawaleria, panująca jeszcze na polach I wojny światowej, powoli zostaje wyparta przez oddziały zmotoryzowane. Zapoczątkowany w Europie ruch motoryzacji wojska do Polski dotarł dopiero pod koniec lat 30 i napotkał się z wieloma problemami.

Wojska zmotoryzowane w Europie

 Pierwszym krajem, który podjął się motoryzacji armii była Wielka Brytania. Imperialny Sztab Generalny już w 1927 r. utworzył Experimental Mechanized Forces, czyli pierwszy na świecie taktyczny związek w pełni zmotoryzowany. Jednostka ta złożona była z ponad 280 pojazdów bojowych. Po trzech latach testów, powołano 1. Brygadę RTC[1], która składała się z trzech mieszanych batalionów czołgów. Musimy jednak pamiętać, iż nie była to jednostka stała, a powoływana wyłącznie na okres ćwiczeń letnich – 1931 i 1932 r. Dopiero w 1934 r. Sztab Generalny przełamał opór tradycjonalistów i brygada stała się związkiem etatowym z trzema batalionami czołgów (po 49 sztuk) oraz batalionem zmechanizowanym[2].

Intensywny rozwój wojsk pancernych nastąpił również w krajach bezpośrednio sąsiadujących z Polską. W Związku Radzieckim już w 1929 r. utworzono pierwszy doświadczalny pułk zmechanizowany, składający się z batalionu czołgów, dywizjonu samochodów pancernych, batalionu strzelców zmotoryzowanych i oddziału lotniczego. Rok później pułk ten rozwinął się w 1. Brygadę Zmechanizowaną. Brygada miała na wyposażeniu 60 czołgów, 32 tankietki, 17 samochodów pancernych oraz 264 samochody i 17 ciągników. Jednak zgodnie z panującą w ZSRR gigantomanią przewidziano powstanie znacznie większych jednostek. W kwietniu 1932 r. utworzono pierwszy korpus pancerny, który składał się z dwóch brygad zmechanizowanych. W dniu 1 stycznia 1934 roku RKKA[3] posiadała już 2 korpusy zmechanizowane, 6 pułków czołgów, 23 bataliony czołgów i 37 samodzielnych kompanii w dywizjach strzeleckich. Do 1939 r. wojska pancerne były modernizowane i przeorganizowane kilkakrotnie[4].

W Niemczech szybki rozwój broni pancernej nastąpił po dojściu do władzy Adolfa Hitlera. Największy wpływ na motoryzację armii niemieckiej miał gen. Oswald Lutz oraz ppłk Heinz Guderian. 16 marca 1935 r., po odrzuceniu przez Hitlera nakazów traktatów wersalskiego przemianowano dwa pułki kawalerii na pułki pancerne. Już 15 października tego samego roku powstały oficjalnie 3 dywizje pancerne. Każda z nich składała się z brygady pancernej (2 pułki pancerne), dwubatalionowej brygady zmechanizowanej oraz pułku artylerii motorowej. W 1938 r. sformowano dwie kolejne dywizje, a w kwietniu 1939 r. następną[5].

Plany motoryzacji Wojska Polskiego

Dowództwo polskie zdawało sobie sprawę, iż nasi sąsiedzi, przeciwnicy w potencjalnym konflikcie zbrojnym, rozwijają jednostki pancerne i zmechanizowane. Dzięki informacjom napływającym z Oddziału II Sztab Generalny (SG) zbierał informacje o sile i potencjale jednostek pancernych Wehrmachtu i RKKA[6]. Wraz z poznaniem planów użycia broni pancernej przez Niemców szukano środków zaradczych. W czerwcu 1936 r. powstała komórka, kierowana przez płk dypl. Jana Sadowskiego, pracująca nad programem modernizacji i organizacji Wojska Polskiego. W jej skład wchodzili także ppłk dypl. Karol Hodała, ppłk dypl. Mieczysław Sulisawski oraz ppłk dypl. Stanisław Sadowski. Opracowywali oni, na podstawie wytycznych szefa Sztabu Generalnego, oddzielne referaty dotyczące modernizacji lub rozbudowy poszczególnych rodzajów broni. Referaty po opracowaniu trafiały do aprobaty Szefa Sztabu, który kierował je do Komitetu do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu (KSUS). Tam rozpatrywano wnioski, a następnie ustalano projekty rozbudowy armii. Uchwały KSUS były przekazywane Generalnemu Inspektorowi do akceptacji, a po jego zatwierdzeniu wysyłano do realizacji przez Ministra Spraw Wojskowych[7].

14 listopada 1936 r. zespół ppłk Sadowskiego opracował szefowi Sztabu Generalnego referat pt. Oddziały motorowo-pancerne, zawierający organizację i zasadę użycia wielkich jednostek szybkich w kraju jak i za granicą[8]. Autor referatu uznał, iż w przyszłym konflikcie siły pancerno-zmotoryzowane przeciwnika będą miały możliwość wykonywania błyskawicznych uderzeń w głąb kraju, a następnie oskrzydlania całych armii. W celu ich zatrzymania powinny powstać w Polsce szybkie oraz lekkie oddziały motorowe wyposażone w broń pancerną i przeciwpancerną. Nowe jednostki miałyby podlegać pod dowódców armii lub Naczelnego Wodza i służyć jako oddziały zaporowe, a także jako wzmocnienie kawalerii przy działaniach zaczepnych. Dla wykonania tak postawionych założeń Oddział Motorowy (O.M.) powinien składać się z:
– dowództwa;
– piechoty zmotoryzowanej w składzie: batalionu strzelców, batalionu ckm oraz batalionu przeciwpancernego i batalionu saperów;
– artylerii w sile baterii armat 75 mm (4 działa) oraz baterii artylerii przeciwlotniczej 40 mm (4 działa);
– batalionu czołgów (kompania czołgów bojowych – 16 sztuk oraz kompania tankietek – 13 szt.);
– służby (oddział regulacji ruchu, plutony: łączności, sanitarny, warsztatowy)[9].

Lekkie czołgi Vickers Mark E / Źródło: NAC, sygn. 1-W-1659-3

Lekkie czołgi Vickers Mark E | Źródło: NAC, sygn. 1-W-1659-3

Musimy jednak zauważyć, iż wielkość takiej jednostki przekraczała możliwości motoryzacyjne i finansowe Wojska Polskiego, dlatego ppłk Sadowski zaproponował zmniejszony skład O.M. z zastrzeżeniem, że zachowa możliwość wcielenia dodatkowych pododdziałów. W tej sytuacji pokojowy etat eksperymentalnej jednostki miał obejmować: dowództwo, oddział łączności i regulacji ruchu oraz zmotoryzowany batalion ckm, i baon strzelców. Na okres ćwiczeń i koncentracji O.M. miał otrzymywać pozostałe jednostki wystawiane przez pułk artylerii czy batalion pancerny.

17 grudnia 1936 r. na biurku ministra Spraw Wojskowych pojawił się referat, pod tytułem Związek pancerno-motorowy. Rozważania o sposobie użycia. Zasady organizacyjne. Projekt został przygotowany przez Departament Dowodzenia Ogólnego (DDO) MSWojsk. Ten konkurencyjny projekt motoryzacji armii ustalał, iż w skład oddziałów pancerno-motorowych powinny wchodzić następujące elementy:
– dowództwo z oddziałem łączności;
– brygada piesza na samochodach terenowych w składzie 3 pułków;
– dywizjon artylerii zmotoryzowanej (2 baterie armat 75 mm i bateria haubic 100 mm);
– zmotoryzowany batalion ppanc.;
– batalion pancerny (3 kompanie, w tym 2 czołgów 7TP i jedna tankietek);
– oddział rozpoznawczy;
– zmotoryzowany oddział techniczno-saperski;
– pluton lub eskadra lotnictwa towarzyszącego;
– służby (regulacja ruchu, służby remontowe)[10].

Swoje uwagi do tego projektu przedstawił gen. Tadeusz Kasprzycki. Minister Spraw Wojskowych zaproponował zorganizowanie, zamiast trzech, dwa zmotoryzowane pułki kawalerii w składzie 4 szwadronów i 2 szwadronów ckm każdy oraz by wzmocnić oddział rozpoznawczy. Modyfikacje te spowodowały wzrost siły ognia przy zachowaniu tej samej liczebności. Zmianie uległy również bataliony ppanc., gdzie ograniczono liczbę do 2-3 baterii armatek 37 mm (8-12 zamiast 27-36 działek) oraz zwiększenie liczby broni pancernej do pułku w składzie batalionu czołgów 7TP i baonu tankietek oraz szwadronu samochodów pancernych. Zwiększenie w brygadzie ilości pojazdów bojowych do 86-88 (w tym 37-38 czołgów lekkich, 39-40 tankietek i 10 samochodów opancerzonych) wskazuje na zmianę przeznaczenia Oddziału Motorowego, który z jednostki zaporowej, wg sugestii ppłk Sadowskiego, stawał się jednostką ofensywną[11].

Tankietka TKS / Źródło: NAC, sygn. 1-H-522-5

Tankietka TKS | Źródło: NAC, sygn. 1-H-522-5

Dwa powyższe projekty różniły się w organizacji i koncepcji użycia, ale zgadzały się w jednej kwestii. Zarówno Sztab Generalny jak i Departament Dowództwa Ogólnego uważały, iż nie ma potrzeby zwiększania stanów liczebnych wojska i tworzenia nowych jednostek administracyjnych, dlatego do motoryzacji miano się posłużyć pułkami kawalerii. Oddziały zmotoryzowane były również tańsze w utrzymaniu. Sztab Generalny opracował kosztorys, według którego roczny koszt utrzymania koni w pułku kawalerii wynosi 250 tys. zł, a koszt sprzętu motorowego (benzyna i konserwacja) 180 tys. zł[12]. Jak widać, poza jednorazowym wydatkiem na rozbudowę oddziałów (zakup samochodów, budowa garaży), przezbrojenie nie spowodowałoby wzrostu kosztów utrzymania, a nawet pozwoliłoby zaoszczędzić.

9 stycznia 1937 r. na swoim posiedzeniu KSUS podjął uchwałę o powołaniu Oddziałów Motorowych. Zatwierdził projekt Sztabu Generalnego z pewnymi zmianami. Według zatwierdzonej uchwały miały powstać w Polsce cztery O.M., a w ich skład miały wejść następujące oddziały:
– dowództwo z oddziałem łączności;
– 2 bataliony strzelców (po 3 kompanie strzelców, 1 kompania ckm i pluton motocyklistów);
– dywizjon artylerii (2 baterie armat 75 mm) oraz bateria artylerii plot.;
– batalion ppanc. (3 kompanie po 12 armat 37 mm);
– batalion czołgów (kompania czołgów lekkich oraz kompania czołgów rozpoznawczych);
– batalion saperów;
– służby (plutony: regulacji ruchu, sanitarny, amunicyjny i benzynowy, park intendentury, warsztat samochodowy i kolumna samochodowa)[13].

Etatowy stan liczebny całego Oddziału Motorowego miał wynosić: 150 oficerów, 3800 szeregowych, 29 czołgów, 8 dział 75mm, 4-6 dział plot 40mm, 52 działa ppanc. 37 mm, 22 moździerze i granatniki, 57 ckm, 82 rkm oraz 600 samochodów i 240 motocykli[14].

Uchwała KSUS nie zakończyła jednak dyskusji na temat organizacji brygady, które trwały aż do wybuchu wojny. Kilku badaczy twierdzi, że spory między SG, a MSWojsk., miały podłoże ambicjonalne i personalne między gen. Wacławem Stachiewiczem, a gen. Tadeuszem Kasprzyckim. 4 lutego 1937 r. Minister Spraw Wojskowych zatwierdził ćwiczebny skład brygady motorowej według projektu MSWojsk. Na podstawie referatów DDO z 6 i 13 marca 1937 r., gen Kasprzycki, polecił sformować w pierwszej fazie organizacji: dowództwo, kompanie łączności, oddział rozpoznawczy, 2 pułki kawalerii zmot., dyon artylerii, baon saperów, baon panc., dyon ppanc. i baterię plot. W drugiej fazie planowano uzupełnić brakujący sprzęt i utworzenie brakujących pododdziałów, takich jak pluton regulacji ruchu. Ze względów finansowych tylko część oddziałów miała wchodzić organicznie w skład brygady, pozostałe miały być przydzielane brygadzie na czas ćwiczeń bądź mobilizacji – tak jak to zaproponował ppłk Sadowski.

Polski czołg 7TP / Źródło: Wikimedia

Polski czołg 7TP | Źródło: Wikimedia

Dużym problemem dla eksperymentalnej jednostki było jej podporządkowanie różnym dowództwom i departamentom w Ministerstwie Spraw Wojskowych. Na sprawy organizacji i wyszkolenia taktycznego ogromny wpływ miał I Wiceminister Spraw Wojskowych. Etaty i wyszkolenie kontrolował Departament Kawalerii, podczas gdy szkolenie kierowców i opieka nad sprzętem wchodziły w kompetencję Departamentu Broni Pancernej.

Na skutek reorganizacji kawalerii ulec miała likwidacji dwupułkowa 10. Brygada Kawalerii (dalej: 10. BK) z Rzeszowa, w skład której wchodził 10. pułk strzelców konnych (10. p.s.k.) z Łańcuta oraz 20. pułk ułanów z Rzeszowa. Nowym dowódcą brygady został płk dypl. Antoni Trzaska Durski[15], a jej dotychczasowy dowódca – płk Wincenty Jasiewicz odszedł na stanowisko zastępcy dowódcy Nowogródzkiej Brygady Kawalerii w Baranowiczach.

10. Brygada Kawalerii

Tworzenie nowej jednostki było wystawione na próbę już od samego początku. 20. pułk ułanów poprzez zakulisowe działania swoich oficerów przeciwnych motoryzacji został przeniesiony do zwykłej Kresowej Brygady Kawalerii. Jego miejsce zajął 24. pułk ułanów, który konsystował w Kraśniku oddalonym od Rzeszowa ok. 120 km. Pomimo dużej odległości wybór ten okazał się bardzo dobrym posunięciem, albowiem dowódca pułku ppłk dypl. Kazimierz Dworak, jak i pozostali oficerowie, żywo włączyli się do formowania prototypowej jednostki. Warto wspomnieć tutaj, że ppłk dypl. Dworak stworzył, na rozkaz I Wiceministra Spraw Wojskowych – gen. Bronisława Regulskiego, instrukcję o użyciu i działaniu kawalerii zmotoryzowanej. Ppłk dypl. K. Dworak przy pisaniu regulaminu wzorował się na francuskiej instrukcji użycia jednostek pancerno-motorowych, publikacjach gen. H. Guderiana oraz gen. O. Lutza, a także krytykach włoskiego dowódcy dywizji szybkiej – gen. Claudio Trezzaniego. Jego studium można podzielić na dwie części. W pierwszej części podpułkownik opisał zasady użycia brygady zmotoryzowanej – uważał, iż jednostka ta jest wybitnie operacyjna, a nie taktyczna. Co za tym idzie nie może ona atakować samodzielnie umocnionego przeciwnika lub organizować obrony na szerokim froncie. Druga część miała charakter regulaminu i zawierała informacje dotyczące organizacji rozpoznania, ubezpieczenia, walki czy regulacji ruchu. Opracowanie zostało przyjęte i obowiązywało jako Tymczasowa Instrukcja od 1937 r.[16]

Od połowy 1937 r. w obu pułkach nastąpiło szybkie przezbrajanie. Na kursy do batalionów pancernych wysyłano przyszłych kierowców. Przykładowo 3 marca 1937 r. pięciu oficerów z 24. pułku ułanów i 10 podoficerów zostało skierowanych na trzymiesięczny kurs samochodowy przy 2. Baonie Pancernym w Żurawicy. Do tego podoficerowie i ułani byli wysyłani na czteromiesięczne kursy samochodowe przy kadrze 9. Baonu Pancernego w Lublinie, a nawet kursy obsługi pociągów[17]. Do pułków napływali również podoficerowie i szeregowi z batalionów pancernych, jako kierowcy oraz majstrzy wojskowi. Wraz z przyjazdem kierowców przybywał sprzęt motorowy, który zastąpił oddane przez ułanów konie. W większości był to sprzęt wypożyczony z baonów pancernych, pułków saperów, Głównej Składnicy Broni Pancernej i innych jednostek.

Żołnierze na motocyklu z ręcznym karabinem maszynowym | NAC, sygn. 37-24

Żołnierze na motocyklu z ręcznym karabinem maszynowym | Źródło: NAC, sygn. 37-24

Na podstawie rozkazu o organizacji ćwiczebnej 10. Brygady Kawalerii z kwietnia 1937 r. zmieniła się struktura pułku zmotoryzowanego od znanego nam pułku kawalerii. Pułk zmotoryzowany podzielono na dwa dywizjony: kołowy i terenowy. Każdy z dywizjonów składał się teraz z dowództwa, drużyny łączności, dwóch szwadronów strzeleckich (po 3 plutony) i szwadronu ckm (6 karabinów maszynowych). Ponadto dowódca pułku posiadał pluton łączności i pluton motocyklistów. Żołnierze dywizjonu kołowego mieli być przewożeni na samochodach Polski Fiat 621, zaś terenowego na półgąsienicowych samochodach wz. 34. Podstawowe wyposażenie pułków ponadto stanowiły samochody Polski Fiat 508, 508/518, 618, samochody specjalne oraz motocykle Sokół 600 i 1000[18]. W celu zniwelowania braków pojazdów wprowadzono system przyczepek (osobowych i amunicyjnych). Przyczepki te posiadały jednak swoje wady. Po pierwsze zmniejszały mobilność oddziałów oraz powodowały liczne awarie przeciążonych silników. Po drugie stwarzały zagrożenie dla zdrowia samych żołnierzy – ze względu na brak własnych hamulców i osłon narażały na wypadki oraz zatrucia spalinami. Problem ten rozwiązano dopiero w sierpniu 1939 r., gdy brygada otrzymała dodatkowe samochody.

Latem 1937 r. 10. Brygada Kawalerii została przeniesiona do Obozu Ćwiczeń (OC) Barycz, gdzie miała wziąć udział w manewrach międzybrygadowych i międzydywizyjnych. Skład brygady przedstawiał się następująco:
– sztab i kwatera główna,
– oddział łączności,
– dwa pułki zmotoryzowane (24. pułk ułanów oraz 10. pułk strzelców konnych),
– oddział rozpoznawczy (pluton łączności, pluton motocyklistów, szwadron czołgów TK, szwadron samochodów pancernych, pluton pionierów oraz pluton strzelców),
– batalion pancerny (1 kompania czołgów Vickers i kompania czołgów TK),
– dywizjon przeciwpancerny (2 szwadrony po 6 armat ppanc.),
– dywizjon artylerii lekkiej (2 baterie),
– batalion saperów,
– bateria artylerii przeciwlotniczej,
– pluton lotnictwa towarzyszącego,
– pluton regulacji ruchu[19].

10. BK jako jednostka doświadczalna przez cały okres ćwiczeń była kontrolowana oraz wizytowana przez dostojników wojskowych. Związku z tym brygada ulegała ciągłym modyfikacjom. Na początku sierpnia, po naradzie z Ministrem Spraw Wojskowych, utworzono w obu pułkach doświadczalne plutony. Obydwa 36 osobowe pododdziały miały być przewożone na samochodach Polski Fiat furgon oraz na samochodach terenowych wz. 34 z przyczepką 12-osobową (w 10 p.s.k.) i samochodzie ciężarowym Polski Fiat 621 z przyczepką 8-osobową (w 24 p. uł.). W tym samym czasie powiększono etaty obu pułków o pluton czołgów TK, po 3 tankietki każdy[20].


10 Brygada Kawalerii wkracza do Jaworzyny – 27 listopad 1938 | Źródło: Youtube

Wstępne oceny 10. Brygady Kawalerii po manewrach letnich były pozytywne, ponieważ po zakończeniu ćwiczeń Minister Spraw Wojskowych zdecydował o utrzymaniu brygady. Związku z tym w Warszawie rozpoczęła się wielka dyskusja nad przeznaczeniem i składem organizacyjnym nowej jednostki zmotoryzowanej. W czasie dyskusji ppłk dypl. Dworak przedstawił swój projekt organizacji brygady, która miała się składać z: dowództwa, szwadronu łączności, plutonu lotnictwa towarzyszącego, baterii dział przeciwlotniczych, 2 – 3 pułków kawalerii zmotoryzowanej, dywizjonu artylerii (16 dział), batalionu pancernego, dywizjonu przeciwpancernego oraz batalionu saperów i służb[21]. Postulował również, aby wzmocnić pułki kawalerii o szwadron czołgów lekkich, a także wyposażenie każdego szwadronu liniowego w pluton motocyklistów. Uważał również, iż pułk kawalerii zmotoryzowanej powinien posiadać, zamiast plutonu, szwadron przeciwpancerny wsparty plutonem pionierów[22].

Propozycja ppłk dypl. Dworaka nie była jedyną rozważaną koncepcją. Ppłk dypl. Stanisław Rola-Arciszewski postulował o następujący wygląd brygady: dowództwo, szwadron łączności, pluton lotnictwa towarzyszącego, bateria dział przeciwlotniczych (8 sztuk), 2 oddziały rozpoznawcze, drużyna regulacji ruchu, 2 pułki zmotoryzowane, baon piechoty zmotoryzowanej, baon kolarzy, 2 dyony art. haubic, baon czołgów (3 kompanie), dywizjon przeciwpancerny oraz baon saperów i służby[23].

Oprócz koncepcji rozwoju wysuniętych przez wspomnianych podpułkowników warto wspomnieć o wizji brygady wysunięte przez Departament Broni Pancernej oraz Departament Kawalerii. Pierwszy z nich uważał, że brygada powinna mieć następujący kształt: dowództwo, szwadron łączności z plutonem regulacji ruchu, eskadra lotnicza, bateria dział przeciwlotniczych (8 sztuk), dyon rozpoznawczy (4 szwadrony), 3 pułki zmotoryzowane, dyon artylerii (12 dział), batalion pancerny (4 kompanie), dywizjon przeciwpancerny (18 dział ppanc.), baon saperów, służby. Drugi natomiast chciał stworzenia dywizji szybkiej, na która miały się składać: dowództwo, szwadron łączności, eskadra lotnicza, bateria dział plot., pułk rozpoznawczy (5 szwadronów), drużyna regulacji ruchu, brygada zmotoryzowana (2 pułki kawalerii zmotoryzowanej i dyon ppanc.), pułk artylerii (3 dyony), pułk czołgów (5 kompanii), baon saperów oraz służby[24].

Projekty te, jako całość nie uzyskały aprobaty ze względu na zbyt kosztowny i skomplikowany w szkoleniu dla doktryny polskiej. Jednak rezultatem rozmów z grudnia 1938 r. był rozkaz Departamentu Dowództwa Ogólnego z dnia 20 kwietnia 1938 r. o zasadach tymczasowej organizacji pokojowej 10. Brygady Kawalerii. W myśl tego rozkazu organicznymi oddziałami brygady miały być:
– dowództwo,
– oddział łączności,
– pluton regulacji ruchu,
– dywizjon przeciwpancerny,
– dywizjon rozpoznawczy,
– 10. pułk strzelców konnych,
– 24. pułk ułanów.

Płk dypl. Maczek wśród oficerów 10. Brygady Kawalerii | Źródło: NAC,sygn. 37-70-3

Płk dypl. Maczek wśród oficerów 10. Brygady Kawalerii | Źródło: NAC,sygn. 37-70-3

Wszystkie pododdziały brygady oprócz dwóch pułków zmotoryzowanych (24. p. uł. z Kraśnika i 10. p.s.k. z Łańcuta) stacjonowały w Rzeszowie. Oddziałami nieorganicznymi, czyli włączanymi do 10. BK wyłącznie na czas ćwiczeń lub w przypadku mobilizacji były:
– dywizjon artylerii motorowej z 1. pułku artylerii motorowej – Stryj,
– batalion czołgów z 2. batalionu pancernego – Przemyśl-Żurawica,
– batalion saperów z 4. pułku saperów – Przemyśl,
– bateria dział plot. z 1. pułku artylerii przeciwlotniczej – Warszawa,
– pluton lotnictwa towarzyszącego z 2. pułku lotniczego – Kraków[25].

Chociaż o pełnym kształcie brygady mówi nam rozkaz z początku 1938 r. to niektóre pododdziały powstały już po letnich manewrach z 1937 r. 1 października 1937 r. został utworzony oddział łączności, nad którym dowództwo objął por. Stanisław Gronek. Oddział ten został zakwaterowany w rzeszowskich koszarach po 10. dywizjonie artylerii konnej. Miesiąc później w tych samych koszarach powstał dywizjon rozpoznawczy, którego dowódcą został mjr dypl. Franciszek Stachowicz.  1 lipca 1938 r. powołano dywizjon rozpoznawczy, którego dowódcą został mianowany mjr Ksawery Święcicki[26]. W połowie czerwca 1938 r. został też utworzony stały brygadowy pluton regulacji ruchu.

Podczas gdy tworzone były nowe oddziały brygady, reorganizacji uległa również struktura obu pułków zmotoryzowanych. W 24. pułku ułanów oraz 10. pułku strzelców konnych pojawiły się szwadrony rozpoznawcze składające się z plutonu czołgów TK-TKS, plutonu ppanc. i plutonu motocyklistów. Warto tutaj nadmienić, że czołgi te jednak nigdy nie zostały do nich włączone na stałe, a nadal miały być przydzielane tymczasowo na okres koncentracji lub w okresie mobilizacji.

W sierpniu 1938 r. 10. Brygada Kawalerii ponownie wyjechała na koncentracje do O.C. Barycz. Tuż po przybyciu na miejsce wszystkich oddziałów zmienione zostało umundurowanie brygady. W miejsce furażerek wprowadzono czarne berety, a także niemieckie pierwszowojenne hełmy stalowe wz. 1916. Hełmy te pozostały już w oddziałach do września 1939 r. W tym samym okresie kadra oficerska i podoficerska otrzymała kurtki skórzane wz. 1936. Nowością był również sposób noszenia pistoletów, które nie noszono z prawej strony (regulaminowo), a z lewej strony z przodu[27].

Po ćwiczeniach na szczeblu brygady, 8 września 10. BK została przetransportowana zwartym eszelonem na Wołyń na manewry międzydywizyjne. Po ich zakończeniu, 20 września brygadę przetransportowano na Śląsk Cieszyński, gdzie uczestniczyła w rewindykacji terenów zajętych bezprawnie przez Czechosłowację – Zaolzia, a także części Spisza i Orawy, podczas których 24. pułk ułanów stracił dwóch żołnierzy – mjr Stefana Rago oraz kpr. Henryka Oleksowicza[28].

W międzyczasie, 31 października 1938 r. z rozkazu Ministra Spraw Wojskowych dowództwo nad 10. Brygadą Kawalerii objął płk dypl. Stanisław Maczek[29], dotychczasowy dowódca 7. Dywizji Piechoty. Płk Trzaska-Durski został przeniesiony na stanowisko dowódcy 4. Dywizji Piechoty. Zmiana nastąpiła po wielokrotnych wpadkach płk Trzaski-Durskiego na ćwiczeniach dywizyjnych.

10. Brygada Kawalerii po przekroczeniu granicy węgierskiej | Źródło: NAC, sygn. 37-70-5

10. Brygada Kawalerii po przekroczeniu granicy węgierskiej | Źródło: NAC, sygn. 37-70-5

W grudniu po powrocie do macierzystych garnizonów, nowy dowódca brygady zarządził reorganizację pułków kawalerii. Zostały rozwiązane dowództwa dyonów. Od stycznia 1939 r. pułki składały się z czterech szwadronów liniowych i szwadronu ckm. Ponadto rozformowany został szwadron rozpoznawczy, a w jego miejsce powołano samodzielne plutony: łączności, przeciwpancerny, motocyklistów i drużynę pionierów – w celach gospodarczych zostały zebrane w szwadron gospodarczy.

Wobec nadchodzących wydarzeń 15 marca 1939 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych zarządziło częściową mobilizację alarmową, zmieniając tym samym etaty brygady na stopę wojenną:
– dowództwo z plutonem sanitarnym i szwadronem gospodarczym – 11 oficerów i 55 szeregowych; sprzęt: 6 samochodów osobowych i terenowych, 2 samochody łączności, 5 samochodów ciężarowych, 7 motocykli,
– pluton, regulacji ruchu [dca rtm. Anatol Pierogrodzki] – 1 oficer i 29 szeregowych; sprzęt: 5 samochodów ciężarowych,  8 motocykli;
– szwadron łączności [dca kpt. łącz. Stanisław Gronek] – 3 oficerów i 84 szeregowych; sprzęt: 1 samochód osobowy, 4 samochody z radiostacjami, 10 samochodów półciężarowych, 8 motocykli;
– 2 pułki zmotoryzowane (każdy z 4 szwadronami liniowymi, szwadronem ckm, plutonem ppanc., plutonem pionierów i plutonem motocyklistów) – [24. pułk ułanów – dca płk dypl. Kazimierz Dworak / 10. pułk strzelców konnych – dca ppłk dypl. Janusz Bokszczanin] – w pułku: 34 oficerów i 940 szeregowych; sprzęt: 2 moździerze, 3 armaty ppanc., 20 ckm, 20 samochodów osobowych i terenowych, 6 samochodów łączności, 56 samochodów ciężarowych, 3 ciągniki, 66 motocykli;
– dywizjon rozpoznawczy [dca mjr Ksawery Święcicki] (szwadron czołgów rozpoznawczych, szwadron zmotoryzowany, pluton ckm, pluton ppanc., pluton motocyklistów i pluton łączności) – 15 oficerów i 262 szeregowych; sprzęt: 13 czołgów rozpoznawczych, 3 armaty ppanc., 6 ckm, 9 samochodów osobowych i terenowych, 9 samochodów łączności, 23 samochody ciężarowe, 6 ciągników, 52 motocykle;
– dywizjon przeciwpancerny [dca ppłk Zygmunt Moszczeński] (2 kompanie armat ppanc. i pluton łączności) – 12 oficerów i 241 szeregowych; sprzęt: 18 armat ppanc., 5 samochodów osobowych i terenowych, 4 samochody łączności, 16 samochodów ciężarowych, 18 ciągników, 20 motocykli;
– dywizjon artylerii zmotoryzowanej [16. dywizjon artylerii motorowej[30] – dca Kazimierz Żmudziński] (bateria armat 75 mm oraz bateria haubic 100 mm) – 21 oficerów i 394 szeregowych; sprzęt: 8 dział, 7 samochodów osobowych i terenowych, 32 samochody ciężarowe, 12 samochodów łączności, 18 ciągników, 9 motocykli;
– batalion saperów [90. zmotoryzowany batalion saperów – dca mjr Jan Dorantt] (kompania zaporowa i kompania budowlana) – 24 oficerów i 424 szeregowych; sprzęt: 3 samochody osobowe, 16 samochodów ciężarowych, 4 samochody półciężarowe, 3 samochody łączności, 4 ciągniki, 3 motocykle;
– bateria artylerii plot. [71. bateria artylerii przeciwlotniczej – dca por. Roman Zwil] – 6 oficerów i 163 szeregowych; sprzęt: 4 armaty 40 mm, 1 samochód osobowy, 1 samochód z radiostacją, 15 samochodów ciężarowych, 8 ciągników, 6 motocykli;
– kompania czołgów lekkich [121. kompania czołgów lekkich – dca por. br. panc. Stanisław Rączkowski] (3 plutony po 5 wozów oraz wóz dowódcy) – 4 oficerów i 110 szeregowych; sprzęt: 16 czołgów Vicekrs (w tym 10 uzbrojonych w armaty, a 6 w ckm-y), 1 samochód osobowy, 8 samochodów ciężarowych, 3 terenowe samochody półgąsienicowe, 9 motocykli;
– kompania czołgów rozpoznawczych [101. kompania czołgów rozpoznawczych TKS – dca por. br. Panc. Zdzisław Ziemski] (2 plutony po 6 czołgów i wóz dowódcy) – 3 oficerów i 50 szeregowych; sprzęt: 13 czołgów TK lub TKS, 1 osobowy samochód terenowy, 1 samochód z radiostacją, 2 samochody ciężarowe, 5 motocykli;
– 2 kolumny transportowe, kolumna benzynowa [dca mjr Stanisław Maniak] – razem 6 oficerów i 201 szeregowych; sprzęt: 3 samochody osobowe, 23 cysterny, 43 samochody ciężarowe, 6 motocykli;
– warsztat naprawczy [dca ppor. rez. piech. Stanisław Bobra] – 1 oficer i 29 szeregowych; sprzęt: 2 samochody-warsztaty, 4 samochody ciężarowe, 1 motocykl[31].

Czołg lekki Vickers E | Źródło: NAC, sygn. 1-H-490-17

Czołg lekki Vickers E | Źródło: NAC, sygn. 1-H-490-17

Zgodnie z powyższymi etatami 10. Brygada Kawalerii wyruszyła na wojnę w sile 175 oficerów oraz ok. 4 tys. podoficerów i szeregowych. Brygada posiadała również na stanie: 42 czołgi (lekkie i rozpoznawcze), około 550 samochodów i ciągników różnych typów, 300 motocykli, 4 haubice 100 mm, 4 działa 75 mm, 4 moździerze 81 mm, 4 armaty plot. 40 mm, 27 armat ppanc. 37 mm, 46 ckm[32].

 Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa

Wiosną 1939 r. Generalny Inspektor Sił Zbrojnych marszałek Edward Śmigły-Rydz postanowił sformować kolejną jednostkę zmotoryzowaną – Warszawską Brygadę Pancerno-Motorową, której dowódcą został płk dypl. Stefan Rowecki. Nowa jednostka miała zostać stworzona na podobieństwo 10. Brygady Kawalerii. Pierwszy rozkaz organizacyjny brygady, mówiący o wysłaniu na przeszkolenie motorowe oficerów oraz szeregowych z 1. pułku strzelców konnych, wydano 26 maja 1939 r. Pomimo tego, że WBP-M była drugą jednostką zmotoryzowaną, to przy jej tworzeniu nie obyło się bez problemów, których uświadczono przy tworzeniu jej poprzednika. Związku z „buntem” kawalerzystów pozostałe oddziały brygady musiały być tworzone od podstaw – drugi pułk zmotoryzowany został sformowany od podstaw 11 lipca 1939 r. z batalionu manewrowego Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie i otrzymał nazwę 1. pułku strzelców pieszych[33]. Dlatego właśnie w jego nazewnictwie używano zamiast nazwy szwadron – kompania.

Stefan Rowecki | Źródło: Wikimedia

Stefan Rowecki | Źródło: Wikimedia

Zgodnie z rozkazem Ministra Spraw Wojskowych, gen. dyw. Tadeusza Kasprzyckiego, Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa miała być utworzona do 15 sierpnia. Jednak plan ten okazał się być niewykonalny, ponieważ proces formowania jednostki był niesłychanie skomplikowany oraz biurokratyczny. Rozkazy o powoływaniu kolejnych pododdziałów brygady się opóźniały. 19 czerwca ustalona została nazwa wielkiej jednostki – Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa oraz wydany rozkaz o utworzeniu jej dowództwa z siedzibą w Warszawie. Na drugi dzień wydana została oficjalna nominacja pułkownika Roweckiego (nieoficjalnie od 10 czerwca) na dowódcę brygady i rozkaz w sprawie wyposażenia jej w sprzęt pancerny i motorowy. Warto tutaj nadmienić, że zarządzenie administracyjno-gospodarcze w tej sprawie wydano dopiero 24 lipca. W kolejnych dniach ukazywały się rozkazy dotyczące organizacji poszczególnych pododdziałów. 24 czerwca powołano w Warszawie szwadron łączności, natomiast dzień później powstał dywizjon artylerii motorowej przy 1. Pułku Artylerii Motorowej. 22 lipca sformowany został plutonu regulacji ruchu, a trzy dni późnej dywizjon rozpoznawczy.

Kierując się potrzebą zachowania w tajemnicy faktu formowania brygady ogólny rozkaz organizacyjny wydany został dopiero 14 sierpnia. Rozkaz stanowił, że WBP-M jest jednostką organizacyjną wojska całkowicie zmotoryzowaną, podporządkowaną dowódcy Broni Pancernych, a ponadto ustalał jej skład i stałą dyslokację:
– dowództwo z plutonem kwatery głównej – Warszawa,
– pluton regulacji ruchu – Warszawa,
– szwadron łączności – Warszawa,
– dywizjon rozpoznawczy – Warszawa,
– batalion przeciwpancerny – Rembertów,
– 1. pułk strzelców pieszych – Rembertowie,
– 1. pułk strzelców konnych – Garwolin,
– dywizjon artylerii motorowej – Warszawa (przejściowo zakwaterowany w Górze Kalwarii),
– batalion saperów (przydzielony z 2. pułku saperów) – Puławy,
– batalion czołgów (przydzielony z CWBPanc.) – Modlin,
– bateria dział plot. (przydzielona z 1. pułku artylerii plot.) – Warszawa,
– pluton lotnictwa towarzyszącego (przydzielony z 1. pułku lotniczego) – Warszawa[34].


Czołg Vickers i tankietki TK | Źródło: Youtube

Jak widzimy struktura Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej organizacyjnie nie różniła się od 10. Brygady Kawalerii. Jednak w przeciwieństwie do tej drugiej jej wyposażenie sięgało na początku wojny 75% etatów, a jej wartość bojowa była niewielka gdyż nie przeprowadzono żadnych ćwiczeń bojowych. Etat wojenny brygady został opracowany w drugiej połowie sierpnia i wyglądał następująco:
– dowództwo z plutonem kwatery głównej i plutonem regulacji ruchu – 14 oficerów i 98 szeregowych,
– kwatermistrzostwo (z plutonem sanitarnym, żandarmerii, szwadronem sztabowym i kolumną transportową oraz warsztatową) [dca mjr dypl. Tadeusz Kuźmiński] – 19 oficerów i 386 szeregowych,
– 2 pułki zmotoryzowane (każdy z 4 szwadronami liniowymi, szwadronem ckm i broni ciężkiej, szwadronem rozpoznawczym, plutonami: ppanc., pionierów, łączności, technicznym oraz gospodarczo-transportowym[35]) – [1. pułk strzelców konnych – dca ppłk dypl. Stanisław Lewicki, 1. pułk strzelców pieszych – dca ppłk dypl. Zenon Wzacny] – w pułku: 44 oficerów i 1139 szeregowych,
– dywizjon rozpoznawczy [dca mjr Konstanty Kułagowski] (szwadron liniowy, szwadron czołgów rozpoznawczych TKS oraz plutony: motocyklistów, ckm, moździerzy, przeciwpancerny, pionierów, pluton gospodarczo-techniczny) – 21 oficerów i 497 szeregowych,
– dywizjon artylerii motorowej [2. dywizjon artylerii motorowej – dca mjr Fanciszek Rafacz] (dwie baterie dział 75 mm, pluton łączności i gospodarczo-techniczny) – 20 oficerów i 397 szeregowych,
– batalion przeciwpancerny [dca mjr Michał Bilik] (dwie kompanie przeciwpancerne, plutony: miotaczy ognia, łączności oraz pluton gospodarczo-techniczny) – 15 oficerów i 156 szeregowych,
– batalion motorowy saperów [dca mjr Adam Golcz] (kompania zaporowa, kompania przeprawowa, plutony: pontonowy, rozpoznawczy, gospodarczy) – 21 oficerów i 437 szeregowych,
– 12. kompania czołgów lekkich [dca kpt. Czesław Blok] – 4 oficerów i 107 szeregowych
– bateria artylerii przeciwlotniczej motorowa [dca kpt. Karol Jakóbiec] – 6 oficerów i 168 szeregowych,
– szwadron łączności [dca por. Władysław Mancewicz] – 3 oficerów i 60 szeregowych.

Łączny stan osobowy Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej wynosił 216 oficerów oraz 4810 podoficerów i szeregowych. Na stan wyposażenia całościowego wchodziło: 623 pistolety, 235 ręcznych karabinów maszynowych, 43 ciężkie karabiny maszynowe, 10 moździerzy, 8 miotaczy ognia, 8 armat 75 mm, 36 armat przeciwpancernych 37 mm, 4 armaty przeciwlotnicze 40 mm, 43 karabiny przeciwpancerne wz. 35 Ur, 4106 karabinków, 25 czołgów rozpoznawczych, 16 czołgów lekkich Vickers E, 1 samochód osobowy, 61 samochodów terenowych tzw. łazików, 20 samochodów terenowych wyposażonych w radiostację, 9 samochodów terenowych sanitarnych, 12 samochodów terenowych specjalnych, 293 motocykle z wózkiem bocznym, 99 motocykli, 79 samochodów ciężarowych małych, 423 samochody ciężarowe, 64 samochody – ciągniki, 3 samochody półgąsienicowe, 4 samochody – warsztaty polowe, 27 samochodów – cystern, 41 przyczep – kuchni, 62 przyczepy różne, 88 rowerów.


Przypisy:

[1] RTC – [Royal Tank Corps] Królewski Korpus Czołgowy.
[2] A. Kiński, Czołg piechoty Mk I (A11) Matilda, „Nowa Technika Wojskowa” (dalej: NTW), nr 3/2002, s. 27.
[3] RKKA – [Рабоче-Крестьянская Красная Армия] Robotniczo-Chłopska Armia Czerwona.
[4] I. Drogovoz, Czerwona nawałnica vol.1, Lublin 2000, s. 5-8.
[5] B. Perrett, Rycerze czarnego krzyża, Poznań 2009, s. 38-41.
[6] K. Rudy, Świadomość zagrożenia. Niemiecka broń pancerna 1939 roku oczami polskich polityków, NTW, Numer Specjalny 4 (1/2009), s. 22.
[7] R. Białkowski, Od OM-ów do brygad pancerno-motorowych, „Poligon”, nr 5/2009, s. 40-41.
[8] J. Majka, Brygada motorowa płk Maczka, Rzeszów 2008, s. 13.
[9] R. Białkowski, op. cit., s. 42.
[10] Ibidem, s. 44.
[11] E. Kozłowski, Wojsko polskie 1936-1939. Próby modernizacji i rozbudowy, Warszawa 1974, s. 201-202.
[12] Ibidem, s. 146.
[13] P. Kucia, 10. Pułk Strzelców Konnych 1918-1947. Część I, Warszawa 2007, s. 21.
[14] E. Kozłowski, op. cit., s. 202.
[15] Płk dypl. Trzaska-Durski Antoni – urodził się w 1895 r. Karierę wojskową rozpoczął po wybuchu I wojny światowej, gdy jako elew wiedeńskiego Theresianum wstąpił do tworzących się Legionów Polskich, gdzie dowodził 4. baterią 1. pułku artylerii. Po kryzysie przysięgowym został wcielony do armii austriackiej. W listopadzie 1918 r. powraca do 1. pułku artylerii polowej Legionów. W 1919 r. ukończył  I Kurs Wojennej Szkoły Sztabu Generalnego w Warszawie, po którym został awansowany na stopień podpułkownika. Podczas wojny polsko-bolszewickiej dowodził IX dywizjonem artylerii konnej. W 1922 r. przeszedł kurs doszkalający w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Następnie, w latach 1923-1926, był attaché wojskowym w Pradze. Po powrocie do kraju został dowódcą 1. dywizjonu artylerii konnej. Trzy lata później zostaje przeniesiony na stanowisko szefa sztabu w Dowództwie Okręgu Korpusu nr I w Warszawie. W październiku 1931 r. został przeniesiony z korpusu oficerów artylerii do korpusu kawalerii i objął dowództwo nad 1. pułkiem szwoleżerów Józefa Piłsudskiego. Od maja 1937 r. do października 1938 r. pełnił funkcję dowódcy 10. Brygady Kawalerii. W listopadzie 1938 r. przeniesiony na stanowisko II dowódcy piechoty dywizyjnej 15. Dywizji Piechoty w Bydgoszczy. Po kampanii wrześniowej 1939 r. przebywał w niemieckiej niewoli. Po uwolnieniu osiedlił się we Francji.  W 1966 r. został awansowany do stopnia generała brygady. Zmarł 16 maja 1982 r. w Lailly-en-Val; patrz: H.P. Kosk, Generalicja Polska. Popularny słownik biograficzny., Tom I, Pruszków 1998, s. 128.
[16] J. Majka, Generał Kazimierz Dworak, Rzeszów 2008, s. 21-23.
[17] R. Surdacki, 24. pułk ułanów w Kraśniku w latach 1920-1939 r., Maszynopis pracy magisterskiej, Promotor: prof. dr hab. Emil Horoch, Lublin: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, 2011, s.  46-47.
[18] Majka, s. 17
[19] J. S. Tym., Pierwsze ćwiczenia wspólne, miedzybrygadowe i międzydywizyjne zmotoryzowanej 10. Brygady Kawalerii, „Przegląd Historyczno-Wojskowy”, nr 3, Warszawa 2007,  s. 44.
[20] R. Surdacki, 24. pułk ułanów w Kraśniku w latach 1920-1939 r., Maszynopis pracy magisterskiej, Promotor: prof. dr hab. Emil Horoch, Lublin: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, 2011, s. 49-50.
[21] E. Kozłowski, op. cit., s. 204.
[22] R. Radziwiłowicz, Walki 24. pułku ułanów w kampanii wrześniowej na tle działań 10. Brygady Kawalerii zmotoryzowanej. Część I, „Komunikat Koła 24. pułku ułanów”, nr 51, grudzień 1962 r., s. 10.
[23] E. Kozłowski, op. cit., s. 204.
[24] E. Kozłowski, op. cit., s. 204.
[25] P. Potomski, Generał broni Stanisław Władysław Maczek (1892-1994), Warszawa 2008, s. 117.
[26] J. Majka, Brygada…., s. 50.
[27] R. Surdacki, 24. pułk ułanów w Kraśniku w latach 1920-1939 r., Maszynopis pracy magisterskiej, Promotor: prof. dr hab. Emil Horoch, Lublin: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, 2011 r., s.  54.
[28] Po zajęciu Jaworzyny. Jak zginął mjr Rago?, „Goniec Częstochowski”, nr 274, 1938 r., s. 3.
[29] Maczek Stanisław – ur. 31.III.1892 r. w Szczercu pod Lwowem. Karierę wojskową rozpoczął jako oficer rezerwy armii austro-węgierskiej, walcząc na froncie włoskim nad rz. Isonzo. Po rozpadzie Autro-Węgier zgłosił się w Krakowie do dyspozycji polskich władz wojskowych. Jako porucznik objął dowodzenie kompanią strzelców krośnieńskich, uczestnicząc w odsieczy Lwowa. Podczas wojny polsko-bolszewickiej walczył, jako dowódca kompanii Lotna w 4. DP. Później kolejno: zastępca szefa oddziału operacyjnego przy dowództwie Frontu Wołyńskiego, oficer do zleceń specjalnych w oddziale III dowództwa 2. Armii, dowódca batalionu szturmowego przy 1. Dywizji Jazdy. Po zakończeniu wojny 1920 r., w stopniu kapitana, został oficerem sztabu 5. DP, a następnie dowódcą 26. pp. we Lwowie. W 1923 r., już jako major, powołany był na roczny kurs w Wyższej Szkole Wojennej. Po jej ukończeniu, jako podpułkownik, objął szefostwo Ekspozytury Oddziału II Sztagu Głównego we Lwowie. 1.XII.1924 r. otrzymał awans do stopnia pułkownika. Po odbyciu stażu na stanowisku zastępcy dowódcy 76. pp otrzymał przydział na stanowisko dowódcy 81. pp., które pełnił do 1935 r., gdy objął dowództwo nad piechotą dywizyjną 7. DP w Częstochowie. W 1938 r. został dowódcą 10. BK, którą dowodził podczas kampanii wrześniowej. Po przedostaniu się do Francji otrzymał awans na generała brygady i objął dowództwo 10. Brygady Kawalerii Pancernej (10. BKPanc.). Po klęsce Francji przedostał się do Wielkiej Brytanii gdzie odtworzył 10. BKPanc, przemianowaną w 1942 r. na 1. Dywizję Pancerną. Pod jego dowództwem dywizja przeszła swój szlak bojowy od Normandii po Wilhelmshaven w Niemczech. 1.VI.1945 r. został awansowany do stopnia generała dywizji. Po demobilizacji zamieszkał w Edynburgu. W 1990 r. mianowany generałem broni. Zmarł w Edynburgu 11 grudnia 1994 r.; patrz: P. Stawecki, Słownik biograficzny generałów wojska polskiego 1918-1939, Warszawa 1994, s. 207-208.
[30] Oddziały przydzielone 10. Brygadzie Kawalerii po ogłoszeniu mobilizacji uzyskiwały samodzielność i numerację.
[31] R. Szubański, Polska broń pancerna 1939 r., Warszawa 1982 r., s. 303.
[32] J. Majka, Brygada…, s. 62.
[33] E. Kozłowski, op. cit., s. 207
[34] Ibidem, s. 208.
[35] W skład 1. pułku strzelców konnych wchodził jeszcze szwadron zapasowy, czyli szwadron konny liczący ok. 250 ludzi w tym 10 oficerów. Natomiast 1. psp jako formacja wywodząca się z piechoty nie posiadała szwadronu zapasowego. Pamiętajmy również, że w 1. psk używano nazw kawaleryjskich (szwadron), natomiast w 1. psp nomenklatura była zapożyczona z piechoty (kompanie).

Bibliografia

– Białkowski R., Od OM-ów do brygad pancerno-motorowych, „Poligon”, nr 5/2009.
– Drogovoz I., Czerwona nawałnica vol.1, Lublin 2000.
– Kiński A., Czołg piechoty Mk I (A11) Matilda, „Nowa Technika Wojskowa”, nr 3/2002.
– Kosk H.P., Generalicja Polska. Popularny słownik biograficzny., Tom I, Pruszków 1998.
– Kozłowski E., Wojsko polskie 1936-1939. Próby modernizacji i rozbudowy, Warszawa 1974.
– Kucia P., 10. Pułk Strzelców Konnych 1918-1947. Część I, Warszawa 2007.
– Majka J., Brygada motorowa płk Maczka, Rzeszów 2008.
– Majka J., Generał Kazimierz Dworak, Rzeszów 2008.
– Perrett B., Rycerze czarnego krzyża, Poznań 2009.
Po zajęciu Jaworzyny. Jak zginął mjr Rago?, „Goniec Częstochowski”, nr 274, 1938 r..
– Potomski P., Generał broni Stanisław Władysław Maczek (1892-1994), Warszawa 2008.
– Radziwiłowicz R., Walki 24. pułku ułanów w kampanii wrześniowej na tle działań 10. Brygady Kawalerii zmotoryzowanej. Część I, „Komunikat Koła 24. pułku ułanów”, nr 51, grudzień 1962 r.
– Rudy K., Świadomość zagrożenia. Niemiecka broń pancerna 1939 roku oczami polskich polityków, „Nowa Technika Wojskowa”, Numer Specjalny 4 (1/2009).
– Stawecki P., Słownik biograficzny generałów wojska polskiego 1918-1939, Warszawa 1994.
– Surdacki R., 24. pułk ułanów w Kraśniku w latach 1920-1939 r., Maszynopis pracy magisterskiej, Promotor: prof. dr hab. Emil Horoch, Lublin: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, 2011.
– Szubański R., Polska broń pancerna 1939 r., Warszawa 1982.
– Tym J.S., Pierwsze ćwiczenia wspólne, miedzybrygadowe i międzydywizyjne zmotoryzowanej 10. Brygady Kawalerii, „Przegląd Historyczno-Wojskowy”, nr 3, Warszawa 2007.

Komentarze

Absolwent historii i politologii na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Interesuje się historią wojskowości XX w., stosunkami międzynarodowymi, terroryzmem oraz polskimi misjami stabilizacyjnymi poza granicami kraju.