Vladimir Wolff „Pierwsze starcie” – recenzja

Pojawili się jak grom z jasnego nieba. Dosłownie. A to dopiero początek… Inwazja z kosmosu! Upadają potęgi, znikają gigantyczne metropolie, zawodzą najnowsze technologie.‒, a jednak wciąż tli się nadzieja. Wśród całego zamętu apokalipsy swoje miejsce znajdują żołnierze Wojska Polskiego. Jaką rolę w pokonaniu najeźdźcy „nie z tego świata” odegrają „nieustraszeni” Polacy?

Okładka najnowszej powieści Vladimira Wolffa na pewno przyciągnie uwagę czytelnika ze względu na swoje mroczne barwy. Na pierwszym planie widzimy parę uzbrojonych po zęby operatorów wojsk specjalnych pośród zgliszcz niedawnego pola bitwy, w tle zaś niezwykłe zjawisko „nie z tego świata” przypominające kopułę, będącą niezwykle istotnym elementem powieści.

Jeszcze nigdy zwycięstwo nie wydawało się tak nierealne, a konsekwencje klęski tak koszmarne.

Pojawili się jak grom z jasnego nieba. Dosłownie. A to dopiero początek… Inwazja z kosmosu, która musiała w końcu nastąpić – a jednak nikt nie jest na nią gotowy.

Totalna katastrofa, ludzkość na krawędzi zagłady – a jednak wciąż podzielona.
Upadają potęgi, zawodzą najnowsze technologie ‒ a jednak wciąż tli się nadzieja.

Są polscy komandosi i jest wola walki – do końca.
Bo kto wie, co jest po drugiej stronie…

Publikacja Vladimira Wolffa została podzielona na 23 rozdziały, w których opowiada on w sposób pasjonujący na temat nierównych zmaganiach ludzkości z dotąd nieznanym niezwykle potężnym wrogiem „nie z tego świata”. Pewnego na pozór zwyczajnego dnia dochodzi do incydentów z udziałem tajemniczych świecących dysków. Wkrótce potem ziemscy przywódcy ogłaszają światu szokujące nowiny — do naszej planety z przestrzeni kosmicznej z gigantyczną prędkością zbliżają się liczne statki obcej cywilizacji.

Nikt nie ma już wątpliwości, że dojdzie do starcia dwóch cywilizacji! Ziemianie zaczynają przygotowania do obrony zestrzelenia wrogich okrętów nim dobrą one na naszą planetę. Mimo wysiłków wielu narodów i mnogości pomysłów na zatrzymanie nadciągającego wroga ziemskie środki okazują się niewystarczające. Tajemnicze obiekty docierają do ziemi siejąc niewyobrażalne zniszczenie! Po serii druzgocących ataków z przestrzeni kosmicznej, a nawet spod powierzchni wody, następuje wielki desant jednostek lądowych wroga. 

Upadają potęgi, znikają gigantyczne metropolie, zawodzą najnowsze technologie. Pomimo świadomości beznadziejności sytuacji w jakiej się znajdują, żołnierze walczą dalej a naukowcy szukają sposobów na pokonanie i zrozumienie wroga. Ludzkość znajduje się na skraju upadku – a jednak wciąż tli się nadzieja. W wielkim zamęcie zbierającej co raz większe krwawe żniwo wojny dwóch cywilizacji pojawia się wyczerpana atakami Rzeczpospolita Polska, której przypada niezwykle ważne zadanie! Polscy żołnierze ruszają w daleką podróż by przejąć kontrolę nad tajną prototypową bronią która może zmienić losy wojny!

Czy wspólny wysiłek całej planety wystarczy by ocalić ludzkość przed całkowitą nieuchronną zagładą? O tym musicie przekonać się sami zaglądając do najnowszej powieści Vladimira Wolffa!

Opinia?

Przyznam, że gdy pewnego poranka popijając klasyczny napój bogów, aromatyczną kawę przeczytałem notkę na temat nadchodzącej powieści „Pierwsze starcie”, od razu poczułem się podekscytowany! Twórczość Vladimira Wolffa jest mi świetnie znana! Po niezapomnianej do tej pory lekturze takich cyklów jak Stalowa kurtyna, Odległe rubieże, Świat przed Armagedonem, Armagedon czy Czas apokalipsy oraz kilku pomniejszych tytułów przyszedł czas na coś zupełnie nowego!

Jasne jest to, że Wolff świetnie odnajduje się w tematyce literatury wojennej i sensacyjno-kryminalnej. Początkowo obawiałem się, że odejście autora od typowego dla jego twórczości nurtu może okazać się ryzykownym rozwiązaniem. Kilkukrotnie spotykałem się z książkami, w których motywem przewodnim byli przybysze „nie z tego świata” – autorzy tych publikacji w większości nie byli w stanie podołać wyzwaniu, jakie wiązało się ze stworzeniem zupełnie innej rzeczywistości od tej, w której żyjemy i popełniali klasyczne ciężkie do wybaczenia błędy.

Już po przeczytaniu pierwszej strony powieści okazało się, że moje obawy okazały się całkowicie niepotrzebne. Czytelnicy, którzy mieli do czynienia z twórczością Wolffa dobrze wiedzą, że jego powieściom prawie zawsze towarzyszy niebanalnie skonstruowana akcja. W przypadku powieści „Pierwsze starcie” pełna dynamizmu i wewnętrznego napięcia akcja towarzyszy czytelnikowi już od pierwszej minuty lektury! Autor rozpoczyna opowieść od rozpalającej ciekawość sceny batalistycznej z udziałem Wojska Polskiego po to, by po chwili ostudzić nieco emocje i przenieść nas w przeszłość oraz ukazać jak doszło do wskazanych wydarzeń.

Na uwagę uznanie zasługuje klasyczny dla twórczości Wolffa tryb ukazania wielu przeplatających się ze sobą wątków i postaci. Znajdziemy tu zarówno żołnierzy, kierowcę ciężarówki, przywódców, jak i naukowca.. a więc przedstawicielu zupełnie różnych światów. Każda z tych postaci wnosi inne spojrzenie na apokalipsę, z jaką muszą się mierzyć.

Czytelnik dowiaduje się nieco na temat pochodzenia obcej cywilizacji, jej żołnierzy oraz narzędzi jakimi posługuje się w podboju naszej planety. Autor podszedł do tego zadania na poważnie i stworzył na prawdę ciekawego wroga. Jednocześnie w dość szczegółowy sposób przedstawia on taktykę i sprzęt wojskowy, jakim posługują się „ziemianie”. Opisy scen batalistycznych choć bardzo efektowne nie przywodzą na myśl tanich klasycznych dla Hollywood sztuczek!

Jedynym minusem (choć po głębszych przemyśleniach może to zostać uznane za plus) jest zakończenie powieści. Ostatnie rozdziały powieści wiążą się z naprawdę intensywną akcją. Koniec tego niezwykłego opowiadania przychodzi nagle i przypomina trochę urwaną taśmę! Przyznaję, że spowodowało to mój gniew, albowiem książka zakończyła się przed najlepszą akcją, ale jednocześnie wzbudziło głód czytelniczy. Nie mogę się doczekać kolejnej części!!

Ocena 10/10

Kim jest autor?

VLADIMIR WOLFF – od urodzenia związany z zachodnim Pomorzem. Historyk z wykształcenia i zamiłowania. Jego specjalizacja to dzieje Niemiec i Rosji. Znajomość tematu i brak współczesnej polskiej literatury o charakterze politycznym i militarnym sprawiły, że postanowił podjąć wyzwanie i zmierzyć się z tematem wojennego thrillera.


Autor: Vladimir Wolff

Tytuł: Pierwsze starcie

Wydawnictwo: WarBook

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Rok wydania: 2018

ISBN: 978-83-65904-19-5

Liczba stron:  368

>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Zobacz także:

Komentarze

Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.