Extremalna promocja notebooka MSI
Wojska egipskie przekraczają Kanał Sueski / Źródło: Wikimedia Commons

Wojna Yom Kippur z 1973 roku

Wojna Yom Kippur, była jednym z ważniejszych wydarzeń, które wpłynęły na sytuację na Bliskim Wschodzie i której skutki są widoczne także współcześnie. Powodem wojny była rywalizacja i przede wszystkim niezakończony konflikt między Izraelem, a światem arabskim, na którego czele stał Egipt. Przebieg wojny i powojenne negocjacje zmieniły sposób myślenia w Egipcie i w Izraelu. Zawarty pokój egipsko – izraelski w 1979 roku spowodował początek zmian na Bliskim Wschodzie. Załamał się front państw arabskich w koalicji antyizraelskiej. Dodatkowo konflikt ten wpisywał się także w rywalizację między Związkiem Radzieckim, który popierał państwa arabskie i Stany Zjednoczone, które z kolei były sojusznikiem Izraela.

Sklep Urodzeni Patrioci

Przyczyny wojny Yom Kippur

Źródła konfliktu arabsko – izraelskiego sięgają przełomu XIX i XX wieku. Było to związane z napływem dużej liczby Żydów do Palestyny. W tamtym czasie rósł antysemityzm w Europie i aby się temu przeciwstawić, powstał ruch syjonistyczny, który wskazywał na konieczność utworzenia państwa Izrael. Deklaracja brytyjskiego premiera Balfoura z 2 listopada 1917 roku, która zapowiadała powstanie w Palestynie państwa dla Żydów, była przełomowa dla ruchu syjonistycznego. II Wojna Światowa i Holocaust spowodowały wzrost pragnienia Żydów do posiadania swojego państwa, a dodatkowo zmusiły mocarstwa światowe do poparcia tego pomysłu.

29 listopada 1947 roku został zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ, podział brytyjskiego terytorium mandatowego na dwa państwa: arabskie i żydowskie. 14 maja 1948 roku wraz z opuszczeniem przez Brytyjczyków terytorium mandatowego ogłoszono powstanie Izraela. Państwa arabskie nie uznały jednak tej decyzji i ich wojska wkroczyły na teren Palestyny. Był to początek pierwszej wojny izraelsko – arabskiej, która zakończyła się w 1949 roku porozumieniem o zawieszeniu broni. Mimo przewagi państw arabskich, Izrael odniósł zwycięstwo militarne, ale również polityczne – nie tylko utrwalił, ale i powiększył swój stan posiadanego terytorium. Klęsce państw arabskich towarzyszyła ucieczka setek tysięcy mieszkańców Palestyny – nawet do 900 tys.

Do kolejnej wojny doszło w 1956 roku, kiedy to Egipt znacjonalizował Kanał Sueski. Wielka Brytania, Francja oraz Izrael podjęły wspólną akcję wojskową. Wojska izraelskie odniosły duże zwycięstwo, niszcząc siły Egiptu na półwyspie Synaj. Interwencja Francji i Anglii okazała się porażką. Natomiast dla Izraela kampania ta stworzyła możliwość osłabienia wzrastającego zagrożenia ze strony Egiptu. Pod presją USA i ZSRR wojska interwencyjne musiały się wycofać. Doszło do zawarcia rozejmu, jednak obie strony zaczęły przygotowywać się do kolejnej wojny. Państwa zachodnie wspierały Izrael, jednak nie tak bezpośrednio i silnie jak ZSRR, który znacząco pomagał państwom arabskim np. wysyłając swoich instruktorów czy przekazując znacznie większe ilości sprzętu wojskowego.

W kilka lat po tej wojnie, siły wojskowe Egiptu zostały odbudowane i powiększone przez dostawy broni ze Związku Radzieckiego. Wojska państw arabskich przewyższały liczebnie armię Izraela. W 1967 roku przywódca Egiptu Gamal Abdel Naser zaczął przygotowywać się do nowej wojny. Konflikt zaczął się zaostrzać. Wojska ONZ na żądanie Egiptu musiały się wycofać, a w ich miejsce wkroczyły oddziały egipskie. Dodatkowo podpisanie sojuszy i traktatów obronnych (np. z Jordanią), blokada cieśniny tirańskiej i zatoki Al-Akaba oraz zapowiedzi „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” potęgowały poczucie zagrożenia Izraela. W sytuacji koncentracji wojsk arabskich przy granicy, Izraelczycy nie mieli wyboru i musieli zdecydować się na atak uprzedzający. Tak doszło do wybuchu „wojny sześciodniowej”. Zaskakujący atak samolotów izraelskich na lotniska Egiptu i późniejsze szybkie uderzenie wojsk pancernych i zmotoryzowanych przy współdziałaniu z lotnictwem, spowodowało zajęcie całego Synaju, Wzgórz Golan i jordańskiego Zachodniego Brzegu Jordanu ze wschodnią częścią Jerozolimy.

Na zdjęciu znajduje się naczelny dowódca egipskich sił powietrznych Adel Hafez, król Jordanii Husajn ibn Talal, prezydent Egiptu Gamal Abdel Nasser oraz głównodowodzący armią egipską w latach 1953-1967 - Abd al-Hakim Amir / Źródło: Wikimedia Commons

Na zdjęciu znajduje się naczelny dowódca egipskich sił powietrznych w latach 1964-66 Adel Hafez, król Jordanii Husajn ibn Talal, prezydent Egiptu Gamal Abdel Nasser oraz głównodowodzący armią egipską w latach 1953-1967 – Abd al-Hakim Amir / Źródło: Wikimedia Commons

W wyniku tej wojny zarówno Egipt, jak i jego sojusznicy ponieśli jedną z największych i najbardziej widowiskowych klęsk XX wieku. Był to straszliwy szok dla Egiptu i Syrii. Sukces Izraela nie przyniósł jednak pokoju na Bliskim Wschodzie. Arabowie zaczęli myśleć o zemście i odwecie. Początkowo Egipt i Syria kontynuowały działania wojenne w ramach tzw. „wojny na wyczerpanie”. Wojna ta jednak nie złamała państwa żydowskiego. 7 sierpnia 1970 roku doszło do zawieszenia broni. Intensywnie dozbrajany przez Związek Radziecki Egipt, rozpoczął przygotowania do nowego konfliktu.

Moskwa zaniepokoiła się klęską Egiptu. Uważano, że sytuacja może doprowadzić do obalenia Nasera i zmniejszenia wpływów sowieckich na Bliskim Wschodzie. Dzięki nowym dostawom broni oraz pomocy finansowej państw takich jak Kuwejt i Arabia Saudyjska, armia egipska została odbudowana w ciągu półtora roku. Rozpoczęły się długofalowe przygotowania do konfliktu. Chciano zmniejszyć dystans nie tylko technologiczny, ale także w wyszkoleniu żołnierzy. Próbowano poznać wroga oraz znaleźć przyczyny porażki. Widząc sukces sił lotniczych i pancernych Izraela, zaczęto kłaść silny nacisk na uzbrojenie przeciwlotnicze i przeciwpancerne. Zaadoptowano doktrynę sowiecką, w której panowanie w powietrzu nie jest konieczne do przeprowadzenia ofensywy. Wystarczy szczelny parasol przeciwlotniczy, który będzie zdolny osłaniać nacierające wojska lądowe. Ważne dla Egiptu było nie tylko uzbrojenie radzieckie, ale także rozwiązania taktyczne.

>>> Czytaj także: Wojna Sześciodniowa i jej znaczenie dla Bliskiego Wschodu <<<

Wojna sześciodniowa była wielkim zwycięstwem Izraela. Pierwszy raz, od wojny o niepodległość pokonał on swoich sąsiadów samodzielnie. Poza doszczętnym zniszczeniem sił arabskich, osiągnął także zdobycze terytorialne. Dotkliwa dla Egiptu była utrata pól naftowych na Synaju, a także wpływów z Kanału Sueskiego, który został zamknięty. Potęga państwa izraelskiego wydawała się nieograniczona. W samym Izraelu nie tylko społeczeństwo, ale także wojskowi uwierzyli, że obrona jest zorganizowana w bardzo dobry sposób oraz, że siła armii izraelskiej nie ma sobie równej na Bliskim Wschodzie. Uważano, że nie tylko występuje przewaga techniczna nad państwami arabskimi, ale także w dowodzeniu i wyszkoleniu. Co więcej, przeważała opinia, że dominacja Izraela będzie się powiększać. Zajęcie dużej ilości terenu w poprzedniej wojnie powodowało większe utrudnienie dla strony atakującej. Główne skupiska ludności i ważne punkty strategiczne dla Izraela były zabezpieczone przed bezpośrednim atakiem. Od strony zachodniej barierą był kanał Sueski, dodatkowo ufortyfikowany po izraelskiej stronie oraz półwysep Synaj i jego pustynie, a także płaskie przestrzenie. Od strony wschodniej państwo oddzielała rzeka Jordan, a od północy zajęte, strategiczne wzgórza Golan. To dawało Izraelowi wzrost poczucia bezpieczeństwa. Powodowało również, że czujność wywiadu i władz państwa zostały uśpione i dlatego sam atak w święto Yom Kippur w 1973 roku był wielkim zaskoczeniem i przyczyną początkowych klęsk.

Przebieg konfliktu

Sytuacja polityczna tuż przed ofensywą

Prezydent Egiptu Muhammad Anwar El Sadat / Źródło: Wikimedia Commons

Prezydent Egiptu Muhammad Anwar El Sadat / Źródło: Wikimedia Commons

28 września 1970 roku zmarł prezydent Egiptu Gamal Abd-el Naser. Był to duży cios dla przeciwników Izraela. Ten charyzmatyczny polityk był uważany za największego przywódcę arabskiego. Zastępcą jego został Anwar es-Sadat. Uchodził on, szczególnie w kręgach politycznych za człowieka chwiejnego i nieudolnego. W kraju narastał opór i sprzeciw przeciwko jego władzy. Spiskowcy zaczęli przygotowywać zamach stanu. Jednak 14 maja 1971 roku zostali aresztowani i dostali wyroki wieloletniego więzienia. Wzmocniło to pozycję Sadata w kraju. Na początku lat 70-tych relacje między Egiptem, a ZSRR zaczęły się pogarszać. Było to związane ze spotkaniem Breżniew – Nixon, w czasie, którego doszło do zachowania statusu quo na Bliskim Wschodzie. Ograniczanie dostaw broni przez Sowietów, spowodowało podjęcie decyzji przez władze Egiptu o wycofaniu rosyjskich instruktorów i doradców wojskowych – 15 tys. z kraju. Te poczynania Sadata odebrano w Moskwie z wielkim niepokojem. Obawa przed utratą wpływów ZSRR w tym rejonie, spowodowała podpisanie nowej umowy o przyjaźni i współpracy. W marcu 1973 Rosjanie zaczęli dostarczać armii egipskiej nowe pociski typu Skud, zdolne do rażenia głównych skupisk ludnościowych w Izraelu. Te zmienne działania polityczne Sadata były różnie interpretowane. Najprawdopodobniej chodziło o dezinformację i uśpienie czujności Izraela. Sadat nawiązał ponownie ścisłą współpracę z państwami arabskimi, tworząc szeroką koalicję antyizraelską. Możliwe także, że chciał wymusić na Moskwie większą pomoc wojskową.

Wiosną 1973 położenie Egiptu zaczęło się pogarszać. Sytuacja ekonomiczna była bardzo ciężka, czego jedną z głównych przyczyn była rozbudowana armia. Dodatkowo poparcie dla władz zaczynało spadać. Zjednoczenie świata arabskiego przeciwko państwu izraelskiemu nie mogło trwać długo, dlatego Sadat zmuszony został do podjęcia ostatecznych decyzji. Atak na Izrael zaplanowano na 1973 roku. Uważano, że kluczową kwestią będzie zaskoczenie sił izraelskich oraz uderzenie wszystkimi jednostkami tak, aby jak najszybciej osiągnąć swoje cele. Ważne było skoordynowane i równoczesne uderzenie na kilku frontach – syryjskim i egipskim. Chciano jak najbardziej rozproszyć siły Izraela tak, aby nie doszło do zniszczeń kolejnych armii arabskich, tak jak to miało miejsce podczas Wojny Sześciodniowej. Atak zaplanowany został na maj. Jednak względy polityczne (kolejny szczyt amerykańsko – sowiecki) spowodowały zmianę terminu, na październik.

Premier Izraela Golda Meir / Źródło: Wikimedia Commons

Premier Izraela Golda Meir / Źródło: Wikimedia Commons

Dla Izraela kwestią kluczową było przewidzenie arabskiego ataku. Problemem było jednak pozostawienie stałej zmobilizowanej armii i brak możliwości ciągłego pozostawania rezerwistów w pogotowiu. Ważne było to dlatego, że państwa arabskie miały o wiele liczniejsze wojska oraz znacznie większe rezerwy ludzkie i aby zrównoważyć tę przewagę Tel Awiw musiał powoływać większość ludności zdolnej do służby wojskowej w przypadku wojny. W dotychczasowych konfliktach to Izrael atakował pierwszy, dzięki czemu zyskiwał przewagę. W tym czasie jednak mógł on polegać tylko na swoim wywiadzie. Tym razem z kolei to Egipt przeprowadził bardzo skuteczną akcję dezinformacyjną i wywiadowczą. Ruchy wojsk maskowano i koordynowano w taki sposób, żeby wyglądały na ćwiczenia. Używano także prasy, gdzie były publikowane fałszywe informacje o stanie armii, ćwiczeniach i mobilizacji. O skali tajemnicy może świadczyć fakt, że aż 95% żołnierzy i oficerów egipskich dowiedziało się, że wojna wybuchnie, na kilka godzin przed rzeczywistym atakiem. AMAN – izraelski wywiad twierdził, że armia egipska nie jest w stanie przeprowadzić skutecznej ofensywy przez najbliższe kilka lat. Dopiero od września 1973 roku zaczęły napływać pierwsze meldunki wywiadowcze, które wskazywały na rzeczywistą możliwość ataku. Przykładem były ruchy czołgów i co ważniejsze nowych rakiet przeciwlotniczych SA6. Jednak te informacje w większości zostały zignorowane, bądź zbagatelizowane. Interpretowano ruchy wojsk egipskich i syryjskich, jako kolejne manewry. Tuż przed ofensywą 5 i 6 października władze Izraela zaczęły zdawać sobie sprawę z ruchów wojsk arabskich przy granicy. Szanse na uniknięcie zaskoczenia były możliwe, jednak pewność siebie i poczucie wyższości nad przeciwnikiem powodowały opóźnienie w wykryciu zagrożenia.

Dopiero 6 października o godzinie czwartej rano minister obrony Izraela – Mosze Dajan został poinformowany, że atak odbędzie się tego samego dnia o godzinie osiemnastej. Jednak nie podjęto decyzji o ataku uprzedzającym oraz nie zarządzono pełnej mobilizacji. Obawiano się, że mogłoby to być postrzegane, jako prowokacja. Co więcej Izrael musiałby także porozumieć się ze Stanami Zjednoczonymi. Podjęto jednak decyzję o częściowej mobilizacji. Kolejne spotkanie rządu zaplanowane było w południe. Nie wiedziano jednak, że na prośbę Syryjczyków zmieniono godzinę ataku z osiemnastej na czternastą.

Siła armii izraelskiej i państw arabskich

Izrael był zdolny do wystawienia 400 tys. żołnierzy – rezerwistów. Jednak w chwili wybuchu wojny Yom Kippur armia izraelska liczyła około 115 tys. Posiadała także 2 tys. czołgów, 410 samolotów wojskowych, 50 śmigłowców, tysiąc armat przeciwlotniczych, 75 wyrzutni rakiet ziemia – powietrze oraz 930 wyrzutni przeciwpancernych. Sprzęt izraelski pochodził z wielu różnych krajów – przede wszystkim z USA i Francji. Najstarsze uzbrojenie było jeszcze z II Wojny Światowej – np. zmodyfikowane czołgi typu Sherman. Wydatki na zbrojenia w Izraelu były olbrzymie. Świadczy o tym fakt, że wydawano wtedy na armię około 25% PKB.

Armia egipska liczyła w pierwszym dniu kampanii 310 tys. żołnierzy. Posiadała także 2,2 tys. czołgów, 598 samolotów, 82 śmigłowce, 360 wyrzutni rakietowych i 2750 dział przeciwlotniczych i 2,5 tys. rakiet przeciwpancernych. Syria wystawiła 140 tys. żołnierzy oraz 1820 czołgów, 272 samolotów i 36 śmigłowców oraz 300 wyrzutni przeciwlotniczych. Inne państwa arabskie w tym przede wszystkim Irakijczycy, zwiększały te liczby między innymi o 500 czołgów i 35 tys. żołnierzy. Przewaga państw arabskich była znaczna, szczególnie w pierwszych dniach wojny.

Izraelski czołg Centurion / Źródło: Wikimedia Commons

Izraelski czołg Centurion / Źródło: Wikimedia Commons

Atak wojsk syryjskich

Wzgórza Golan były bronione przez 36 dywizję zmechanizowaną dowodzoną przez generała Rafaela Eitana, która liczyła 180 czołgów. Siły syryjskie zaatakowały trzema dywizjami piechoty, wspieranymi przez 540 czołgów i 420 dział. Dodatkowo dwie odwodowe dywizje pancerne dysponowały 460 czołgami i 200 okopanymi. O godzinie 13.50 pozycje izraelskie zostały zaatakowane przez artylerię i lotnictwo. Następnie uderzyły siły lądowe. Pomimo przytłaczającej przewagi armii syryjskiej, ukształtowanie terenu nie pozwoliło na wykorzystanie jej atutów. Obrona izraelska zadała ciężkie straty nacierającym wojskom. Pomimo tego, atak był kontynuowany, a siły izraelskie słabły. Szczególnie groźne okazywały się syryjskie ataki nocne, gdzie dzięki noktowizorom osiągali znaczącą przewagę nad czołgistami izraelskim, którzy ich nie posiadali. Kolejnego dnia Syryjczycy przełamali front tak, że cały sektor południowy został rozerwany, umożliwiając dotarcie wojskom nad jezioro Tyberiadzkie. Pierwsze izraelskie oddziały rezerwowe zaczęły docierać na front w południe 7 października. Napór wojsk syryjskich oraz słabnięcie obrony Izraela wymuszało wysyłanie na front kolejnych plutonów, a nawet pojedynczych czołgów. Zdeterminowane grupy bojowe, złożone z pojedynczych pojazdów, w tym często uszkodzonych, opóźniały jednak natarcie wroga. Z powodu bardzo złej sytuacji na tym froncie, dowództwo izraelskie podjęło decyzję o skierowaniu w ten rejon dalszych oddziałów, które pierwotnie miały walczyć na półwyspie Synaj. Była to między innymi 240 Dywizja Pancerna i większość sił lotniczych. 8 października lotnictwo izraelskie wywalczyło panowanie w powietrzu, między innymi dzięki zniszczeniu syryjskiego systemu, który kierował siecią syryjskiej obrony przeciwlotniczej. Naloty samolotów na siły syryjskie oraz napływ posiłków spowodowały zatrzymanie ofensywy. 9 października Syryjczycy przeszli do obrony. Straty po obu stronach były bardzo wysokie. W pierwszych dniach wojny Izraelowi ze 100 czołgów pozostało 7. Syryjczycy utracili około 500 pojazdów w tym 260 czołgów.

Działania na froncie syryjskim 6 października – 12 października 1973 / Źródło: Wikimedia Commons

Działania na froncie syryjskim 6 października – 12 października 1973 / Źródło: Wikimedia Commons

Atak wojsk egipskich

6 października o godzinie czternastej lotnictwo egipskie zaatakowało cele izraelskie na Synaju. 5 minut później linia obrony – Bar Lewa została zbombardowana przez artylerię. Następnie rozpoczęło się forsowanie Kanału Sueskiego i budowa przepraw pontonowych. Izraelczycy próbowali zepchnąć desant, jednak dzięki silnemu ogniu przeciwpancernemu Egipcjan, kontrataki te zostały odparte. Ataki lotnictwa izraelskiego były odpierane przez skuteczną obronę przeciwlotniczą Egiptu. Szybkość, zaskoczenie i skuteczność desantu spowodowały utratę małej ilości żołnierzy i sprzętu Egipcjan oraz możliwość dalszego ataku ich wojsk. Izraelskie oddziały zostały zmuszone do odwrotu z linii Bar Lewa. 8 października doszło do kontrataku sił izraelskich. Egipcjanie byli jednak na to przygotowani. Nacierające wojska izraelskie po otrzymaniu ciężkich strat musiały się wycofać. Bardzo skuteczne okazały się rakiety przeciwpancerne, które powstrzymały kontrataki izraelskich czołgów. To wymusiło przejście do obrony wojsk żydowskich na Synaju. Egipt jednak po tych sukcesach odłożył na kilka dni większe działania wojsk, co dało czas na odzyskanie kontroli i przygotowanie się do walki przez stronę izraelską. Już kolejne natarcia Egipcjan kończyły się niepowodzeniami, a straty po ich stronie zaczynały być większe od izraelskich.

Działania na froncie synajskim 6 października – 15 października 1973 r. / Źródło: Wikimedia Commons

Działania na froncie synajskim 6 października – 15 października 1973 r. / Źródło: Wikimedia Commons

Ofensywa Izraela

Po pierwszych dniach ciężkich walk, zarówno strona arabska jak i izraelska, utraciła bardzo dużo sprzętu wojskowego. Dlatego zostały uruchomione mosty powietrzne przez mocarstwa – ZSRR i USA, które zaopatrywały walczące strony.

Po początkowym szoku i ciężkich stratach, siły Izraela przystąpiły do przygotowania kontrataku. 14 października Egipcjanie wznowili atak. Jednak siły izraelskie przewidziały to i przygotowały się. Rezultatem było zniszczenie około 500 pojazdów wroga. Po odparciu tego ataku doszło do przeprowadzenia własnej ofensywy 15 października. Pomimo ciężkich walk udało się wojskom izraelskim przekroczyć kanał Sueski następnego dnia, na północ od Jeziora Gorzkiego. Utworzono przyczółek, który zagrażał armii egipskiej. Zaangażowanie sił egipskich na Synaju uniemożliwiły zlikwidowanie tego nowego zagrożenia. Oddziały izraelskie atakujące z przyczółka spowodowały odcięcie głównych sił egipskich.

Działania na froncie synajskim 15 października – 23 października 1973 r. / Źródło: Wikimedia Commons

Działania na froncie synajskim 15 października – 23 października 1973 r. / Źródło: Wikimedia Commons

Tymczasem na froncie izraelsko-syryjskim od 10 października Izrael zyskiwał przewagę. Udało się wyprzeć i przeprowadzić atak w głąb syryjskiego terytorium. Po ciężkich stratach sięgających nawet 867 zniszczonych czołgów wojska syryjskie nie potrafiły już powstrzymać izraelskiego kontrataku. Tel Awiw nie zamierzał jednak kontynuować ofensywy na Damaszek i front ustabilizował się. Już 19 października władze Egiptu wiedziały, że przegrywają wojnę. Dlatego dążyły do jak najszybszego zawieszenia broni. Rezolucja ONZ, która wzywała do przerwania ognia nie została przez wojska izraelskie przestrzegana i nadal walki były kontynuowane. Dodatkowo doszło do groźby wojny nuklearnej. ZSRR dał „gwarancję nuklearną” Egiptowi, natomiast Izrael rozlokował swoją broń jądrową tak, aby była widoczna na zdjęciach satelitarnych mimo, że oficjalnie jej nie posiadał. 27 października doszło do wstrzymania walk między innymi przez naciski Waszyngtonu, który obawiał się dalszego rozszerzenia konfliktu.

Skutki wojny

Wojna zakończyła się zwycięstwem Izraela. Było to jednak bardzo ciężko wywalczone zwycięstwo. Strona arabska, pomimo początkowych znacznych sukcesów przegrała, tracąc wielu żołnierzy i sprzęt. Straty izraelskie to 2687 zabitych, 7251 rannych i 438 jeńców. Utraconych zostało także 162 samolotów i śmigłowców oraz 420 czołgów i 390 transporterów opancerzonych. Państwa arabskie straciły według strony egipskiej do 7,6 tys. zabitych oraz 8 tys. rannych i prawie 10 tys. jeńców. Eksperci i analitycy twierdzą jednak, że straty musiały być kilkakrotnie wyższe i mogły dochodzić nawet do 21 tys. zabitych i 25 tys. rannych. Straty sprzętu wojskowego koalicji antyizraelskiej to 1270 czołgów, 505 transporterów opancerzonych i 400 wyrzutni rakietowych ruchomych i stacjonarnych.

Zniszczony syryjski czołg T-62 na Wzgórzach Golan / Źródło: Wikimedia Commons

Zniszczony syryjski czołg T-62 na Wzgórzach Golan / Źródło: Wikimedia Commons

Izrael zwyciężył w tej wojnie powodując, że Syria i Egipt nie były już zdolne do prowadzenia dalszych walk. Pomimo tego, propaganda tych państw przedstawiała informacje na użytek wewnętrzny, że Wojna Yom Kippur była wielkim zwycięstwem strony arabskiej. Konflikt ten różnił się od poprzednich tym, że walka była bardzo zacięta i wyrównana. Pierwszy raz Arabowie udowodnili, że mogą dorównywać swojemu przeciwnikowi w walce. Pokazali, że są zdolni do przeprowadzenia silnego uderzenia z zaskoczenia i dodatkowo potrafią niwelować przewagę Izraela – obrona przeciwlotnicza. Nie zmieniało to jednak faktu, że Izraelczycy byli lepiej wyszkoleni szczególnie w lotnictwie, gdzie stosunek strat w starciach powietrznych wynosił 1: 25 na korzyść pilotów izraelskich. Dodatkowo dowództwo, jak i oficerowie byli bardziej elastyczni i mogli szybciej reagować na zmieniające się warunki. Izrael posiadał więcej specjalistów, dzięki czemu straty nie zmniejszały potencjału bojowego jednostek.

Pomimo zwycięstwa w Izraelu rozpoczęło się analizowanie tego konfliktu. Powszechna stała się krytyka władz i wojska. Co więcej, zaczął pojawiać się mit klęski Izraela, szczególnie silnie obecny w literaturze. Powołano Komisje Agranata, która miała na celu wykrycie błędów wywiadu. Jej raport wskazał wiele niedociągnięć w przygotowaniu armii oraz zawierał krytyczną ocenę wywiadu wojskowego. Dodatkowo zaczęło wzrastać znaczenie religijnej prawicy w Izraelu. Było to związane z wzrostem niepewności i zagrożenia. Doszło także do klęski w wyborach w 1977 roku Partii Pracy i zwycięstwa, Likudu z Menachem Beginem na czele. Wybory te zapoczątkowały zmianę w dotychczasowej wewnętrznej polityce Izraela.

Jednym z kolejnych skutków wojny było działanie krajów OPEC (Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową), które podniosły ceny tego surowca. Spowodowało to kryzys, który został nazwany kryzysem naftowym. Był wymierzony w kraje popierające Izrael. Było to pierwsze tego typu zjawisko, które powtarzało się np. w czasie rewolucji irańskiej. Od tamtej pory każde wielkie wydarzenie w regionie Bliskiego Wschodu skutkowało skokami cen ropy.

Klęska ta pokazała wyższość technologii wojskowej i strategii państw zachodu i Stanów Zjednoczonych nad Związkiem Radzieckim i państwami przez niego wspieranymi. To wydarzenie pokazało Egiptowi, że nie warto być sojusznikiem rosyjskim i zwrócono się do USA o pomoc. Od tamtej pory obie strony zacieśniły współpracę. Jest to zapewne jeden z głównych powodów, który powoduje zachowanie pokoju i utrzymanie poprawnych stosunków między Izraelem, a Egiptem do dzisiaj. Konflikt ten zwiastował także upadek Związku Sowieckiego. Sprzęt wojenny oraz doktryna wojskowa okazała się gorsza od zachodniej. Jakość uzbrojenia, wyszkolenie oraz metody działania pozwoliły na zwycięstwo w tej wojnie stronie izraelskiej.

Kolejnym skutkiem było rozpoczęcie konferencji pokojowej. Rezultatem jej było wycofanie się Izraela na linię z 1967 roku oraz wznowienie żeglugi po Kanale Sueskim. W 1975 Egipt zobowiązał się nie podejmować działań przeciwko Izraelowi. Stopniowo stosunki egipskie i izraelskie zaczęły się poprawiać. W zamian za uznanie Izraela chciano odzyskać utracone ziemie. Przełomem okazałą się wizyta Sadata w Izraelu. W 1978 roku Camp David Anwar Sadat i premier Izraela Menachem Begin podpisali porozumienie, które zmieniło się w traktat pokojowy uchwalony 26 marca 1979 roku. Izrael został uznany przez Egipt, w zamian za zwrócenie Synaju.

W wyniku wojny Yom Kippur Izrael pokonał agresorów i wzmocnił swoją pozycję. Wydarzenie to spowodowało podobne zachowania innych państw islamskich w kolejnych latach pomimo początkowej wrogości wobec pokoju egipsko – izraelskiego. Sytuacja na Bliskim Wschodzie ustabilizowała się. Egipt natomiast dzięki tej wojnie pokazał, że jest siłą, z którą należy się liczyć. Dodatkowo wojna ta spowodowała zmycie wstydu z wcześniejszych konfliktów oraz zmianę stereotypu słabego żołnierza arabskiego.

Po wojnie Yom Kippur Izrael stał się największą potęgą militarną na Bliskim Wschodzie. Wspierany finansowo i technologicznie przez USA posiadał jedną z najnowocześniejszych armii świata. Pozycja Tel – Awiwu stała się także kluczowa między innymi dzięki sojuszowi z USA, dla których region ten stawał się coraz ważniejszy. Związek Radziecki zaczął tracić wpływy na tym obszarze. Wojna w Afganistanie była jego ostatnią nieudaną próbą na zachowanie wpływów w Azji południowej i na Bliskim Wschodzie.

Wojna Yom Kippur była jedną z największych i najzacieklejszych wojen na Bliskim Wschodzie. Stała się także kluczowa dla stosunków izraelsko – arabskich. Wcześniejsze wojny były jedynie przerwami w działaniach wojennych. Od tego konfliktu zapanowała w tamtym rejonie względna stabilizacja i nie dochodziło już do wojen Izraela z Egiptem. Państwo izraelskie urosło w siłę i stało się ważnym graczem i najważniejszym sojusznikiem USA na Bliskim Wschodzie. Inne państwa arabskie także sprzymierzyły się z Waszyngtonem, czego przykładem może być Egipt lub Arabia Saudyjska.

Bibliografia:

  • Bojko Krzysztof, Izrael a aspiracje Palestyńczyków 1987 – 2006. Warszawa 2006.
  • Cohen Gili, Israel Had Enough Info to Prepare for 1973 Yom Kippur War, Declassified Doc Shows. 5 październik 2014. URL: http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/.premium-1.619133http://www.haaretz.com/news/diplomacy-defense/.premium-1.619133
  • Konflikty współczesnego świata. Warszawa 2008.
  • Liebman Charles, The Myth of Defeat: The Memory of the Yom Kippur War in Israeli Society. Taylor & Francis. 29, No. 3. Lipiec 1993.
  • Livesey Anthony, Wielcy Dowódcy I Ich Bitwy. Warszawa 1998.
  • Nadolski Łukasz Mamert, Wojna Yom Kippur 1973. Aj – Press. Gdańsk 2008.
  • Odziemkowski Janusz, Konflikty międzynarodowe po 1945 roku. Bellona. Warszawa 2011.
  • Roszkowski Wojciech, Półwiecze. Historia Polityczna Świata po1945 roku. Warszawa 2005.
  • Schulze Kirsten E., Konflikt arabsko – izraelski. Warszawa 2010.

Komentarze

Absolwent Stosunków Międzynarodowych Collegium Civitas. Zainteresowania: kolonializm w XIX i XX wieku, Bliski Wschód z szczególnym uwzględnieniem Turcji i Izraela.