pierscien

Jakub Pawełek „Pierścień Ognia” – recenzja

USA kontra Chiny…” – taki napis widnieje na okładce najnowszej powieści Jakuba Pawełka tuż pod epicką sceną morskiej bitwy. Mrożące krew w żyłach i jednocześnie „śmiesznie” krótkie sformułowanie w istocie opisuje główny motyw fabuły, jaką raczy nas Autor w czwartej części swojego cyklu pt. „Przymierze”. „Pierścień ognia” to jazda bez trzymanki w polityczne intrygi i wojenne zawieruchy 2023 roku z futurystyczną technologią zimnej fuzji jako głównym „winowajcą” przelewu krwi.

Czekałem na tę książkę od dawna. Od czasu przeczytania pierwszych trzech powieści Jakuba Pawełka i informacji, że w dniu 12 października 2016 roku ukaże się „Pierścień Ognia”. I doczekałem się. Nie tylko przyjemności samego przeczytania jej, ale i zrecenzowania. Książka ukazała się pod Naszym patronatem medialnym (czytaj więcej: „Pierścień Ognia” pod naszym patronatem medialnym).

Okładka. W porównaniu z poprzednimi, w mojej subiektywnej opinii, jest najlepsza: pod względem kolorystyki, klimatu, stylu pisowni tytułu… Prawdziwa ozdoba na półkę. A sam tytuł? Sądziłem, że „odkryłem” jego znaczenie po przeczytaniu 1/3 książki, co jest po części prawdą, ale Autor zaskoczył mnie w finale powieści. „Pierścień Ognia” ma dwa równoległe znaczenia, o czym… przekonacie się po przeczytaniu książki!

Bohaterowie. Na poziomie „globalnym” mamy do czynienia ze politycznymi wyjadaczami, znanymi z poprzednich części cyklu: prezydentami Chińskiej Republiki Ludowej, Xi Jinpingiem oraz USA, czyli Albertem Armitage’em czy epizodycznie Rosji, Władimirem Putinem. Jednak to ci dwaj pierwsi panowie będą rozdawać karty na wielkiej szachownicy, jaką jest Pacyfik. Na poziomie „lokalnym” pojawiają się starzy znajomi z jednostki specjalnej Radegast czy kapitan (po awansie) Chon z Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, nie mogło też zabraknąć dziennikarki TVN24, Ludmiły Gajdy. Pojawiają się również postaci drugoplanowe znane już Czytelnikowi serii, takie jak Joe Biden czy Petro Poroszenko, jak również zupełnie nowe, zważywszy na nowy obszar „zainteresowań” Autora, jak i miejsca fabuły.

Fabuła – skoro już jesteśmy przy tym. Książka traktuje o skomplikowanym i krwawym konflikcie zbrojnym na Dalekim Wschodzie, którego przyczyną jest polityczna intryga mająca na celu zdobycie nowej, futurystycznej technologii tzw. zimnej fuzji, dzięki której zwycięskie mocarstwo posiądzie nieograniczone źródło energii i globalną dominację nad innymi. Pech chciał, że państwem, które jako pierwsze ujarzmiło nową technologię jest malutki Tajwan, który bynajmniej mocarstwem nie jest, ale jego strategicznym sojusznikiem są Stany Zjednoczone, próbujące – w świecie Pawełka – próbują odzyskać należne im miejsce. Drugim pretendentem do pozyskania tej technologii jest Chińska Republika Ludowa, upokorzona i pobita w dwóch innych książkach Autora, czyli we „Wschodnim Gromie” i „Perskim Podmuchu”. Zanim jednak następuje starcie tytanów, na Półwyspie Koreańskim wrze i Kim Dzong Un (kolejny drugoplanowy gracz) atakuje Koreę Południową. USA stają w obronie swojego sojusznika i angażują w to znaczne siły na Pacyfiku. Czy to tylko przypadek, że Pekin wykorzystuje ten fakt i dokonuje ataku z powietrza, a następnie blokady morskiej Tajwanu i desantu na tę wyspę? Przekonajcie się sami…

Jak wspomniałem we wstępie, Autor zaserwuje nam jazdę bez trzymanki, przenoszącą Czytelnika w realia podniebnych bitew pomiędzy najnowocześniejszymi myśliwcami 5. generacji – tajwańskimi i amerykańskimi F-35 Lightning II i chińskimi J-20, gdzie nawet potężne lotniskowce pośle bez skrupułów na dno, a tajwańskie metropolie obróci w pył. W międzyczasie przeczytamy jak możni tego świata jedną decyzją skazują na śmierć tysiące ludzi w imię swoich politycznych celów, a w środku tej wojennej zawieruchy znajdują się komandosi jednostki specjalnej Radegast, którzy mają za zadanie ewakuację z wyspy misji handlowo-dyplomatycznej Przymierza. Będziemy mieć możliwość śledzenia ucieczki z atakowanego z powietrza i lądu Tajpej zwykłej tajwańskiej rodziny, której spokojne dotychczas życie, jak tysiące innych, zostało przewrócone do góry nogami i zostanie poddane próbie zachoowania moralności i zasad. Jak nasi bohaterowie poradzą sobie w brutalnym świecie militarnej siły i zbrodni wojennych? Powtórzę po raz trzeci: musicie przekonać się sami!

Podsumowując – warto było czekać. To bodaj najlepsza z recenzowanych przeze mnie w tym roku książek. A trochę tego było. Zasługuje na honorowe miejsce tuż obok trzech wcześniejszych części w stu procentach. „Pierścień Ognia” to kapitalny militarny thriller, z arcydokładnym opisem uzbrojenia, jak i skutków jego użycia. To political fiction z alternatywną wizją świata, gdzie Stany Zjednoczone muszą zepchnięte na boczny tor próbują wrócić do gry, w czasie gdy Chiny rozbudują globalne imperium (nie wspominając o rozbitej w tym samym czasie na dwie części Unii Europejskiej czy Przymierzu, przypominającym trochę Układ Warszawski). To w końcu świetny dramat, w którym Autor bardziej, niż zwykle skupia się na zwykłych cywilach-ofiarach politycznych gierek i militarnych działań. Cóż rzec? Polecam!

JAKUB PAWEŁEK (ur. 1990) – jest absolwentem filologii rosyjskiej Uniwersytetu Śląskiego, studiował w Akademii Obrony Narodowej. Na co dzień „korporacyjny trybik”, po godzinach fascynat wojskowości, Airsoftu i papierowych konfliktów zbrojnych. Zainspirowany twórczością Clancy’ego i Bonda postanowił spróbować swoich sił w starciu z tematyką militarnego thrillera. Autor książek: „Wschodni Grom”, „Perski Podmuch” i „Kaukaski Płomień”. Strona autora na Facebooku: Jakub Pawełek – cykl „Przymierze”

Zapraszamy do przeczytania recenzji dotychczasowych książek tego Autora:

Recenzja Książki Jakuba Pawełka „Wschodni Grom”

Perski Podmuch, Jakub Pawełek

Kaukaski Płomień, Jakub Pawełek


Jakub Pawełek "Pierścień ognia"Autor: Jakub Pawełek

Tytuł: Pierścień Ognia

Wydawnictwo: WarBook

Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Rok wydania: 2016

ISBN: 978-83-64523-61-8

Liczba stron: 426

Format: 14,4 x 20,7 cm

>>> Książkę można kupić u wydawcy tutaj <<<<

Komentarze

Rafał "Ralph" Muczyński, koordynator działu "Wojsko". Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku i politologii na Politechnice Białostockiej. Rysownik-hobbysta (więcej: http://ralph1989.deviantart.com oraz www.facebook.com/Ralph1989Arts) Zainteresowania: rysunek, wojskowość (szeroko pojęte zagadnienia współczesnej armii od strony uzbrojenia, zwłaszcza lotnictwo i technika rakietowa), polityka międzynarodowa, historia XX wieku.

Najpopularniejsze posty