Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)
Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jegertroppen – jednostka sił specjalnych złożona wyłącznie z kobiet

Jak donosi portal Foreing Affairs, Norwegia to jedyny kraj w którym działa jednostka specjalna „Jegertroppen” złożona wyłącznie z kobiet.

Z publikacji portalu Foreing Affairs dowiadujemy się o historii zaledwie 20-letniej kobiety o imieniu Tora, która pewnego dnia otrzymała list od norweskich sił zbrojnych, zapraszający ją do szeregów nowej jednostki specjalnej Jegertroppen i pierwszego przeznaczonego wyłącznie dla kobiet programu szkoleń wojskowych.

Czekałam na siły zbrojne, by wymyśliły trudniejsze specjalności dla dziewcząt” stwierdziła 20-letnia Tora.

Tora niedawno ukończyła szkołę średnią i, jak dowiedział się portal Foreing Affairs, była żywo zainteresowana karierą w wojsku. Po otrzymaniu listu od sił zbrojnych, Tora odwiedziła lokalny punkt rekrutacyjny i nie miała kłopotu z podjęciem decyzji o wstąpieniu do armii.

Norwegia, wraz z Izraelem, otworzyła drogę dla kobiet w jednostkach bojowych w 1985 roku, jednakże pomimo tego kobiety stanowią tylko około 10% stanu osobowego armii. Przed 1985 rokiem, kobiety spełniały jedynie funkcje pomocnicze, zajmując się medycyną oraz inżynierią.

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jeśli chodzi o udział kobiet w jednostkach sił specjalnych, ich liczba w operacjach specjalnych nadal równa jest zeru: siły specjalne są otwarte na przyjmowanie w swoje szeregi płci pięknej, w od wyżej wspomnianego 1985 roku kilka z nich starało się o etat w jednostkach specjalnych, ale przeszkodą stawały się wówczas testy, jakim poddaje się kandydatów do tego typu jednostek.

Brak kobiet w szeregach niejednokrotnie utrudniał działanie sił specjalnych:

W Afganistanie, jednym z największych wyzwań było wejście do domostw i brak możliwości komunikacji z kobietami” stwierdził kpt. Ole Vidar Krogsaeter, oficer norweskich sił specjalnych. „W wojnie miejskiej, musisz posiadać zdolność do kontaktowania się także z kobietami. Dodawanie [włączanie do oddziałów –  przyp. red] kobiet żołnierzy stanowiło potrzebę operacyjną„.

Pułkownik Linda Sheimo, przewodnicząca Oddziału Polityki Dowodzenia US Army oraz była przewodnicząca komitetu NATO ds. Równości płci stwierdziła że powodem niskiej frekwencji kobiet jest częściowo rozwój uzbrojenia.

Żołnierze dźwigają większe ciężary niż podczas wojny w Wietnamie, przede wszystkim dlatego, że ich sprzęt ochronny jest cięższy” stwierdziła płk Linda Sheimo.

W warunkach wojny w Afganistanie, żołnierze amerykańskiej piechoty zmuszeni byli do dźwigania ciężary o wadze od 30 do 45 kilogramów sprzętu i wyposażenia, z czego większość tego ciężaru stanowią kamizelki kuloodporne. Jak wykazały badania przeprowadzone dekadę temu przez Korpus Piechoty Morskiej USA, po tym, jak zanotowano dużą liczbę złamań miednicy u kandydatek.

Przeprowadzone wówczas badania wykazały, że przeciętna kandydatka do służby musiała dźwigać ciężar o masie 58% masy ciała, podczas gdy w przypadku mężczyzn masa wyposażenia i sprzętu równa była zaledwie 40%. Wyniki badań opublikowanych rok temu, przez Piechotę Morską USA wykazały, że podczas gdy kandydaci płci męskiej bez problemu obchodzili się z posiadanym wyposażeniem, kandydatki wymagały regularnej pomocy w poruszaniu się z własnym wyposażeniem.

Nie ma więc nic dziwnego w tym, ze spośród kobiet, które dołączają do armii Norwegii i innych krajów, w których sprawy służby kobiet zostały uregulowane, tylko część działa w oddziałach bojowych. Jednostka specjalna Jegertroppen doprowadziła do zmiany warunków przyjęć dla kobiet.

Z 317 kobiet, które wnioskowały o przyjęcie do jednostki, tylko 88 (w tym wspomniana wcześniej Tora) zdołało przejść testy. Po zaliczeniu tych testów kwalifikacyjnych kandydatki przeszły przez trwający 10 miesięcy wyczerpujący obóz szkoleniowy, który przygotował je do działań w warunkach walki miejskiej, działań antyterrorystycznych, umiejętności przetrwania i działania na tyłach wroga.

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Chociaż siły specjalne, dokonały pewnych ustępstw — członkowie Jegertroppen dźwigają ciężary o wadze około 28 kg, zamiast ważącego około 40 kg typowego ekwipunku dla mężczyzn — kobiety wciąż zmagają się z wymaganiami fizycznymi podobnymi do tych, jakie muszą spełniać mężczyźni ubiegający się o miejsce w jednostkach specjalnych.

„Dowiedziałyśmy się, że byłyśmy zdolne, do więcej niż myśleliśmy” powiedziała Tora, stwierdzając, że podczas ćwiczeń jednym z zadań było wytrzymanie bez jedzenia przez 4 dni. „To było naprawdę ekscytujące, by musieć przetrwać bez jedzenia”.

Tylko 13 kandydatek dotarło do końca trwającego niemal rok kursu. Większość z 88 kobiet, które dostały się na obóz szkoleniowy nie była w stanie sprostać wymaganiom lub odchodziła dobrowolnie. Taki wysoki współczynnik selekcji nie jest niczym niezwykłym, ponieważ jednostki specjalne złożone z mężczyzn posiadają podobny wskaźnik rotacji.

Do tej pory, żołnierze jednostki specjalnej Jegertroppen wyróżnili się indywidualnie i zespołowo pracując systematycznie i sumiennie w rezultacie czego dorównują męskim oddziałom sił specjalnych. Jak stwierdza płk Frode Kristoffersen, dowódca sił specjalnych, żołnierze jednostki Jegertroppen wyróżnili się w poszczególnych obszarach, na przykład w strzelaniu i umiejętności obserwacji. Z tego powodu, pilotażowy program Jegertroppen mający w swoim założeniu trwać tylko rok, może zostać przedłużony o kolejne trzy lata.

Niski wskaźnik uczestnictwa kobiet w wojsku jest powszechny w krajach rozwiniętych. Podobnie jak w Norwegii, kobiety żołnierze i oficerowie stanowią tylko 10 do 15 procent oddziałów na świecie. Część, ma do czynienia z faktem, że w wielu krajach obowiązują (lub obowiązywały) przepisy zakazujące przyjmowania kobiet do jednostek bojowych. Na przykład siły zbrojne Szwecji i Kanady otworzyły swoje drzwi dla kobiet na wszystkich stanowiskach w 1989 roku (chociaż przez kolejnych 11 lat załogi kanadyjskich okrętów podwodnych stanowili tylko mężczyźni). Niemcy i Nowa Zelandia otworzyły się na kobiety w 2001 roku, z kolei Wielka Brytania w tym roku zniesie wszystkie pozostałe ograniczenia dotyczące kobiet-żołnierzy.

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jak ogłosił amerykański sekretarz obrony, Ashton Carter w grudniu ubiegłego roku również Stany Zjednoczone podejmą działania mające na celu zniesienie wszystkich ograniczeń dla kobiet-żołnierzy. Sekretarz Obrony zaznaczył jednak, że zniesienie wszystkich barier nie będzie wystarczające dla zwiększenia liczby kobiet w amerykańskich siłach zbrojnych, w których kobiety stanowią obecnie około 15% stanu osobowego (Czytaj także: Pentagon zniesie restrykcie dotyczące służby kobiet).

Według sondażu przeprowadzonego w 2010 roku przez Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii, w Kanadzie liczba kobiet na stanowiskach bojowych to 3,8%, we Francji to tylko 1,7%.

W Norwegii, jak to wynika z raportu sporządzonego w 2014 roku przez Norweski Zakład Badań Obronnych (NDRE), czyli urząd podległy siłom zbrojnym zajmujący się badaniami i technologią 13% kobiet żołnierzy pomiędzy 20 a 24 rokiem życia odeszło z wojska (w przypadku mężczyzn było to poniżej 8%). W związku z tym sprawa jednostki specjalnej Jegertroppen wydaje się przełomowa.

Zwłaszcza w warunkach walki antypartyzanckiej, potrzebowaliśmy kobiet żołnierzy, ponieważ one mogły wchodzić w interakcje z kobietami” stwierdził płk Frode Kristoffersen dodając, iż w związku z tym, że zmieniają się konflikty, powinny zmienić się także kryteria postrzegania kobiet i mężczyzn w wojsku.

W Afganistanie, siły specjalne USA często wypożyczały kobiety żołnierzy z innych oddziałów sił regularnych dla formowania „zespołów wsparcia kultury” w celu interakcji z kobietami. Członkowie kilku takich zespołów stwierdzili, że jednostki sił specjalnych często odsuwały ich na bok, podczas gdy inni zezwalali im na udział w walce, ale nawet w tym ostatnim przypadku, w przeciwieństwie do Jegertroppen, nie byli to pełnoprawni żołnierze sił specjalnych.

Tymczasem w Szwecji powstał zespół obserwatorów złożony z trzech kobiet, którego zadaniem jest wchodzenie w interakcje z kobietami. Ten zespół składał się jednak z osób bez koniecznego w tym wypadku doświadczenia operacyjnego. Nic dziwnego, więc że zespół został szybko zlikwidowany.

Szereg krajów starało się zwiększyć udział kobiet w armii poprzez wysyłanie własnego personelu wojskowego do szkoleń prowadzonych przez Nordyckie Centrum ds. Gender w Operacjach Wojskowych nieopodal Sztokholmu, organizacji która dostarcza i szkoleń w kwestiach wojskowych związanych z płcią dla wielu międzynarodowych grup, w tym dla NATO.

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Jegertroppen. Źródło: Norwegian Special Forces Command (FSK)

Pomimo tych wysiłków, liczba kobiet w armiach nadal pozostaje na niskim poziomie. Dlatego, niektóre państwa z zaciekawieniem spoglądają na Norwegię, która jest pionierem w kwestii testowania różnego rodzaju rozwiązań militarnych. Szwecja rozważa obecnie otwarcie poboru dla kobiet, jak i mężczyzn, a sekretarz armii USA, John McHugh powiedział, że ze wszystkimi stanowiskami sił zbrojnych otwartymi dla kobiet, powinny one także zaciągnąć się do wojska. Siły zbrojne innych państw już skontaktowały się z płk Kristoffersenem w sprawie jednostki Jegertroppen – włączając w to Dowództwo Operacji Specjalnych USA w Tampa na Florydzie.

Tylko czas jest w stanie pokazać, czy Jegertroppen odniesie sukces i czy względne powodzenie rekrutacji i szkolenia kobiet żołnierzy przełoży się na bojowe zespoły mieszane (męsko-żeńskie) .

Istnieje ryzyko, iż żeńskie jednostki będą postrzegane jako te drugorzędne, ale jeśli Jegertroppen otrzyma dużo wniosków o przyjęcie, to będzie znak, że zadania jednostek bojowych to nie powód by trzymać kobiety z daleka” powiedział Robert Egnell, szwedzki wojskowy, obecnie stacjonujący na Uniwersytecie Georgetown.

Do tej pory kandydaci drugiej klasy jednostki Jegertroppen zdobyli wyższe wyniki od tych z pierwszej, a w chwili obecnej trening przechodzi 15 kobiet.

Kobiety-żołnierze jednostki Jegertroppen już wkrótce mogą zdobyć szansę na wykazanie się w warunkach operacyjnych. Norweskie Siły Specjalne nadal działają w Afganistanie, zajmując się trenowaniem sił lokalnych. Jako absolwenci, Tora (bohaterka artykułu) oraz jej koleżanki z jednostki mogą być rozmieszczone w jakimkolwiek miejscu na świecie w każdej chwili. Tora obecnie służy w Jegertroppen jako pierwsze kobieta instruktor.

Jej zadanie jest proste „Chcę by nowe dziewczyny pokonały nas, pierwszą klasę, w każdej dziedzinie” powiedziała Tora.

Zobacz także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.