Extremalna promocja notebooka MSI

Możliwa reforma NSR w kierunku Obrony Terytorialnej

Koncepcja reformy Narodowych Sił Rezerwowych nabiera kształtu. Jednym z rozważanych wariantów reformy ma być przekształcenie NSR w komponent Obrony Terytorialnej. Równolegle rozważane jest ewolucyjne doskonalenie obecnego systemu oraz uporządkowanie zasad funkcjonowania NSR.

Sklep Urodzeni Patrioci

Dyskusja wśród środowisk związanych z obronnością państwa na temat potrzeby powołania komponentu OT w Polsce nie jest niczym nowym. Ostatnimi czasy zwolennicy tej koncepcji wyraźnie dominują w debacie. Głównym argumentem za powołaniem OT jest zawieszenie poboru i brak skutecznego potencjału do obrony własnego terytorium. Nie bez znaczenia jest również czynnik polityczny, w którym stopniowo odchodzi się od ekspedycyjnego charakteru naszych sił zbrojnych vide przemówienie Prezydenta Komorowskiego na głównych obchodach Święta Wojska Polskiego (tzw. doktryna Komorowskiego).

Żołnierze NSR na strzelnicy ogniowej. / www.gazetalubuska.pl

Żołnierze NSR na strzelnicy ogniowej. / www.gazetalubuska.pl

Na Akademii Obrony Narodowej działa zespół, którego zadaniem jest przygotowanie reformy NSR. W styczniu propozycje zmian mają zostać przekazane do Sztabu Generalnego i Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Do prac w zespole został powołany były wiceszef MON, Romuald Szeremietiew, zwolennik powołania komponentu OT w Polsce. Jak podkreśla Gen. Dywizji, Rektor AON Bogusław Pacek w wywiadzie dla Polski Zbrojnej, (…) – Nie ukrywamy tego. Rozmawiamy także o koncepcji stworzenia na bazie NSR komponentu obrony terytorialnej, czyli tworzenia Armii Krajowej. W pierwotnych założeniach, NSR to etatowo, 20-tysięczna formacja, utworzona wraz z profesjonalizacją sił zbrojnych jako uzupełnienia dla armii czynnej i wspierania władz cywilnych w sytuacjach o charakterze kryzysowym.

Gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, rektor Akademii Obrony Narodowej. / www.gazetaprawna.pl

Gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, rektor Akademii Obrony Narodowej. / www.gazetaprawna.pl

Choć sama koncepcja funkcjonowania tego typu formacji ma racje bytu, to nie sprawdziła się. Wielu młodych ludzi pragnącyh związać swoje życie z armią, traktuje NSR jako etap jako w drodze do służby zawodowej. W ramach NSR podpisywane są kontrakty z poszczególnymi jednostkami, a w czasie pokoju adpeci odbywają okresowe szkolenia będąc aktywni zawodowo w cywilu. Pod koniec roku 2011 w szeregach NSR służyło około 10 tys. żołnierzy, czyli o 50% mniej niż przewidywał resort Obrony Narodowej. Sam szef BBN, Stanisław Koziej w wywiadzie dla RMF FM stwierdził, iż Obecna formuła NSR została wypaczona i się nie sprawdza. Problemem były także różnice w wyszkoleniu między żołnierzami rezerwowymi, a zawodowymi.

Plakat promujący służbę w NSR. / www.nowytarg.wku.wp.mil.pl

Plakat promujący służbę w NSR. / www.nowytarg.wku.wp.mil.pl

W kolejnym wywiadzie dla Polski Zbrojnej, szef BBN podkreśla, że Punktem wyjścia do myślenia o właściwym modelu NSR jest to co nazywamy „Doktryną Komorowskiego”, czy koncept strategiczny, w którym priorytetowo traktowana jest obrona kraju. Jedną z jego podstaw jest niedostępność operacyjna własnego terytorium dla nieprzyjaciela, jako ważny element odstraszania. Mówiąc inaczej jest to strategiczna odporność Polski na ataki. Stanisław Koziej zwraca również uwagę na potrzebę powołania całego systemu „kontrdostępnościowego”, który w czasie wojny skutecznie utrudniałby potencjalnemu agresorowi dostęp do terytorium Polski. W ramach jego funkcjonowałyby także oddziały Obrony Cywilnej, a wsparcie zada obrony terytorium realizowane byłoby także przez rożne społeczne inicjatywy, organizacje i stowarzyszenia proobronne, których w Polsce nie brakuje.

Stanisław Koziej, Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. / wiadomosci.onet.pl

Stanisław Koziej, Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. / wiadomosci.onet.pl

W wielu środowiskach naukowych i eksperckich od dawna tworzy się koncepcję obrony terytorialnej dla Rzeczypospolitej. Do najbardziej znanych i  obiecujących koncepcji należą te opracowane przez dr. hab Romualda Szeremietiewa i płk (r) dr hab. Józefa Marczaka. W obu podkreśla się znaczenie przewagi obrony własnego terytorium nad działaniami o charakterze operacyjnym, nie umniejszając jednak ich roli.

Komponent OT jako istotny element siły obronnej Polski. / J. Marczak, http://www.obronanarodowa.pl/

Komponent OT jako istotny element siły obronnej Polski. / J. Marczak, http://www.obronanarodowa.pl/

W naszej historii obrona własnego terytorium przy wykorzystaniu działa o charakterze nieregularnym znajduje uzasadnienie. Argumentem za utworzeniem OT jest także konieczność włączenia pokoleń młodych Polaków we współudział i współodpowiedzialność za bezpieczeństwo Ojczyzny. W sytuacji zawieszenia poboru rozwiązaniem godnym uwagi jest również organizowanie powszechnych szkoleń wojskowych oraz ratowniczo – ochronnych. W tym przypadku część zadań mogłyby wziąć na siebie organizacje paramilitarne. Niektóre z nich już dysponują odpowiednim do tego potencjałem i zapleczem.

Zasady słuzby w NSR. / www.bydgoszcz.wku.wp.mil.pl

Zasady słuzby w NSR. / www.bydgoszcz.wku.wp.mil.pl

Zapewne w niedalekiej przyszłości zobaczymy efekty debaty nad przyszłością Narodowych Sił Rezerwowych i konieczności powołania komponentu OT w Polsce. W tym przypadku cieszy fakt zaangażowania tak wielu środowisk w sprawy obronne i próba podjęcia koniecznych i trudnych reform. Miejmy nadzieję, że okażą się one skuteczne.

Przytoczone koncepcje możecie znależć na stronie Ruchu na Rzecz Obrony Terytorialnej, http://obronanarodowa.pl/

Źródła:

www.bbn.gov.pl
www.polska-zbrojna.pl
www.obronanarodowa.pl
www.dziennikzbrojny.pl
www.defence24.pl

Komentarze

Absolwent Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Obrony Narodowej w Warszawie (obecnie Akademii Sztuki Wojennej). Instruktor strzelectwa sportowego i zagorzały fan trekkingu. Członek grupy rekonstrukcyjnej SPAP Wojkowice i Stowarzyszenia "Głos bohatera". Do jego zainteresowań należą między innymi zagadnienia związane z współczesnym terroryzmem, społecznymi inicjatywami w obszarze bezpieczeństwa i obronności oraz zarządzaniem w sytuacjach kryzysowych.