Reorientacja polskiej polityki bezpieczeństwa. Co z prywatnym sektorem ochrony?

Środowiska polityczne podejmują temat potrzeby reform w zakresie bezpieczeństwa państwa. Zdecydowanie częściej daje się słyszeć nawoływania do odbudowy obrony terytorialnej oraz systemu wsparcia Sił Zbrojnych RP. Kluczowym komponentem tych zmian mają być służby mundurowe, organizacje paramilitarne, a także oddolna inicjatywa obywatelska. W dyskusji nad reformą wspomina się także o firmach ochrony osób i mienia. Warto zatem przyjrzeć się potencjałowi prywatnego sektora ochrony.

W 2014 roku branża security wygenerowała przychód sięgający 7 mld zł. To efekt rosnącej popularności usług ochrony osób i mienia. W Polskiej Klasyfikacji Działalności zaszeregowane zostały do podklasy 80.10.Z. oraz 80.20.Z. tj. działalność ochroniarska z wyłączeniem obsługi systemów bezpieczeństwa oraz działalność ochroniarska w zakresie obsługi systemów bezpieczeństwa. Według danych Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, na dzień 20 grudnia 2014 roku 5549 przedsiębiorców posiadało aktualną koncesję na prowadzenie tego rodzaju działalności. Zatrudniają oni łącznie ok. 300 tys. pracowników (informacja z zapisu przebiegu posiedzenia komisji spraw wewnętrznych nr 87 z dnia 23 maja 2013 roku).

Na fali deregulacji zawodów, 1 stycznia 2014 roku weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia. Podjęcie pracy w ochronie zostało znacznie ułatwione. Zniesiono instytucję licencjonowania pracowników ochrony, a w zamian wprowadzono listy kwalifikowanych pracowników ochrony (kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej oraz kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego). Odtąd za przygotowanie pracownika do realizacji zadań w zakresie ochrony osób i mienia odpowiada pracodawca, który zapewnia szkolenie teoretyczne oraz praktyczne. Następnie przeszkoleni pracownicy ochrony otrzymują wpis do ewidencji (listy kwalifikowanych pracowników ochrony), której obsługę zapewnia Komendant Główny Policji za pośrednictwem komendantów wojewódzkich. Z informacji otrzymanych od Komend Wojewódzkich Policji wynika, że obecnie zatrudnionych jest ponad 100 tys. kwalifikowanych pracowników ochrony, z czego niespełna 90 tys. to kwalifikowani pracownicy ochrony fizycznej. To ok. 35% ogółu zatrudnionych w ochronie. Resztę stanowią m.in. niekwalifikowani pracownicy ochrony, przedstawiciele handlowi, oraz pracownicy administracyjni.

Zadania polegające na bezpośredniej ochronie fizycznej wykonują wyłącznie kwalifikowani pracownicy ochrony fizycznej. W myśl ustawy mogą nimi zostać osoby, które m.in. ukończyły 21 lat, posiadają pełną zdolność do czynności prawnych i nie były skazane wyrokiem za przestępstwo umyślne. Ponadto kandydaci na kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej muszą posiadać zdolność fizyczną i psychiczną potwierdzoną orzeczeniem lekarskim, przygotowanie teoretycznie i praktycznie do realizacji zadań ochrony, a także otrzymać nienaganną opinię wydaną przez właściwego terytorialnie komendanta rejonowego Policji. Wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej uprawnia do wykonywania specjalistycznych czynności wynikających z realizacji zadań ochrony osób i mienia. Na uwagę zasługuje fakt, że ustawa przewiduje możliwość pełnienia obowiązków ochrony w obszarach i obiektach podlegających obowiązkowej ochronie. Ponadto kwalifikowani pracownicy ochrony fizycznej mają prawo do wykorzystania środków przymusu bezpośredniego oraz broni palnej (według Polskiego Związku Pracodawców Ochrona agencje ochrony dysponują ok. 45 tys. sztuk broni).

Teoretycznie kwalifikowani pracownicy ochrony fizycznej zaliczają się do osób kompetentnych w obszarze bezpieczeństwa i porządku publicznego. Są istotnym elementem współpracy ze służbami mundurowymi, którą reguluje rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 grudnia 1998 roku w sprawie określenia szczegółowych zasad współpracy specjalistycznych uzbrojonych formacji ochronnych z Policją, jednostkami ochrony przeciwpożarowej, obrony cywilnej i strażami gminnymi (miejskimi). Należy zatem przypuszczać, że agencje ochrony mogą stanowić potencjalne wsparcie także dla Wojska Polskiego. Jednym z zadań SZ RP jest ochrona ludności cywilnej poprzez zwalczanie i likwidowanie skutków sytuacji kryzysowej w sytuacji gdy użycie innych sił i środków jest niemożliwe lub niewystarczające. Właśnie w tego rodzaju działaniach można wykorzystać potencjał osobowo-materiałowy będący w dyspozycji agencji ochrony.

Tego rodzaju scenariusz przewidział dr Marian Kryłowicz. W swojej książce pt. Firmy ochrony osób i mienia zapleczem Sił Zbrojnych RP pisze – Siły Zbrojne mogą wykorzystać w sytuacji kryzysowej potencjał pracowników firm ochrony osób i mienia posiadających odpowiednie licencje i uprawnienia. Autor książki, na podstawie własnej analizy branży security, opracował zestaw zadań przewidzianych dla firm ochrony osób i mienia w sytuacjach kryzysowych. Składają się na nie:

  • współudział w monitorowaniu zagrożeń;
  • wykonywanie zadań związanych z oceną skutków zjawisk zaistniałych na obszarze występowania zagrożeń;
  • wykonywanie zadań poszukiwawczo-ratowniczych – w ograniczonym zakresie;
  • ewakuowanie poszkodowanej ludności i mienia – z wykorzystaniem składów osobowych, zgodnie z ewentualnymi planami wojewody danego województwa;
  • wykonywanie zadań mających na celu przygotowanie warunków do czasowego przebywania ewakuowanej ludności w wyznaczonych miejscach;
  • współudział w ochronie mienia pozostawionego na obszarze występowania zagrożeń;
  • izolowanie obszaru występowania zagrożeń lub miejsca prowadzenia akcji ratowniczej, np. poprzez tworzenie pierścienia zewnętrznego;
  • wykonywanie prac zabezpieczających, ratowniczych i ewakuacyjnych przy zagrożonych obiektach budowlanych i zabytkach, które firmy ochrony osób i mienia chronią zgodnie z zawartymi umowami;
  • współudział w zapewnieniu przejezdności szlaków komunikacyjnych;
  • wykonywanie innych zadań ujętych w wojewódzkich planach zarządzania kryzysowego.

Zakres zadań obejmuje podstawowe czynności, które są nieodłącznym elementem zarządzania kryzysowego. Nie powinny przysporzyć większych kłopotów realizującym je pracownikom ochrony. W 2008 r. M. Kryłowicz przeprowadził badania na liczącej 210 osób, losowo wybranej, zróżnicowanej grupie pracowników branży ochrony osób i mienia. Celem badania było sprawdzenie ich mentalnego nastawienia do wsparcia SZ RP. Na pytanie – Czy mógłby (mogłaby) Pan(i) wesprzeć osobiście poszczególne jednostki Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie działań kryzysowych? – 79% respondentów udzieliło odpowiedzi – tak. Z kolei na pytanie – Czy byłby (byłaby) Pan(i) skłonny(a) wesprzeć wojsko biorące udział w ratowaniu życia i mienia ludności w sytuacjach kryzysowych w zakresie działań bez gratyfikacji? – aż 80% badanych udzieliło odpowiedzi – tak oraz raczej tak.

Zintegrowanie działań prywatnych oraz publicznych podmiotów na rzecz bezpieczeństwa to dobry pomysł. Rodzi ono jednak kilka problematycznych kwestii. Pierwszą z nich jest kompatybilność. Kwalifikowani pracownicy ochrony fizycznej muszą zostać przeszkoleni w zakresie zarządzania kryzysowego oraz przećwiczyć zadania i metody wykonywania wsparcia na rzecz SZ RP. Druga kwestia to sprzęt. Zasady uzbrojenia firm ochrony osób i mienia reguluje rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 października 2011 roku w sprawie zasad uzbrojenia specjalistycznych umundurowanych formacji ochronnych i warunków przechowywania oraz ewidencjonowania broni i amunicji. Mając na uwadze szerokie spektrum zadań w zakresie zarządzania kryzysowego należy ustalić czy jest ono wystarczające. Ostatnia kwestia dotyczy finansowania, które z uwagi na koszty szkoleń, ćwiczeń oraz ewentualnych działań, nie może obciążać przedsiębiorców. Ponadto należałoby uwzględnić gratyfikacje dla pracowników, których zarobki wyraźnie zmalały wraz z wejściem w życie deregulacji zawodu.

Prywatny sektor ochrony został przez zagranicznych ekspertów zdefiniowany jako kluczowy komponent bezpieczeństwa. Uznaje się jego zasługi dla bezpieczeństwa i porządku publicznego, ale także dla bezpieczeństwa instytucji państwowych oraz infrastruktury krytycznej. Dlatego ważne jest, aby nie umniejszać jego roli w utrzymywaniu bezpieczeństwa. Branża security posiada warunki by stać się jednym z kluczowych elementów nowej koncepcji bezpieczeństwa. O potrzebie ścisłej współpracy z prywatnym sektorem wspomniano już w Białej Księdze Bezpieczeństwa Narodowego RP – niezwykle istotna jest koordynacja działań i współpraca z innymi ogniwami systemu bezpieczeństwa narodowego RP, w tym z prywatnymi podmiotami działającymi w sektorze bezpieczeństwa (…). Warto również przypomnieć, że w dniach 5 i 30 marca 2015 roku Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zorganizowało dwa spotkania z przedstawicielami Polskiej Izby Ochrony w ramach Strategicznego Forum Bezpieczeństwa. Spotkania były elementem prac prowadzonych nad koncepcją strategicznej odporności kraju. Innymi słowy, panują dogodne warunki, aby wykorzystać możliwości prywatnego sektora ochrony i jednocześnie stworzyć zoptymalizowany system bezpieczeństwa państwa.

Komentarze

Najpopularniejsze posty