Steenkerque 1692 – bohaterstwo Anglików

Rok 1692 był czwartym z kolei, kiedy to Europa widziała zmagania Francji o hegemonię. W 1688 wybuchła wojna, zwaną w historiografii wojną dziewięcioletnią. Mimo olbrzymiej potęgi Ludwik XIV nie był w stanie zdobyć hegemonii na Starym Kontynencie. W 1692r. doszło do wielkiej bitwy koło miejscowości Steenkerque. Ponad 150 tysięcy żołnierzy z wielu europejskich krajów podjęło próbę przeważenia szali zwycięstwa na jedną ze stron. Straty sięgały 20 tys. ludzi, z czego większość była Anglikami.  Ich wojska w bohaterski sposób próbowały przełamać francuskie linie, jednakże niesnaski pomiędzy dowódcami zakończyły się porażką wojsk sprzymierzonych i rzezią wyspiarzy.

Tło historyczne

Prowadzona w latach 80. XVII wieku polityka reunionów przez Ludwika XIV prowadziła do licznych napięć w Europie Zachodniej. Ingerencja Francji w sprawy Rzeszy Niemieckiej zwiększało destabilizację państwa Habsburgów. Wynikała z tego realna groźba, że Ludwik XIV posunie się do przejęcia tytułu cesarza i stanie się niekwestionowanym hegemonem Europy. Ekspansjonizm Ludwika dotykał nie tylko Wiednia. Zagrożone były również Zjednoczone Prowincje Niderlandów oraz posiadłości hiszpańskie w Niderlandach i północnych Włoszech. W 1688r. namiestnik Niderlandów ks. Wilhelm Orański przeprowadził w porozumieniu z parlamentem angielskim zamach stanu. Obalenie Jakuba II – sojusznika Wersalu, spowodowało że Francja została otoczona przez wrogów.  Realizacja dotychczasowej polityki pokojowej ekspansji (reuniony) jeszcze bardziej napędzała antagonizmy. Przesilenie nastąpiło pod koniec 1688r., kiedy to wojska francuskie wkroczyły do Palatynatu i bezlitośnie go złupiły. Rozpoczęły się działania wojenne na szeroką skalę – w Hiszpanii, Flandrii, płn. Włoszech, Niemczech oraz na morzu. W pierwszych latach wojny dziewięcioletniej  (1688-1691) zarysowała się przewaga Francji na lądzie, jednakże koalicja nie ustępowała jej pola. Mimo porażki pod Walcourt w 1689r., czy Fleurus w 1690r. wydatnie Francja nie zdominowała działań wojennych. Z drugiej strony te sukcesy wzmocniły pozycję armii Ludwika XIV jako niepokonanej.

Europa w okresie wojny dziewięcioletniej/ źródło: Wikimedia Commons

Europa w okresie wojny dziewięcioletniej/ źródło: Wikimedia Commons

 

Kampania 1692 roku we Flandrii

Przez pierwsze lata wojny front flandryjski był dla Ludwika drugorzędny. Dążył do  pokonania Austrii w Niemczech oraz Włoszech. Jednakże rok 1692 przyniósł zasadnicze zmiany. Widząc zaangażowanie sprzymierzonej koalicji (Anglia i Szkocja, Niderlandy, Hiszpania, Brandenburgia, Austria) doszedł do wniosku, że najpierw skieruje siły przeciw Niderlandom. Wilhelm Orański, od 1688r. król angielski, był głównym autorem koalicji i jej najważniejszą postacią. Zatem eliminacja dwóch jego posiadłości – potężnych państw wyspiarskich, utorowałaby Francji drogę do hegemonii w Europie. Z tej przyczyny postanowił podjąć w Flandrii ofensywę. Fronty w Niemczech oraz Włoszech miały mieć charakter defensywny. Głównym celem kampanii w 1692r. było zdobycie potężnej twierdzy w Namur, położonej na rozwidleniu rzek Mozy i Sambry. Do osiągnięcia tego celu Ludwik przygotował ponad 100 batalionów piechoty i 300 szwadronów jazdy. Oblężeniem miał kierować słynny  marszałek Sebastian Vauban.

Oblężenie Namur 1692 r./ źródło: Wikimedia Commons

Oblężenie Namur 1692 r./ źródło: Wikimedia Commons

Kampania rozpoczęła się wiosną 1692r. Armia francuska bez żadnych problemów podeszła pod Namur i 25 maja rozpoczęła oblężenie.  Brało w nim udział około 115 tys. żołnierzy francuskich, którzy byli rozstawieni w dwie linie (każda miała około 15 km)[1].  Działaniami oblężniczymi kierował Vauban, natomiast obroną Namur Menno van Coehoorn – inżynier wojskowy, który odpowiedzialny był za fortyfikacje Namur, Bergen-op-zoom, czy Nijmegen. Kilkutysięczny garnizon nie był w stanie długo stawić oporu i dlatego  pierwszego lipca 1692r. skapitulował. Ludwik XIV i jego żołnierze odnieśli zwycięstwo, a Vauban udowodnił że zna się na sztuce oblężniczej jak mało kto. W tym samym czasie Wilhelm Orański zebrał armię, i nawet próbował pomóc oblężonemu miastu, jednakże nie miał wystarczających wojsk. Gdy siły osiągnęły rozmiar około 80. 000 ludzi Wilhelm postanowił odbić Namur. Chroniący siły oblegające marszałek Luxemburg, pod koniec lipca, dowiedział się że idzie na niego armia sprzymierzonych. Postanowił z nimi walczyć, dlatego też, rozłożył swoją armię na wschód od wsi Steenkerque i Enghien.

Plany i siły obu stron

Wilhelm III w Torbay w 1688r./ źródło: Wikimedia Commons.

Ukształtowanie terenu, w którym Francuzi rozbili obóz, dawało im mocną pozycję do obrony. Będąc otoczonym lasami i rzekami nie spodziewali się ataku strony sprzymierzonej. Nie spodziewając się akcji Wilhelma Orańskiego marszałek Luxemburg nie miał przygotowanej koncepcji bitwy. Nawet należy zaznaczyć, iż atak sił ks. Wűrtemberga całkowicie go zaskoczył. Tereny wokół Steenkirk i Enghien tworzyły pewnego rodzaju gardziel, która nadawała się do ataku. Dlatego też,  w tym miejscu postanowił zaatakować Wilhelm. Mimo, że ukształtowanie terenu nie pozwalało na pełne rozwinięcie swoich wojsk, dawało jednocześnie możliwość zaskoczenia Francuzów i ich rozbicia. Trzeba nadmienić, że Wilhelm również popełnił ważny błąd natury taktycznej – nie przeprowadził rekonesansu[2]. W tamtym terenie mogło to doprowadzić do zagłady całej armii sprzymierzonej.

Obie strony dysponowały wyrównanym potencjałem bojowym. Siły sprzymierzone pod wodzą Wilhelma liczyły około 80.000 ludzi. Tyle samo miał również marsz. Luxemburg, rozłożonych w 66 batalionach piechoty oraz 209 szwadronach kawalerii[3].

Dowódcy

Stroną sprzymierzoną pod Steenkerque dowodził Wilhelm III.  W wieku 22 lat musiał obronić Zjednoczone Prowincje przed inwazją francuską. Wtedy też zdobył swoje pierwsze szlify bojowe. Umiejętności dowodzenia armią rozwinął podczas chwalebnej rewolucji z 1688r. i wojny z jakobitami na terenie Irlandii. Jednakże umiejętności militarne ustępowały przed jego zdolnościami dyplomatycznymi. Udało mu się utrzymać jedność skłóconej republiki, stworzyć w miarę stabilną koalicję państw europejskich przeciw Ludwikowi XIV. Największym sukcesem jego dyplomacji będzie traktat pokojowy z Ryswick z 1697r., który w zasadzie przekreśli politykę  zagraniczną Ludwika po 1679r. Pod Steenkerque ważną rolę spełnił ks. Wűrtemberg, który dowodził głównym atakiem na pozycje francuskie. Urodził się on w 1659r. Służył w armii duńskiej, cesarskiej (walczył pod Wiedniem 1683r.). W okresie wojny dziewięcioletniej pełnił rolę dowódcy sił duńskich w Niderlandach.

Marszałek Luxemburg/ źródło: Wikimedia Commons

Marszałek Luxemburg/ źródło: Wikimedia Commons

Naprzeciw im stanęli marszałkowie Luxemburg oraz Boufflers. Francois- Henry de Montmorency, książę Luxemburg miał duże doświadczenie bojowe w 1692r. Pierwszą kampanię toczył pod ks. Kondeuszem w Katalonii w 1647r. Potem brał udział w wojnie holenderskiej 1672-1679, podczas której został marszałkiem. W latach 1677-78 oraz 1690-95 był naczelnym dowódcą francuskim we Flandrii. Pod Steenkerque towarzyszył mu marszałek Boufflers. W wieku 20 lat jako kadet służył w Afryce. Walczył w wojnie holenderskiej podczas której  awansował do rangi generała. Później został marszałkiem.

Jak należy zauważyć obie strony, posiadały zdolnych dowódców, którzy w swojej przeszłości zdobyli duże doświadczenie bojowe, walcząc na polach europejskich i afrykańskich.

Bitwa

Z uwagi na wspomniane warunki naturalne, sprzymierzeni atakując Francuzów nie mogli w pełni się rozwinąć. Droga do pozycji francuskich wiodła przez las i z tej przyczyny Wilhelm III wysłał silny oddział przodem, którego celem miało być przygotowanie ów szlaku. Składał się z 6 batalionów piechoty (4 angielskich i 2 duńskich) i grupy 400 pionierów[4]. Dowodził nimi ks. Wűrtemberg. Z obozu wyruszyli około godziny czwartej rano. Podczas marszu, przygotowywali szlak dla całej armii. Po siedmiu godzinach marszu, oddział dotarł do lasku Feuilly, gdzie Wűrtemberg przygotował swoich ludzi do ataku na Francuzów. W chwili rozpoczęcia ataku przez siły angielsko-duńskie Francuzi  byli kompletnie zaskoczeni. Luxemburg nie spodziewał się ataku sił sprzymierzonych na jego  obóz.  Szybko nakazał uformować swojej armii szyk. Lewe skrzydło i centrum miało oprzeć się na strumyku, który płynął w pobliżu, a ponadto centrum miało zająć wieś Enghien. Prawe skrzydło oparte o rzekę Senne i wieś Steenkirk zostało uformowane w siedem linii. Tak głębokie urzutowanie wojska wynikało z faktu, że koncentryczny atak sprzymierzonych mógł wyjść tylko na francuskie prawe skrzydło. Można zatem stwierdzić, że ukształtowanie terenu pod Steenkerque odegrało zasadnicze znaczenie na przebieg starcia.

Bitwa pod Steenkerque/ źródło: Wikimedia Commons

Bitwa pod Steenkerque/ źródło: Wikimedia Commons

Około godziny 12:00 do oddziałów Wűrtemberga dotarło wsparcie w liczbie 7 batalionów (głównie angielskich) i teraz siły awangardy sprzymierzonych wynosiły w sumie 8.000 żołnierzy[5].  Pierwszy atak, poprzedzony kilkugodzinną kanonadą artyleryjską, został przeprowadzony przez ks. Wűrtemberga około godziny pierwszej po południu. Siły sprzymierzonych ustawione w jedną linię rzuciły się na głęboko urzutowane francuskie skrzydło. Pagórkowaty teren i dosyć spore zalesienie spowodowało załamanie się linii wojsk Wűrtmberga. Bataliony zaczęły odchodzić od siebie, co spowodowało że jeden z angielskich oddziałów utracił w trakcie tego szturmu około 1/3 swojego stanu liczebnego. Mimo trudności sprzymierzeni zaczęli osiągać pewien sukces. Otóż uderzone z znienacka wojska Ludwika XIV nie były w stanie odpowiedzieć atakowi Wilhelma Orańskiego. W pewnym momencie przełamano pierwszą linię wojsk francuskich, a druga i trzecia powoli się załamywały. W tym momencie bohaterscy Anglicy, którzy poświęcając się w imię koalicji, poprosili o pomoc niderlandzkie siły hr. Solmsa. Z uwagi na osobiste animozje Solmsa i Wűrtemberga nie udzielono odpowiedniego wsparcia. Czas uciekał a w okolicach wsi Steenkerque zaczęło się pojawiać coraz więcej oddziałów francuskich. Marszałek Luxemburg, widząc brak akcji sprzymierzonych w kierunku centrum jego pozycji, wysłał z  lewego  skrzydła posiłki pod wodzą Boufflersa. Anglicy oraz Duńczycy, którzy dzielnie walczyli w południe z Francuzami, byli teraz zmęczeni oraz okrążeni. Skrzydłowe uderzenie sił Boufflersa doprowadziło do rzezi sił ks. Wűrtmberga. Widząc rzeź swoich ludzi, około godziny 19.00 Wilhelm sformował linię obrony, pod osłoną której wykrwawione resztki sił angielskich mogły się wycofać. Całość armii sprzymierzonych wróciła do obozu około dziesiątej wieczorem.

Bitwa zakończyła się klęska sprzymierzonych. Francuzi, umocnieni w obozie, dali się zaskoczyć siłom angielsko-duńskim. Uderzenie zrobiło potężną lukę w ich systemie obronnym. Jednakże brak wsparcia hr. Solmsa oraz posiłków ze strony Wilhelma Orańskiego doprowadził do masakry angielskich piechurów, którzy w bardzo groźny sposób zagrozili armii marszałka Luxemburga. W podobnym tonie wyraża się E. Lloyd: „Ich awangarda, składająca się z angielskiej i duńskiej piechoty, została zaangażowana przeciw proporcjonalnie większej armii francuskiej. Szczątkowo wspierana, i po drobnych sukcesach została zmuszona do  opuszczenia pola bitwy ze stratą blisko połowy swoich ludzi.[6]

Straty

Brytyjski historyk John Childs wycenia straty obu stron pod Steenkerque na około 8.000 ludzi[7]. Natomiast amerykański profesor zajmujący się wojnami Ludwika XIV podaje 7.000 zabitych i rannych po stronie francuskiej i 10.000 po stronie sprzymierzonych[8]. Jednak o rozmiarze porażki, decydował fakt, że pięć angielskich regimentów zostało zniszczonych całkowicie, a ich dowódca – generał Hugh MacKay poległ w trakcie natarcia na Steenkerque. Jeden z ówczesnych obserwatorów tak opisywał straty bitewne: „ Straty po obu stronach były bardzo dotkliwe; około 10.000 mężczyzn padło na przestrzeni kilku godzin. Sami Szkoci i Anglicy zostawili 3000 zabitych na polu bitwy. Wielu oficerów po obu stronach zostało zabitych lub rannych.[9]” 

XIX –wieczny amerykański historyk wojskowości T. Dodge pisał, że wynikiem bitwy „ była klęska aliantów wraz z (…) dziesięcioma tysiącami zabitych oraz rannymi. Straty francuskie były tak samo wielkie. Sprzymierzeni porzucili większość swych dział.[10] Brytyjska  historiografia w XIX wieku stała na stanowisku, że „Brytyjczycy, którzy ponieśli główny ciężar walk, ucierpieli najciężej spośród wszystkich, the Guards, Cutts’s i the Sixth zostały okropnie ukarane.[11]Obecne stanowisko reprezentuje m.in. J. Childs, który stwierdza, że „brytyjscy i duńscy żołnierze zginęli przed wsią Steenkirk ponieważ ustalenia dowództwa i praca sztabu była amatorska.[12]

Bohaterstwo Anglików

W badaniach historycznych znajduje się podkreślenie męstwa żołnierzy angielskich. Na nich spoczywał ciężar uderzenia pod Steenkerque, to ich bohaterstwo oraz męstwo zaskoczyło marszałka Luxemburga. Brak wsparcia ze strony Wilhelma oraz kontruderzenie sił francuskich Boufflersa doprowadziło do śmierci wielu  Anglików. J. Fortescue pisał: „Wciąż Brytyjczycy, mimo wszystkich tych strat, parli zawzięcie naprzód; a sławne regimenty francuskie, zepsute dzieci sukcesu, chwiały się i uciekały przed nimi. [13]

Rezultaty

Bitwa pod Steenkerque nie zmieniła obrazu wojny. Zwycięstwo armii francuskiej nie przyczyniło się do zdobycia przez nią strategicznych miast i twierdz. Walki w 1692r. przeniosły się do północnej części Niderlandów Hiszpańskich – w rejon Dunkierki, Ostendy. Sukces Luxemburga uniemożliwił odbicie w 1692r. przez Wilhelma III twierdzy Namur. Dodatkowo bitwa spod Steenkerque upokorzyła angielskiego króla. Armia osobiście dowodzona przez niego nie była w stanie pokonać armii francuskiej. Starcie ukazało również wewnętrzne spory i niesnaski pośród dowódców sił sprzymierzonych.

Michał Łukaszewski

 

Bibliografia:

  1. Childs J., The Nine Years’ War and the British Army 1688-1697: the operations in the Low Countries, Manchester 2013.
  2. Colin J., Piechota w XVIII wieku. Taktyka, Oświęcim 2015.
  3. Crichton Andrew, The life and diary of lieut. col. J. Blackadder, of the Cameronian Regiment, and Deputy Governor of Stirling Castle; who seved with distinguished honour in the wars under King William, and the Duke of Marlborough, and afterwards in the rebellion of 1715 in Scotland., Edynburg 1824.
  4. Dodge T.A., Gustavus Adolphus: a history  of the art of war from its revival after the Middle Age to the end of the Spanish Succesion War, with a detailed account of the campaigns of the great Swede, and of the most famous campaign of Turenne, Conde, Eugene and Marlborough. With 237 charts, maps, plans of battles and tactical manoevres, cuts of uniforms, arms, and weapons, Boston 1895.
  5. Fortescue J.W., A history of British Army, Vol. I, Londyn 1899.
  6. Kersten A., Historia Powszechna. Wiek XVII, Warszawa 1984
  7. Lloyd E.M., A review of history of infantry, Londyn 1908.
  8. Lynn J. A., Wojny Ludwika XIV 1667-1714, Oświęcim 2015.
  9. Mackintosh James, Wallace William, The cabinet history of England, Scotland and Ireland, Vol. IX., Londyn 1839.
  10. Simes T., The military guide for Young officers, Vol. II., Filadelfia 1776.

[1] J. Childs, The Nine Years’ War and the British Army 1688-1697: the operations in the Low Countries, Manchester 2013, s. 183.

[2] Tamże, s. 197-199.

[3] Tamże, s. 184.

[4] Tamże, s. 199.

[5] Tamże, s. 201.

[6] E. Lloyd, A review of history of infantry, Londyn 1908, s. 131.

[7] J. Childs, dz. cyt., s. 204.

[8] J. Lynn, Wojny Ludwika XIV 1667-1714, Oświęcim 2015 s. 216.

[9] A. Crichton, The life and diary of lieut. col. J. Blackadder, of the Cameronian Regiment, and Deputy Governor of Stirling Castle; who seved with distinguished honour in the wars under King William, and the Duke of Marlborough, and afterwards in the rebellion of 1715 in Scotland., Edynburg 1824, s. 123.

[10] T. Dodge, Gustavus Adolphus: a history  of the art of war from its revival after the Middle Age to the end of the Spanish Succesion War, with a detailed account of the campaigns of the great Swede, and of the most famous campaign of Turenne, Conde, Eugene and Marlborough. With 237 charts, maps, plans of battles and tactical manoevres, cuts of uniforms, arms, and weapons, Boston 1895,s. 662.

[11] J. W. Fortescue, A history of British Army, Vol. I,  Londyn 1899, s. 367.

[12] J. Childs, dz. cyt., s. 203.

[13] J. W. Fortescue, dz. cyt., s. 364.

Komentarze

Najpopularniejsze posty