Plany operacyjne Wojska Polskiego w 1939 r.

W 1939 roku Rzeczpospolita Polska posiadała dwa plany operacyjne na wypadek wojny  były to: Plan operacyjny „Zachód” oraz Plan operacyjny „Wschód”1, w naszym kraju istniał także plan powszechnej mobilizacji określany jako Plan Mobilizacyjny „W”, nazwa została zaczerpnięta od autora planu, którym był płk. Dypl Józef Wiatr. Plany te dotyczyły wojny na dwóch granicach ówczesnej II RP: wschodniej i zachodniej.

Sztab Generalny  Wojska Polskiego uznał zwycięską wojnę polsko-bolszewicką za idealny wzorzec sztuki i teoretyki wojennej. Zakładano, że wszystkie kolejne konflikty i wojny będą się toczyć w podobny sposób. Wojna miała być wojną manewrową. Opcje wojny pozycyjnej polscy stratedzy wojskowi zgodnie odrzucali. Główną rolę w walce miały odgrywać jednostki kawalerii (w 1939 r. polskie oddziały kawalerii były jednymi z najliczniejszych w Europie), jednostki pancerne miały zająć się wsparciem piechoty przy rozbijaniu silnych ugrupowań wroga, lotnictwo zaś miało służyć w celach rozpoznawczych, a najważniejsza rola miała przypaść piechocie, która stanowiła główny trzon ówczesnego Wojska Polskiego. W okresie 20-lecia międzywojennego przywiązywano niską wagę do specjalistycznego szkolenia oficerów. Można twierdzić, że część bardzo istotnego szkolenia była pomijana, także system łączności w armii był daleki od ideału. A to było bardzo istotne na ówczesnym polu walki.

W 1936 r. po objęciu stanowiska Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych przez Edwarda Rydza-Śmigłego sztab generalny WP dokonał porównania armii Rosji, Polski oraz Francji. Porównanie to pokazało jak przestarzała jest polska armia. Ustalono plan sześcioletni, który miał poprawić jej jakość. Program ten był bardzo ubogi w porównaniu do europejskich standardów. Z powodów finansowych plan modernizacyjny armii przedłużono o 4 lata. Pełną gotowość WP miało osiągnąć dopiero w 1946 roku. Potencjał polskiego przemysłu zbrojeniowego był ogromny zawiodły jednak kwestie finansowe i polityczne. Napięta sytuacja polityczna w Europie po zakończeniu I wojny światowej zmusiła Sztab Generalny WP do rozpoczęcia prac na planami operacyjnymi na wypadek wojny.

>>> Zobacz także: Plany motoryzacji Wojska Polskiego 1936-1939 <<<

Plan operacyjny „Zachód”

Do momentu śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego  w polskim Sztabie Generalnym nie prowadzono żadnych planów przygotowawczych na wypadek wojny z Niemcami. Po objęciu dowództwa w Wojsku Polskim przez Edwarda Rydza-Śmigłego2 doszło do zmian i zaczęto opracowywać wstępnie plan operacyjny dotyczący wojny z III Rzeszą. Przygotowanie takiego planu powierzono  generałom: Tadeuszowi Kutrzebie, Juliuszowi Rómmlowi, Władysławowi Bortnowskiemu oraz Leonowi Berbeckiemu3. Sztab Główny rozpoczął oficjalne prace nad planem dopiero 4 marca 1939.

Początkowo stratedzy zakładali, że  główne uderzenie dywizji niemieckich wyjdzie z terenu Prus Wschodnich i Pomorza przez Kutno do Warszawy, jednak po zajęciu Sudetów w 1938 r.  założenie uległo zmianie i najbardziej liczono się z atakiem od strony Śląska. Pierwszy zarys Planu „Zachód” przedstawiono Sztabowi Głównemu 22 marca 1939 r.  Pierwszym z jego punktów było stoczenie bitwy granicznej przez jednostki wyznaczone do walk w tym rejonie. W razie przegranej plan przewidywał przegrupowanie się wojsk i wycofanie na nowe linie obrony na rzekach Wisła, San i Narew. Ostatnim bastionem WP miało być przedmoście rumuńskie4 czyli obszar granicy między Węgrami i Rumunią.

Kawaleria podczas ćwiczeń / Źródło: Wikimedia

Kawaleria podczas ćwiczeń / Źródło: Wikimedia

Założenia strategiczne przyszłego planu opierały się na przesłankach natury polityczno-ekonomicznych oraz wojskowych zawartych w „memorandum” gen. Tadeusza Kutrzeby, przedłożonego marsz. Rydzowi-Śmigłemu w 1938 r. Przewidywano w nim, że do 1941 r. potencjał wojenny Niemiec będzie trzykrotnie wyższy od osiągniętego w tym samym czasie przez Polskę. W 1939 r. Wojsko Polskie musi liczyć się z dwukrotną co najmniej przewagą Niemców dlatego Plan „Zachód” miał czysto defensywny charakter i przewidywał dużą przewagę przeciwnika. Oceniano przy tym, że pomocy państw zachodnich nie odczuje się na froncie polskim zbyt szybko. Początkowy więc okres wojny Polska musi przetrwać w odosobnieniu. Takie założenie rodziło konieczność obrony za wszelką cenę zachodnich obszarów kraju, najbardziej zasobnych pod względem ludzkim i materiałowym. Głównym warunkiem powodzenia planu miała być zbrojna pomoc Anglii i Francji. Te dwa kraje miały uderzyć na zachodnią granicę III Rzeszy co miało odciążyć front w Polsce i pomóc w przegrupowaniu wojsk, a ostatecznie przyczynić się do pokonania wroga. Naczelne Dowództwo polskie zamierzało bronić niezbędnych do prowadzenia wojny obszarów zadając Niemcom jak największe straty i wykorzystać sprzyjające warunki do przeciwuderzeń odwodami.

Pierwotnie Plan „Zachód” zakładał podział WP na trzy grupy armii ostatecznie dokonano podziału wojsk na armie, grupy operacyjne i odwodowe, oraz w skład planu włączono odziały Korpusu Ochrony Pogranicza pod dowództwem gen. bryg. Wilhelma Orlika-Rückemanna. Podział oddziałów WP wedle planu operacyjnego wyglądał następująco5:
– Grupa „Grodno” – dowódca gen. brygady Józef Olszyna-Wilczyński,
– Samodzielna Grupa Operacyjna „Narew” – dowódca gen. bryg. Czesław Młot-Fijałkowski,
– Armia „Modlin” – dowódca gen. bryg. Emil Przedrzymirski-Krukowicz,
– Grupa Odwodów „Wyszków” – dowódca gen. bryg. Wincenty Kowalski,
– Armia „Pomorze” – dowódca gen. dyw. Władysław Bortnowski,
– Armia „Poznań” – dowódca gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba,
– Grupa Operacyjna Odwodów „Kutno”6,
– Armia „Łódź” – dowódca gen. dyw. Juliusz Rómmel,
– Armia „Kraków” – dowódca gen. bryg. Antoni Szylling,
– Armia „Karpaty” dowódca – gen. bryg. Kazimierz Fabrycy,
– Grupa Operacyjna Odwódów „Tarnów”7,
– Armia „Prusy” dowódca – gen. dyw. Stefan Dąb-Biernacki.

Położenie sił polskich i niemieckich, 31 sierpnia 1939, i niemiecki plan ataku. / Źródło: Wikimedia Commons

Położenie sił polskich i niemieckich, 31 sierpnia 1939, i niemiecki plan ataku. / Źródło: Wikimedia Commons

Każdy z podanych oddziałów miał określony rejon działań. Sama nazwa mówiła o terenie działania. W skład Planu „Zachód” wchodziły dwa plany dotyczące działania Polskich okrętów wojennych na wypadek konfliktu z III Rzeszą.

Plan „Worek”

Plan ten dotyczył rozmieszczenia i zakresu działań pięciu  okrętów podwodnych Marynarki Wojennej na Morzu Bałtyckim. Powstał w czasie tworzenie Planu Operacyjnego „Zachód” i był jego elementem składowym. Łodzie podwodne, których dotyczył ten plan to ORP „Orzeł”, „Żbik”, „Sęp”, „Wilk” oraz „Ryś”8. Każdy z poszczególnych okrętów miał określony rejon działania na terenie Bałtyku:

  • ORP „Orzeł” –  Zatoka Gdańska, obszar Jastarnia –  ujście Wisły,
  • ORP „Wilk” –  na zachód od linii działania „Orła”,
  • ORP „Sęp” – teren na północ od Rozewia,
  • ORP „Żbik” i ORP „Ryś” –  w kierunku południowo-wschodnim od sektora „Sępa”.
Plan Worek - rozmieszczenie polskich okrętów podwodnych / Źródło: Wikimedia Commons

Plan Worek – rozmieszczenie polskich okrętów podwodnych / Źródło: Wikimedia Commons

Plan „Peking”9

Plan „Peking” był jednym z elementów Planu „Zachód”. Nazwa planu pochodzi od nazwy stolicy Chin – użyto takiej nazwy, gdyż taki kryptonim nadano w rozkazie. Dotyczył operacji wycofania Dywizjonu Kontrtorpedowców, który tworzyły 3 niszczyciele ORP „Błyskawica”, „Grom” i „Burza”.  Plan tej operacji został stworzony, gdyż  Sztab  WP obawiał się szybkiego zniszczenia najlepszych okrętów Marynarki Wojennej RP. Uważano, że okręty należy wyprowadzić najlepiej przed wybuchem wojny z terenów Morza Bałtyckiego i wysłać je do Anglii, aby pomogły w późniejszych działaniach Royal Navy i uniknęły zniszczenia ze strony bombardowana niemieckiego. Plan wycofania okrętów obejmował trasę poprzez duńskie cieśniny Kattegat i Skagerrak, a następnie poprzez Morze Północne na wody terytorialne Zjednoczonego Królestwa.

Plan „Wschód”

Plan „Wschód” to pierwszy plan operacyjny stworzony po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 r. Był to plan wojny obronnej z elementami walki manewrowej przygotowany na wypadek wojny ze Związkiem Radzieckim. Po zwycięskiej wojnie polsko-bolszewickiej z 1920 r. istniała obawa przed kolejnym konfliktem z komunistycznym sąsiadem naszego kraju. Prace nad planem trwały praktycznie przez cały czas istnienia II RP. Konflikt z ZSRR był uważany przez dużą część generałów za bardziej możliwy od konfliktu z III Rzeszą. Za czasów Józefa Piłsudskiego Związek Radziecki był uważany za głównego wroga kraju.

Jednakże do końca pierwszej połowy lat trzydziestych nie istniały sztywne założenia planu. Sztab Główny prowadził liczne analizy, działania wywiadowcze dotyczące Armii  Czerwonej. Dopiero w 1936 r. Generalny Inspektor Sił Zbrojnych marsz. Edward Rydz-Śmigły wydał rozkaz do rozpoczęcia prac planistycznych. Podobnie jak w  planie  „Zachód” Plan „Wschód”  zakładał pomoc sił sojuszniczych w walce z wrogiem. Działania Wojska Polskiego miały tylko charakter obronny z elementami działań zaczepnych mających na celu spowolnienie marszu wrogich wojsk i zadania im jak największych strat. Główna linia obrony była wytyczona na głównych rzekach wschodniej granicy państwa. Odcinki obrony podzielone dla określonych jednostek WP znajdujących się na granicy wschodniej. Podział organizacyjny WP dla planu „Wschód” wyglądał następująco10:

  • Armia „Wołyń”  – planowany dowódca gen. dyw. Stanisław Burhardt-Bukacki,
  • Armia „Wilno” –   planowany dowódca gen. dyw. Stefan Dąb-Biernacki,
  • Armia „Baranowicze” – planowany dowódca gen. dyw. Tadeusz Piskor,
  • Armia „Podole” – planowany dowódca gen. dyw. Kazimierz Fabrycy,
  • Samodzielna Grupa Operacyjna „Polesie” – planowany dowódca gen. bryg. Emil
    Krukowicz-Przedrzymirski,
  • Korpus Ochrony Pogranicza – planowany dowódca  gen. bryg. Wilhelm Orlik-Rückemann,
  • Armia „Lwów” –  armia rezerwowa,
  • Armia „Lida” – armia rezerwowa.

Przypisy:

[1] Watt R. M. : Gorzka Chwała Polska i jej los 1918-1939. Warszawa 2005
[2]  Mirowicz R. : Edward Rydz-Śmigły: działalność wojskowa i polityczna. Warszawa 1988.
[3] Praca zbiorowa.: Wojna Obronna Polski 1939″, Warszawa 1979.
[4]  W dosłownym znaczeniu teren znajdujący sie przed mostami prowadzącymi do Rumunii. W 1939 r. jako przedmoście określano teren ówczesnej Wschodniej Małopolski przy granicy z Rumunią.
[5] Zarzycki P, Plan mobilizacyjny „W”. Wykaz oddziałów mobilizowanych na wypadek wojny, Pruszków 1995
[6]  Grupa ta nie miała wyznaczonego dowódcy.
[7] Podobnie jak Grupa „Kutno” nie miała wyznaczonego dowódcy.
[8]  Pertek J, Wielkie dni małej floty. Warszawa 1987.
[9]  W wielu publikacjach używa się nazwy zamiast słowa Peking słowa Pekin. Jest to różnica w transkrypcji języka chinskiego. Według transkrypcji języka chińskiego-mandaryńskiego przetłumaczona nazwa stolicy Chin w języku Polskim brzmi Pekin, a według transkrypcji języka chińsko-mandżurskiego brzmi ono Peking.
[10] Szubański R. : Plan operacyjny „Wschód” Warszawa 1994.

Bibliografia:

– Mirowicz R., Edward Rydz-Śmigły: działalność polityczna i wojskowa, Warszawa 1988.
– Pertek J., Wielkie dni małej floty, Warszawa 1987.
– Praca zbiorowa, Wojna Obronna Polski 1939, Warszawa 1979.
– Szubański R., Plan operacyjny „Wschód”, Warszawa 1994.
– Watt R., Gorzka Chwała: Polska i jej los 1918-1939, Warszawa 2005.
– Zarzycki P., Plan Mobilizacyjny „W”, Wykaz oddziałów mobilizowanych na wypadek wojny, Pruszków 1995.

 Źródło fot.: Wikimedia Commons

Komentarze

Absolwent WSIiZ w Rzeszowie. Do jego zainteresowań należą zagadnienia związane z Wojskiem Polskim, bezpieczeństwem, lotnictwem oraz historią. Pasjonat modelarstwa redukcyjnego.

Najpopularniejsze posty