Mi-14. Źródło: Wikimedia Commons.
Mi-14. Źródło: Wikimedia Commons.

Rosjanie wznowią produkcję śmigłowców Mi-14?

Według jednego z rosyjskich portali internetowych, przemysł obronny rozważa dwie rozwiązania dotyczące produkcji śmigłowców przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych — jedno z nich zakłada powstanie zupełnie nowej maszyny, z kolei drugie wznowienie produkcji śmigłowców Mi-14 (w kodzie NATO: Haze).

Według portalu internetowego Gazeta.ru przemysł obronny Rosji rozważa dwa podejścia do problemu zaspokojenia potrzeb rosyjskiej marynarki wojennej na śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych — jedno założenie zakłada rozpoczęcie produkcji zupełnie nowych maszyn a drugie ponownego uruchomienia produkcji śmigłowców Mi-14.

Dyskusje na temat ponownego uruchomienia produkcji śmigłowców ZOP (zwalczania okrętów podwodnych) rozpoczęły się lipcu 2015 roku, kiedy to firma „Wiertoloty Rossii” (Helikoptery Rosji) stwierdziła o gotowości do uaktualnienia konstrukcji śmigłowca Mi-14 i wznowienia produkcji tych maszyn, jeśli znajdą się potencjalni klienci. Rosyjska kompania dodała później, że sporządzi plany wznowienia produkcji maszyn Mi-14 do końca 2015 roku. Z kolei jak wynika z oświadczeń rosyjskiego MON, oczekuje ono, że spodziewa się szybkiego wznowienia dostaw.

Według Jurija Borisowa, pełniącego funkcję wiceministra obrony Federacji Rosyjskiej, śmigłowce stanowią istotną część rosyjskiej marynarki wojennej i dodał, że maszyny zyskają nowe życie tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Jednocześnie wspomniał, że ma na myśli nową wersję śmigłowców Mi-14 i, że maszyny musiałyby przejść przemianę i zyskać „zupełnie nowe właściwości” – wszystko poprzez nową awionikę, cyfrowe elementy wyposażenia i zastosowanie silników VK-2500.

Jednakże w październiku firma „Wiertoloty Rossii” sprecyzowała, że miała na myśli maszynę klasy Mi-14 – sformułowano dwie drogi podejścia do tego problemu. Jedna z nich zakłada stworzenie zupełnie nowej maszyny, z kolei druga mówi o modernizacji istniejącej floty maszyn Mi-14. Co prawda rosyjskie MON potwierdziło, iż trwają prace nad programem śmigłowców zwalczania okrętów podwodnych, ale nie zdradziło jakie rozwiązanie wybrano. Wielu ekspertów do pomysłu wznowienia produkcji Mi-14 podchodzi z dystansem — powodem tego jest pewnie liczna konkurencja na rynku oraz ograniczenia budżetowe, z jakimi muszą liczyć się rosyjskie siły zbrojne.

Zobacz także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty