Fragment obrazu Bitwa pod Borodina (mal. Peter von Hess)/ Źródło: Wikimedia Commons
Fragment obrazu Bitwa pod Borodino (mal. Peter von Hess)/ Źródło: Wikimedia Commons

Wyprawa Napoleona na Rosję

Ogromne przedsięwzięcie jaką była inwazja Napoleona na państwo carów okazała się równie ogromną katastrofą, która zaprzepaściła dotychczasowe jego osiągnięcia.

Sklep Urodzeni Patrioci

Przygotowania do inwazji

Napoleon I (mal. Jacques-Louis David)/ Źródło: Wikimedia Commons

Napoleon I (mal. Jacques-Louis David)/ Źródło: Wikimedia Commons

Blokada kontynentalna, którą narzucił Europie Napoleon 21 listopada 1806 roku (po pokoju w Tylży także Rosji), była bronią skierowaną przeciwko Wielkiej Brytanii. Nie mogąc pokonać jej na morzu, Cesarz Francuzów postanowił użyć broni ekonomicznej. Car Aleksander starał się przez jakiś czas przestrzegać blokady, jednak przynosiło to Rosji straty, w związku z czym musiał zacząć łamać postanowienie z Tylży (od 1810 roku), przyjmując brytyjskie dostawy ukryte pod banderami obcych państw.

Car Aleksander I (mal. Aleksander Molinari)/ Źródło: Wikimedia Commons

Car Aleksander I (mal. Aleksander Molinari)/ Źródło: Wikimedia Commons

Wyprawa Napoleona na Rosję związana była właśnie z „nielojalnością” cara i chęcią pokonania Anglików. Digby Smith sugeruje, że była to sprawa ambicjonalna – Cesarz Francuzów władał prawie całą Europą, i nie mógł pozwolić na sprzeciwianie się jego woli. Pokonując Rosję, zmusiłby ją do przestrzegania blokady kontynentalnej, tym samym pokonując Anglików; sam jednak zmuszony był do ustępstw z powodu przewagi ekonomicznej wyspiarzy – wydawania przez państwo licencji na handel z Wielką Brytanią. Jednak broń, jaką była blokada kontynentalna, uderzała również w gospodarkę francuską. Kolejnym pretekstem do wojny z Rosją było podwyższenie przez nią cła na towary przemysłowe, co szkodziło przede wszystkim Francji (Manfred, Tarle).

Pomimo wątpliwości Napoleon rozpoczął przygotowania do wyprawy. Na samym początku, zanim rozpoczął inwazję, popełnił całą masę błędów. Za plecami zostawił konflikt w Hiszpanii, guerillę, który wrzał w najlepsze, a którego końca nie było widać (partyzantów na dodatek wspierali Anglicy). Stacjonowało tam ponad 200 tysięcy (niektórzy podają, że 300, a nawet prawie 400 tysięcy) najlepszych, zahartowanych w kilkuletnich starciach żołnierzy (wycofał tylko oddziały gwardyjskie i polskie – około 27 tysięcy żołnierzy). Na potrzeby inwazji na Rosję przeprowadził, nie bez problemów, pobór 80 tysięcy rekrutów w 1811 roku – poszedł więc z niedoświadczonymi oddziałami. Wziął za dużo wojska – ponad 600 tys. żołnierzy plus ponad 150 tys. koni – co obciążało i utrudniało pochód, stwarzało problemy z aprowizacją; na dodatek było to wojsko wielojęzyczne i nielojalne (Austriacy i Prusacy, którzy zdradzili Napoleona jeszcze przed wyprawą, dogadując się potajemnie z Rosją). Powinien wiedzieć też jak wygląda stan dróg, a raczej ich brak, na terytorium byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Na dodatek przydzielił dowództwo jednej z największych liczebnie grup Wielkiej Armii bratu Hieronimowi, królowi Westfalii, który w ogóle nie znał się na dowodzeniu (na co zwraca uwagę Digby Smith oraz Waldemar Łysiak). Oprócz przesłanek militarnych doszła kwestia dyplomatyczna – Rosjanie, pomimo francuskich zabiegów, zawarli pokój z Imperium Otomańskim, dzięki czemu mogli zaangażować do walki z Napoleonem oddziały, które do tej pory walczyły z Turkami.

Książę Józef Poniatowski (mal. Józef Maria Grassi)/ Źródło: Wikimedia Commons

Książę Józef Poniatowski (mal. Józef Maria Grassi)/ Źródło: Wikimedia Commons

Wielka Armia podzielona była na jedenaście korpusów, którymi dowodzili m.in. Davout (I), Oudinot (II), Ney (III), książę Poniatowski (V). Skład narodowościowy armii był zróżnicowany – wśród obcokrajowców dominowali liczebnie: Polacy – 70 do 90 tys., Austriacy i Prusacy (ponad 30 tys. każdy), Bawarowie, Westfalczycy i Sasowie (niecałe 30 tys. każdy).

Na terenach podbitych przez Napoleona tworzono magazyny dla Wielkiej Armii; jak podaje Smith, bazując na pamiętnikach z epoki, Księstwo Warszawskie zostało poddane gruntownym rekwizycjom i grabieżom. Wśród koni plagą stała się kolka, spowodowana karmieniem ich ziarnami niedojrzałych zbóż, wśród ludzi – samobójstwa. Brakowało czystej wody, pito mocz, rosła liczba maruderów, niedoświadczeni żołnierze padali zmęczeni forsownymi marszami w upale. Zmniejszała się liczba zwierząt pociągowych.

Od Niemna do Szewardino

22/23 czerwca Wielka Armia, już w liczbie 420 tysięcy, przekroczyła Niemen. (Tu należy wspomnieć, że wojska napoleońskie operowały na trzech frontach: północnym – w okolicach dzisiejszych Łotwy, południowym – na Ukrainie oraz środkowym, którym dowodził sam Napoleon. Artykuł obejmie tylko opis wydarzeń z najważniejszego, centralnego odcinka działań).

Generał Michaił Barclay de Tolly (mal. George Dawe)/ Źródło: Wikimedia Commons

Generał Michaił Barclay de Tolly (mal. George Dawe)/ Źródło: Wikimedia Commons

Zgodnie z taktyką generała Michaiła Barclaya de Tolly, głównodowodzącego sił rosyjskich, pomimo sprzeciwu księcia Bagrationa, wojska carskie wycofały się z Litwy bez strat. Do Wilna Napoleon wkroczył w 28 czerwca. Deszcze rozmiękczyły drogi, przez co Wielka Armia straciła 10 tys. koni. Na Litwie Napoleon utworzył pięć pułków piechoty i cztery pułki jazdy (mniej niż się spodziewał); w Wilnie zatrzymał się na osiemnaście dni, czekając na resztę wojska. W międzyczasie wysłał list do cara, który pozostał bez odpowiedzi.

Książę Piotr Bagration (mal. George Dawe lub jego warsztat)/ Źródło: Wikimedia Commons

Książę Piotr Bagration (mal. George Dawe lub jego warsztat)/ Źródło: Wikimedia Commons

10 lipca doszło do zwycięskiego dla Rosjan starcia pod Mirem, które uniemożliwiło jednak połączenie się dwóch rosyjskich armii: 1. Barclaya i 2. Bagrationa. Kraj pozostawiony przez Rosjan (taktyka spalonej ziemi) był tak zniszczony, że brakowało jedzenia dla oddziałów Napoleona. Rosjanie tych problemów nie mieli, dzięki sieci składów zaopatrzenia (Smith).

15 lipca oddziały Wielkiej Armii przegrały pod wsią Romanowo z przeważającymi siłami Rosjan (700 polskich kawalerzystów przeciwko 12 tysiącom żołnierzy atamana Matwieja Płatowa). 16 lipca Napoleon wyszedł z Wilna. 23 lipca Davout starł się z Bagrationem pod Sołtanówką; wtedy właśnie Hieronim Bonaparte pozwolił wycofać się Rosjanom. Napoleon, po zwycięskiej bitwie pod Ostrownem (25-26), postanowił osiągnąć Witebsk, gdzie jednak nie udało mu się stoczyć bitwy. Wielka Armia była wtedy w opłakanym stanie: konie marły z braku paszy, postępowało maruderstwo. Trzeba było zostawiać także żołnierzy przy drogach w celu ich ochrony (im dalej od baz zaopatrzenia, tym więcej). Wszystko to sprawiło, że jej stan osobowy zmalał do 255 tysięcy.

W Witebsku Napoleon zatrzymał się na 15 dni. 14 sierpnia był już pod Smoleńskiem, 16 zaś rozpoczął jego szturm. Walki o miasto były zacięte (uczestniczyły w nich korpusy Neya i Poniatowskiego); w nocy z 17 na 18 sierpnia Rosjanie, już połączeni (armie 1. i 2.), wycofali się na rozkaz Barclaya, podpaliwszy wcześniej miasto. Rano Wielka Armia na czele z Davoutem zajęła Smoleńsk.

Generał Michaił Kutuzow (mal. R.M. Volkov)/ Źródło: Wikimedia Commons

Generał Michaił Kutuzow (mal. R.M. Volkov)/ Źródło: Wikimedia Commons

Tymczasem Barclaya oskarżano o zdradę z powodu taktyki wycofywania się, dlatego car Aleksander 18 sierpnia zmienił głównodowodzącego armii rosyjskiej na Michaiła Kutuzowa, formalnego dowódcę wojsk rosyjskich w bitwie pod Austerlitz (naprawdę dowodził wtedy car).

Dzień później w bitwie pod Walutyną Górą, nie udało się zatrzymać wojsk rosyjskich wycofujących się na wschód. Napoleon wyszedł ze Smoleńska w nocy 23/24 sierpnia, wcześniej wysławszy jednak oddziały pod dowództwem Murata, Neya, Davouta i Junota. Chciał dopaść Rosjan w Dorohobużu, potem w Wiaźmie i w Gżacku, jednak nigdzie mu się to nie udało.

5 września rozpoczęła się bitwa o redutę szewardyńską, przygrywka do właściwego starcia pod Borodino. Pomimo trzykrotnej przewagi oddziałów Wielkiej Armii (korpusy Davouta, Neya i księcia Poniatowskiego), dowodzonych przez Davouta i Neya, redutę zdobyto dopiero w nocy.

Kolejnego dnia obie armie sypały szańce i szykowały się do starcia.

Borodino

Przed bitwą Wielka Armia liczyła około 130 tysięcy żołnierzy i 587 armat, a rosyjska około 155 tysięcy żołnierzy i 624 armaty. Poprzedniej nocy Napoleon dostał gorączki, co położyło się cieniem na dowodzeniu, sprawiło, że był bierny i apatyczny.

7 września Napoleon zaatakował jako pierwszy. Wicekról Italii Eugeniusz de Beauharnais miał walczyć z rosyjskim centrum i prawym skrzydłem wojsk carskich, kierowanym przez Barclaya, sam środek pozycji Kutuzowa – wieś Siemionowskoje oraz „flesze” – obsadzony przez Bagrationa, atakowali Davout, Ney i Murat, zaś książę Józef Poniatowski – lewe skrzydło, mając zdobyć Kurhan Uticki.

Bitwa pod Borodino (autor nieznany)/ Źródło: Wikimedia Commons

Bitwa pod Borodino (autor nieznany)/ Źródło: Wikimedia Commons

Podczas walk o szańce Bagrationa ranny został Davout, a także czterech francuskich generałów; Ney co raz to zdobywał flesze, obsadzone przez 27 Dywizję generała Niewierowskiego, to był z nich wypierany. Pomimo próśb marszałków, Napoleon oprócz jednej dywizji, nie udzielił im żadnego wsparcia. Około 9 śmiertelny postrzał dostał Bagration. Kawaleria rosyjska przyszła z pomocą oddziałom broniącym fleszy. Dywizje Napoleona zajęły je o 11.30 za ósmym razem.

Marszałek Michel Ney (mal. François Gérard)/ Źródło: Wikimedia Commons

Marszałek Michel Ney (mal. François Gérard)/ Źródło: Wikimedia Commons

Książę Eugeniusz zajął szturmem Borodino. Wielka Reduta (inaczej szaniec Rajewskiego), znajdująca się między wsiami Borodino i Siemionowskoje została zdobyta o 9.30 przez piechotę Moranda, lecz Rosjanie (piechota generała Jermołowa) szybko ją odbili. Ney i Murat, których oddziały wykrwawiały się podczas walk, prosili Napoleona o odsiecz Gwardii, jednak bezskutecznie. Na dowód zaciętości walk Waldemar Łysiak podaje fakt, że fosę otaczającą Wielką Redutę trupy zapełniły po 3 godzinach walki.

Piechota generała Frianta zdobyła Siemionowskoje. Kutuzow rzucił na lewe skrzydło Wielkiej Armii Kozaków Płatowa i regularną kawalerię generała Uwarowa; choć manewr ten został odparty przez księcia Eugeniusza, pomógł Barclayowi. Książę Poniatowski podczas walk o Kurhan natknął się na silny ostrzał artyleryjski, jednak udało mu się go zdobyć dzięki korpusowi Davouta, który przyszedł mu w sukurs.

Szarża francuskich kirasjerów na Wielką Redutę podczas bitwy pod Borodino, 7 września 1812 (mal. Albrecht Adam)/ Źródło: Wikimedia Commons

Szarża francuskich kirasjerów na Wielką Redutę podczas bitwy pod Borodino, 7 września 1812 (mal. Albrecht Adam)/ Źródło: Wikimedia Commons

Redutę Rajewskiego zajęto ostatecznie po 15 dzięki szarży kirasjerów generała Augusta Caulaincourta, szarży którą przypłacił życiem. Napoleon, choć chciał zniszczyć armię rosyjską, nie użył w dogodnym momencie Gwardii (18 tys. żołnierzy), dzięki czemu Kutuzow mógł się wycofać. Nie zrobił tego z powodu niedyspozycji i słów generała Bessièresa, który argumentował, że są daleko od Paryża i, w domyśle, potrzebują rezerw.

Liczba zabitych i rannych po obu stronach wyniosła około 80 tys. żołnierzy (Wielka Armia – 30, armia rosyjska – 50). 47 generałów Napoleona zginęło lub było rannych. Śmierć poniosło także 25 generałów rosyjskich.

Napoleon, czyli na Moskwę i z powrotem

Francuzi w Moskwie, 1812 (Napoleon) (mal. nieznany Niemiec)/ Źródło: Wikimedia Commons

Francuzi w Moskwie, 1812 (Napoleon) (mal. nieznany Niemiec)/ Źródło: Wikimedia Commons

Po bitwie 9 września Napoleon zajął Możajsk, a 14 Moskwę, którą wcześniej opuścili mieszkańcy oraz wojska Kutuzowa. Wieczorem tego dnia wybuchł pożar, wywołany przez kryminalistów wypuszczonych z więzienia przez Roztopczyna, gubernatora Moskwy. Na dodatek zaktywizowały się grupy chłopskie i partyzanckie. Napoleon będąc w trudnej sytuacji próbował przez generała-majora Tułomina zawrzeć pokój z carem Aleksandrem, jednak nie doczekał się odpowiedzi. Kolejne dwie próby: przez Jakowlewa i wysłanego do Kutuzowa markiza Lauristona, również nie dały rezultatu. 18 października Kutuzow pokonał Murata pod Tarutinem. Dzień później, po miesięcznym ponad pobycie w Moskwie Napoleon wyruszył na Kutuzowa, zostawiając w mieście 10 tys. żołnierzy pod dowództwem marszałka Mortiera (Tarle). Morale cały czas malało; Napoleon zrezygnował z walki z Rosjanami, chcąc przezimować w Smoleńsku lub w Wilnie; 20 października rozkazał dołączyć się Mortierowi i wysadzić w powietrze Kreml (Tarle). 24 października wojska Napoleona zwyciężyły w bitwie pod Małojarosławcem, zajętym przez nie z 11 na 12 października.

Odwrót Napoleona z Moskwy (mal. Adolph Northen)/ Źródło: Wikimedia Commons

Odwrót Napoleona z Moskwy (mal. Adolph Northen)/ Źródło: Wikimedia Commons

27 października Wielka Armia rozpoczęła odwrót w stronę Smoleńska. Wczesna zima zaskoczyła Napoleona, dodatkowo jego śladem posuwał się Kutuzow, partyzanci i Kozacy. Armia przeradzała się w bandę maruderów, do walki zdolnych było tylko kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Jedynie gwardziści i Polacy, co podkreśla Łysiak, trzymali się w karności, zwłaszcza 1. Pułk Szwoleżerów-Lansjerów Gwardii, który staczał walki z Kozakami, chroniąc pochód. (Należy zaznaczyć, że Rosjanie również stracili podczas pościgu większość swojej armii: od października do grudnia liczebność armii Kutuzowa stopniała z ponad 97 tys. do 27,5 tys. ludzi – za Tarlem).

Do Dorohobuża niedobitki wojsk napoleońskich dotarły 6 listopada, a 9 listopada do Smoleńska, gdzie znaleziono splądrowane magazyny. 14 listopada opuszczono Smoleńsk. Do walki zdolnych było 36 tysięcy żołnierzy (Łysiak). 16 listopada w bitwie pod Krasnem Wielka Armia straciła 10 tys. ludzi. Napoleon chciał przeprawić się przez rzekę Berezynę, jednak Rosjanie zajęli jedyny most. Przejście utrudniło nagłe ocieplenie, które zmiękczyło lód. Napoleon zmylił wroga, dzięki czemu (a także dzięki saperom budującym mosty, z których większość zginęła) niedobitkom udało się przejść rzekę. Podczas odwrotu, oprócz Polaków, dzielnością wsławił się marszałek Michel Ney.

Do Wilna resztki Wielkiej Armii dotarły 9 grudnia. Zostało z niej około 30 tys. żołnierzy.

Bibliografia:

1. Łysiak Waldemar, Cesarski poker, Warszawa, Krajowa Agencja Wydawnicza 1978, ISBN 83-03-03333-6.

2. Manfred Albert, Napoleon Bonaparte, Warszawa, Państwowe Wydawnictwo Naukowe 1980, ISBN 83-01-02066-0 (przełożył Andrzej Szymański).

3. Napoleon I pod Borodino, Batalie i wodzowie wszech czasów nr 37, Rzeczpospolita 2008.

4. Smith Digby, Napoleon przeciwko Rosji. Druga wojna polska, Zakrzewo, Wydawnictwo Replika 2012, ISBN 978-83-7674-147-5 (przełożył Arkadiusz Bugaj).

5. Tarle Eugeniusz, Napoleon, Kraków, Małopolska Oficyna Wydawnicza 1991.

Komentarze

Student politologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. Interesuje się historią, polityką, filozofią a także literaturą.