/Fot. Bundeswehr | Tom Twardy

RFN: Cyber Dowództwo nowym rodzajem sił zbrojnych

W sobotę, w dniu 1 kwietnia br. szefowa niemieckiego resortu obrony Ursula von der Leyen powołała do życia nowy rodzaj sił zbrojnych — Dowództwo Przestrzeni Cybernetycznej i Informacyjnej (niem. Kommando Cyber- und Informationsraum; KdoCIR). Zadaniem nowego dowództwa będzie ochrona Republiki Federalnej Niemiec przed nowoczesnymi zagrożeniami cybernetycznymi.

Nowe dowództwo Bundeswehry, czyli sił zbrojnych Republiki Federalnej Niemiec będzie odpowiedzialne za prowadzenie operacji ochrony informatycznych sieci wojskowych oraz komputerowych systemów uzbrojenia. Ponadto do zadań nowego rodzaju sił zbrojnych — działającego na równi z siłami lądowymi (Heer), marynarką wojenną (Marine) oraz lotnictwem wojskowym (Luftwaffe) – należeć będzie monitorowanie zagrożeń w sieci internetowej.

Jak wynika z informacji przedstawionych przed lokalne niemieckie media powołujące się na dane rządowe, w nowym „cyber dowództwie” – którego siedzibą staje się Bonn, dawna stolica RFN — do lipca br. zatrudnienie znajdzie aż 13 500 ekspertów zarówno z wojska, jak i sektora cywilnego. Zważając na ambitne plany władz w Berlinie, początki tej organizacji wydają się zatem bardzo skromne — nowe dowództwo rozpocznie działania wraz z 260 członkami personelu ds. technologii informacyjnej (ang. information technology, IT).

Zwierzchnictwo nad nowo powołanym do życia rodzajem sił zbrojnych objął generał broni Ludwig Leinhos — według niego nowe siły pozwolą Republice Federalnej Niemiec na wyjście przed szeregi i objęcie wiodącej roli wśród państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO). Powszechnie wiadomo, że sama obrona „na wojnie” nie jest nic warta, zatem nowo powstałe dowództwo zajmie się także rozwojem zdolności ofensywnych. Jak zaznacza generał Leinhos, podjęcie przez RFN „akcji ofensywnych na dużą skalę” będzie jednak wymagało zgodny parlamentu — tak jak w przypadku każdego rodzaju konwencjonalnej aktywności sił zbrojnych.

Przypominamy, że pierwsze informacje o powołaniu nowego rodzaju sił zbrojnych zostały ujawnione zaledwie dwa lata temu właśnie przez szefową niemieckiego resortu obrony. Działania władz w Berlinie mają bezpośredni związek ze stale ewoluującymi zagrożeniami cybernetycznymi m.in. dla bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej kraju.

W ubiegłym roku Republika Federalna Niemiec była częstym celem ataków hakerskich — warto zaznaczyć, że w czerwcu ubiegłego roku lokalne niemieckie media podały do informacji publicznej wiadomość jasno stwierdzającą, że w wyniku ataku i penetracji przez wrogie siły — według Der Spiegel za atakiem stała Federacja Rosyjska — systemów informatycznych Bundestagu władze były zmuszone do wymiany ponad 20 tysięcy urządzeń działających w tej sieci. Niemiecki resort obrony wydał oświadczenie, gdzie stwierdzono, że od początku 2017 roku, systemy informatyczne Bundeswehry były atakowane ponad 280 tysięcy razy.

Źródło: DW | Security Affairs| Straits Times

Zobacz także:

Komentarze

Absolwent Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Komunikacji Społecznej w Chełmie ukończył politologię o specjalności Polityka bezpieczeństwa państwa. Zainteresowania: szeroko pojęta kwestia bezpieczeństwa, wojskowość, polityka międzynarodowa, historia najnowsza, kino, książki, gry wideo.

Najpopularniejsze posty